ratujmy oczko Szymka!

Dagmara Anna
organizator skarbonki

Witajcie, pomagam zebrać pieniążki na chemię dla 2 letniego Szymka. Uratujmy oczko tego Maluszka! Kochani, każdy grosz się liczy... Z góry dziękuję!

Ratujmy oczko Szymka! Na dwie pierwsze chemie udało się uzbierać, za co ogromnie dziękujemy. Na razie wynik walki z potworem-nowotworem jest 2:0 dla Szymka, więc wygrywamy. Jednak żeby pokonać paskudnego siatkówczaka, który zaatakował oczko chłopca, potrzebna jest jeszcze jedna dawka chemii – melphalanu. Na szczęście z potrzebnych 91 tys.zł spora część kwoty jest już uzbierana, dlatego potrzebujemy dozbierać brakujące 50 tys. zł.

Jeśli tylko uda się zebrać pieniądze, Szymek nie straci oka. Dzięki osobom, które go wesprą, będzie widział kolory i otaczający świat. I przede wszystkim nie będzie się bał. Bo brak wzroku to przede wszystkim strach i ciemność. Biała laska jej nie rozjaśni, uratowanie oka - tak.

Wsparli

10 zł

Anonymous

Wspieram...
10 zł

Dagmara Anna

Na pewno się uda! Powodzenia Malutki...
10 zł

Dagmara Anna

Trzymam kciuki!
50 zł

Agnieszka

modlimy się za zdrowie Szymka
10 zł

Dagmara Anna

Dużo zdrówka Szymonku! :*
Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
45%
90 zł Supported by 5 people CEL: 200 ZŁ