Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Sen o życiu bez raka

Olivier Huk
Campaign finished
Campaign goal:

Łóżko w kształcie Zygzaka McQueena, ze światłami, z materacem, akcesoria

Campaign organiser: Fundacja Dziecięca Fantazja
Olivier Huk
Wrocław, dolnośląskie
neuroblastoma IV stopnia z rozsianymi ogniskami oraz przerzutami do kości
Starts on: 04 November 2015
Ends at: 05 November 2015

Campaign result

Łóżko w kształcie ukochanego Zygzaka McQuinna dotarło do Oliviera. Chłopiec nie mógł uwierzyć, że to naprawdę dla niego, już, tak szybko. Był bardzo zadowolony, bo łóżko jest duże, ze światłami i oczywiście wygodnym materacem. Olinek ucieszył się też z pościeli, ręcznika, naklejki ściennej i zabawki - samochodu. Będzie mógł teraz wypoczywać po ciężkim leczeniu w wygodnym łóżku, gdzie złe sny i myśli o chorobie nie będą miały wstępu!

Dziękujemy za wniesienie tak wielkiej radości w życie Olinka.
 

Campaign description

3,5-letni Olivier, nazywany przez rodziców Olinkiem, jest malutkim szkrabem walczącym z wielką chorobą. Wszystko zaczęło się jesienią 2014 roku – chłopiec bardzo źle się czuł, bolały go kości i brzuszek, praktycznie z dnia na dzień przestał chodzić i nie mógł obracać szyją. Ruszyła lawina badań, ale przyczynę odkryto dopiero po dwóch miesiącach. Wtedy odbyła się punkcja szpiku, która ujawniła komórki nowotworowe przerzutowe. Wtedy pierwszy raz padło słowo „rak” i od tego momentu nic już nie przypominało dawnego życia. Bezpieczny dom został zamieniony na szpital, radosny czas wśród bliskich na wszechogarniający smutek na dziecięcym oddziale onkologii, codzienne beztroskie zabawy na codzienne badania i zabiegi, zabawki na kable i maszyny. Zamiast grona rodziny, Olinka otaczał cały zastęp lekarzy, a zamiast zdrowych, uśmiechniętych rówieśników – ciężko chore dzieci.


Rozpoczęło się poszukiwanie pierwotnego guza, ale lekarze nie spodziewali się, że zamiast jednego znajdą aż pięć – w nadnerczu, obok przepony, przy kręgosłupie… Wróg został zidentyfikowany – neuroblastoma IV stopnia z rozsianymi ogniskami oraz przerzutami do kości. Rak był praktycznie wszędzie, nie oszczędził prawie żadnego kawałka małego ciała Olinka. Kości były zajęte od czaszki aż po kości piszczelowe. Na rodziców spadał cios za ciosem, ale nie mogli dać się powalić, bo właśnie rozpoczęła się walka, walka najcięższa w życiu każdego rodzica... Walka o życie ukochanego dziecka.

 

Pierwszym etapem była chemioterapia. Całe litry agresywnej chemii, która niszczy wszystko, co napotka na swojej drodze. Potem operacja wycięcia guza wraz z całym nadnerczem. Mimo że niektóre ogniska choroby zniknęły, neuroblastoma nadal panoszy się w ciele chłopczyka i nie chce się z niego wynieść. Mimo przerzutów, w październiku tego roku, Oliviera poddano także autoprzeszczepowi i być może czekają go jeszcze naświetlania oraz bardzo kosztowna immunoterapia we Włoszech.

 

Oli rozpoczął swoją walkę dokładnie rok temu i chociaż siły są nierówne, dzielnie walczy dalej. Jego mama mówi, że synek jest najsilniejszym człowiekiem, jakiego zna. To mały, ale prawdziwy superbohater, bo jak inaczej nazwać szkraba, który staje twarzą w twarz z tak ciężka chorobą i toczy z nią największą w swoim życiu bitwę? Chłopiec ma zaledwie 3 lata, ale wewnątrz jest dużo starszy. Dorośli, którzy go poznają są zaskoczeni jego dojrzałością i cierpliwością. Rodzice Oliviera prowadzą o nim stronę, aby dodać siły i otuchy innym rodzicom mierzącym się z podobnym koszmarem, ale przede wszystkim po to, aby ich synek mógł za kilka lat to przeczytać i zobaczyć, jaki był dzielny. Aby pamiętał, że jest wielkim bohaterem.

 

Olinek, oprócz tego, że ma w sobie mądrość dorosłego człowieka, ma też zwykłe, dziecięce, kolorowe marzenia. Chłopiec pokochał całym swoim serduszkiem bajkę pt. „Auta” i dlatego marzy mu się łóżko w kształcie głównego bohatera – Zygzaka McQueena oczywiście z wygodnym materacem i piękną pościelą w „Auta”. Pokój Olivierka to jego małe królestwo i chcemy, aby dzięki tak wyjątkowemu meblowi jego własny kącik był jeszcze piękniejszy i bardziej funkcjonalny. Chcemy żeby chłopczyk poczuł się w nowym łóżku szczęśliwy i bezpieczny i żeby śnił w nim same spokojne, magiczne sny. Myśli o chorobie nie będą miały tam wstępu! Mamy nadzieję, że dzięki Waszej pomocy uda się spełnić to bajkowe marzenie!

You are reading the archived version of the campaign.

The content may contain out-of-date information about the Person in need.

Follow important campaigns