Your browser is out-of-date and some website features may not work properly.

We recommend updating your browser to the latest version.

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching fundraisers, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Sprzeciwić się wyrokowi i żyć – Grzesiek potrzebuje naszej pomocy!

Grzegorz Sternal
Fundraiser finished
Fundraiser goal:

Intensywna rehabilitacja w PCRF Votum, zakup sprzętu medycznego

Fundraiser organizer: Fundacja Siepomaga
Grzegorz Sternal, 30 years old
Wrocław, dolnośląskie
Wodogłowie wrodzone, mózgowe porażenie dziecięce, upośledzenie umysłowe, padaczka, cukrzyca
Starts on: 25 September 2020
Ends on: 31 March 2021

Fundraiser description

Nigdy nie będzie chodził ani mówił, będzie roślinką, która niedługo umrze... Te słowa dźwięczą nam w uszach od prawie 30 lat. Grześ urodził się z wodogłowiem, pierwszą operację przeszedł kilka dni po narodzinach, drugą – kilka miesięcy później.

Złe wiadomości spływały na nas lawinowo. Lekarze dawali marne szanse na to, że w ogóle przeżyje. Sugerowano nam, żeby go oddać, żeby pozbyć się problemu i starać o następne dziecko... Ale przecież to nasz syn! Kochamy go i zrobimy dla niego wszystko!

Kiedy Grzesiu skończył dwa miesiące rozpoczęła się nasza batalia o sprawność. Grześ był rehabilitowany kilka razy dziennie. Nasza ciężka praca zaprocentowała. Syn mógł zapomnieć o bolesnych przykurczach. Kiedy skończył rok zaczął mówić, pierwsze kroki postawił przed ukończeniem trzeciego roku życia. Myśleliśmy, że chorobę mamy pod kontrolą. Wtedy, w wieku pięciu lat, Grześ przeszedł pierwszy atak padaczki. Okazało się też, że na lewe oko syn nie widzi wcale, na prawe bardzo słabo...

Grzegorz Sternal

Mimo że minęło już tyle lat, wciąż bardzo ciężko patrzeć, jak nasz syn musi walczyć o wszystko, co innym przychodzi naturalnie. Obiecaliśmy sobie jednak, że nie ustaniemy w staraniach o lepszą przyszłość dla niego, będziemy walczyć do utraty tchu. Grześ świetnie radził sobie w szkole dla Niewidomych i Słabowidzących. Póżniej spłynęła na nas kolejna zła wiadomość. Cukrzyca... Może dla kogoś sprawnego nie brzmi to jak wyrok, ale dla Grzesia? Syn nie jest samodzielny, nie potrafi kontrolować choroby. 

Kolejna pozycja w długiej już liście chorób dała się we znaki... W 2019 roku w ciągu trzech dni syn przestał chodzić, do dziś nie wiadomo właściwie dlaczego. W czerwcu tego roku jego stan znacznie się pogorszył. Były niekończące się serie badań, wizyty w szpitalach, operacja, łzy i strach. Przerażający strach o życie własnego dziecka.

Grześ przeszedł cztery operacje. Obecnie oddycha dzięki respiratorowi, jest karmiony dojelitowo. Tak bardzo za nim tęsknimy...

Jest naszym dzieckiem i nie zamienilibyśmy go na żadne inne. Serce jednak pęka, kiedy widzimy ile cierpienia musi znosić. Potrzeby rosną, a pieniędzy zaczyna brakować. Jednak nie poddamy się, dlatego w akcie desperacji piszemy do Ciebie te słowa. 

Mimo że Grześ ma prawie 30 lat to jest naszym ukochanym dzieckiem, o którego musimy zawalczyć. Sami jednak nie damy sobie rady. Pomóż nam, prosimy...

Rodzice i siostra Agnieszka

This fundraiser is finished. You can support other People in need.

Follow important fundraisers