Nie dopuszczam do siebie słowa "śmierć"

Charity collection verified by the Siepomaga Foundation
Supported by 693 people
26,881 zł (44.8%)

Justyna Podgórska

Brzeg, opolskie

Started: 28 September 2014
Ends: 01 November 2014

Operacja odbyła się zgodnie z planem, 20 października. Tydzień po operacji Justyna napisała:

"Natłok emocji, przede wszystkim radość, gdyż jest to przełomowa chwila w moim życiu, natłok myśli, w oddali niepotrzebnych obaw. Teraz mogę w spokoju ducha oświadczyć Wam: Jestem najszczęśliwszą kobietą, matką na świecie! I to wszystko dzięki Wam, daliście z siebie wszystko, nie 100% a 200%, za co jestem Wam ogromnie wdzięczna!  Słowo "dziekuję" nie wyraża mojej wdzięczności wobec tego, co uczyniliście.

Dziekuję za to, że nie byliście obojętni i nie zostawiliście mnie sami w tym trudnym dla mnie i mojej córki, całej mojej rodziny momencie.
Intruz zostal eksmitowany, teraz czeka mnie jeszcze chemioterapia oraz długa rahabilitacja. Nic na razie nie wiem więcej o dalszym leczeniu, jak dokładnie będzie wyglądało, ale myślę, że wyjaśni się wszystko w najbliższym czasie i wtedy będę mogła Was poinformować.
 

Profesor, który przeprowadzał operację jest bardzo zadowolony, powiedział, że operacja przebiegła pomyślnie, tak jak planował. Usunął całkowicie guz z chorobowo zmienionym fragmentem kości udowej wraz z częścią stawu kolanowego i w jego miejsce wstawił endoprotezę. Niestety, przez okres dwóch miesięcy nie mogę w ogóle chodzić, ponieważ organizm musi zaakceptować ciało obce i pozwolić mu na zrośnięcie się kości z endoprotezą. Jestem jeszcze słaba, ale pomalutku moja nowa-zdrowa noga będzie sprawna tak jak kiedyś! To tylko kwestia czasu. Jeszcze raz dziekuję, a ja tymczasem walczę dalej, aby osiągnąć sukces!
Pozdrawiam i ściskam Was bardzo serdecznie z moją lewą nogą :)

Justyna

Charity collection verified by the Siepomaga Foundation
Supported by 693 people
26,881 zł (44.8%)