Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Chcę żyć, wychować swoich synów i na zawsze pokonać raka. Proszę, pomóż mi w tym!

Jolanta Cwalińska
Campaign finished
Campaign goal:

Półroczne leczenie nierefundowanym lekiem

Campaign organiser: Fundacja W związku z rakiem
Jolanta Cwalińska, 51 years old
Elbląg , warmińsko-mazurskie
Nowotwór piersi z przerzutami do kości i wątroby
Starts on: 20 October 2020
Ends at: 18 November 2020

Campaign description

Od lat walczę o moje zdrowie i życie. W 2014 roku dowiedziałam się, że mam raka. Nowotwór piersi zaatakował mnie nagle, nie dając żadnego czasu na przygotowanie.

Mając wtedy dwóch małych synków strach, co będzie dalej przeszywał mnie do szpiku kości. Jak poradzić sobie z czymś takim? Jak rozmawiać o tym z dziećmi? Czy taka diagnoza to wyrok? Wtedy z całych siła walczyłam, by wygrać. Niestety – dziś wiem, że rak wrócił...

Jolanta Cwalińska

W 2014 roku, od razu po postawieniu diagnozy, poddano mnie chemioterapii, radioterapii i mastektomii piersi lewej. Przeszłam cały bardzo trudny i obciążający proces leczenia – walczyłam dla siebie i dla swojej rodziny. Myślałam, że tak radykalne leczenie powstrzyma raka. Tak było, ale tylko przez 5 lat. Rak odpuścił mi na kilka lat, dał trochę czasu i teraz atakuje znów. Znów sięga po moje życie i probuje odebrać mamę moim dzieciom...

Rok temu usłyszałam od lekarzy, że nowotwór powrócił. W dodatku przybrał na sile i atakuje coraz mocniej, niszcząc moje kości i wątrobę. Wyniki są złe, pojawiły się przerzuty... Kolejna, czwarta już chemioterapia nie pomogła. Zmieniono linię leczenia na hormonoterapię, dołączając do niej lek nowej generacji. Takie leki dają dużo większą skuteczność w walce z rakiem, ale są nierefundowane. Miesiąc takiego leczenia kosztuje ponad 5 tysięcy złotych, a obecnie moja renta wynosi 1,5 tysiąca… Świadomość, że cena za moje życie jest tak wysoka przeraża... 

Jolanta Cwalińska

Mam dwóch synów, którzy cały czas potrzebują mamy. Jestem typem wojowniczki – będę walczyć do końca i nie poddam się! Muszę wierzyć, że się uda – dla siebie i dla moich dzieci, które bardzo to przeżywają. Dlatego bardzo Was proszę o pomoc i wpłaty choćby niewielkich kwot. Każda jest na wagę mojego życia… 

Jola

You are reading the archived version of the campaign.

The content may contain out-of-date information about the Person in need.

Follow important campaigns