Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching fundraisers, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Zaledwie chwila wystarczyła, by zamienić moje życie w koszmar... Chcę znów być samodzielna!

Dorota Kosewska

Zaledwie chwila wystarczyła, by zamienić moje życie w koszmar... Chcę znów być samodzielna!

Fundraiser goal:

3-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Fundraiser organiser: Fundacja VOTUM
Dorota Kosewska
Nasielsk, mazowieckie
Stan po wypadku - uraz kręgosłupa, niedowład nóg
Starts on: 16 October 2020
Ends on: 18 November 2020

Fundraiser result

Z ogromnym żalem przyjęliśmy wiadomość, że 13.11.2020 Pani Dorota zmarła.

Rodzinie i bliskim składamy najszczersze wyrazy współczucia.

Fundraiser description

Cztery lata temu moje życie zmieniło się bezpowrotnie… Nie pamiętam momentu wypadku, karetek, straży… Świadomość odzyskałam dopiero w szpitalu, a każde słowo lekarza, które wtedy słyszałam, powodowało ogromny ból. Myśl, że już nigdy nie stanę na własnych nogach, odbierała wiarę w to, że moje życie będzie jeszcze kiedyś wyglądać tak, jak przed wypadkiem. Szereg powikłań sprawił, że traciłam nadzieję i chęci do życia. Nie jestem już samodzielna, a każdy mój dzień uzależniony jest od pomocy innych osób. Jedyne, o czym marzyłam, to znów być tą samą kobietą, którą byłam jeszcze do niedawna. 7 długich miesięcy spędziłam w szpitalu, walcząc o zdrowie i sprawność. Powrót do domu wiązał się jednoczenie z ogromną radością, ale i lękiem - jak dam radę żyć, skoro los odebrał mi samodzielność...

Dziś nieustannie potrzebuję pomocy moich córek, które zamiast prowadzić własne życie, opiekują się mną. Nie chcę być dla nich ciężarem! To ze względu na nich wiem, że muszę podjąć walkę o moją sprawność. Rehabilitacja pomoże mi odzyskać siły i być może wkrótce stanąć na nogi. Jej koszt jest bardzo duży, dlatego proszę, pomóż mi walczyć o sprawność!

Dorota

Follow important fundraisers