Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Stawiam na Kacpra

Kacperek Kalinowski
Campaign finished
Campaign goal:

Turnus rehabilitacyjny

Kacperek Kalinowski, 11 years old
Warszawa, mazowieckie
Zespół wad wrodzonych, zarośnięty przełyk z przetoką do tchawicy i zarośnięty odbyt z przetoką do cewki moczowej
Starts on: 14 March 2016
Ends at: 01 May 2016

Campaign result

Kochani Darczyńcy!

Dzięki Państwa pomocy Kacperek uczestniczył w dwutygodniowym turnusie rehabilitacyjnym. Dzięki Waszej pomocy uczył się pływać i miał wiele zajęć terapeutycznych, które pozytywnie wpłynęły na jego rozwój. Spełniło się też nasze marzenie, aby Kacperek mógł się uczyć w szkole razem z innymi dziećmi! Za okazaną pomoc i wielkie serce jeszcze raz dziękujemy!

Renata - mama Kacperka

Campaign description

- Stawiam na zdrowego człowieka - takie słowa padały podczas badań USG, gdy mama Kacpra nosiła go jeszcze pod sercem. O tym, że jest bardzo chory, rodzice dowiedzieli się zaraz po narodzinach, w lipcu 2010 roku. Podczas ciąży żaden z lekarzy nie znalazł ani jednej wady, ani jednego chociażby najmniejszego powodu do niepokoju.

- Dopiero przed samym porodem lekarka wykryła pępowinę dwunaczyniową. Uspokajano nas, że skoro nikt nic złego nie wykrył, dziecko urodzi się zdrowe. - opowiada pani Renata, mama Kacpra. - Niestety, u Kacperka stwierdzono cały zespół wad wrodzonych i okazało się, że synek musi być jak najszybciej operowany, by żyć. W obliczu zagrożenia życia został ochrzczony w szpitalu, w którym się narodził. Byliśmy w szoku. Codziennie odwiedzaliśmy Kacperka w szpitalu, a widok dziecka podłączonego do mnóstwa kabelków był dla nas rodziców wyjątkowo ciężkim przeżyciem.

Kacperek Kalinowski

Operacja musiała odbyć się bardzo szybko, gdy jeszcze życie Kacperka liczono w godzinach. W 48 godzinie życia Kacperek musiał walczyć o kolejne godziny - tylko operacja mogła w tym pomóc: udało się, przełyk zespolono, wyłoniono stomię na pierwsze 10 miesięcy. Niestety, nie obyło się bez powikłań - atak bakterii, w tym jedna lekooporna. Doszło do najgorszego, czyli sepsy, która mogła zabić. Lekarze działali, próbowali wszystkiego i w ostatniej chwili, gdy stan Kacpra był już krytyczny i nadzieja malała z każdą sekundą, udało się sprowadzić antybiotyk z zagranicy, który zadziałał (dzięki Bogu, zadziałał!)

6 tygodni Kacper dochodził do siebie. Gdy wrócił do domu, zastał zakurzone łóżeczko, czekające pluszaki, równo poskładane ubranka - nikt nie spodziewał się, że po tylu tygodniach, a nie kilku dniach Kacperek pozna swój dom. Jednak choroba sprawiła, że jedną nogą Kacper zawsze był w szpitalu - w pierwszym roku życia przeszedł jeszcze dwie poważne operacje, kolejną w wieku 2,5 roku. Kolejne badania rozkładały na czynniki pierwsze to, co siedziało w Kacperku, i zamiast wykluczać kolejne podejrzenia, lekarze dopisywali je jako kolejne diagnozy: prawostronny łuk aorty(wada serca), zrośnięte kręgi w dolnym odcinku kręgosłupa, szpotawość stóp, pęcherz neurogenny, wnętrostwo lewostronne, torbielowatość dróg żółciowych, wiotkość mięśni. W poradni genetycznej wysnuto podejrzenie: asocjacja VACTERL. Sporo jak na jednego, małego człowieka. 

Kacperek Kalinowski

Najsmutniejsza wiadomość w tym wszystkim nie była taka, że Kacper jest chory, lecz taka, że nie istnieje lekarstwo, które może go wyleczyć. Obecnie głównymi wrogami Kacperka są następstwa wad wrodzonych, czyli refluks żołądkowo-przełykowy, częste zapalenia krtani, niekontrolowanie potrzeb fizjologicznych, zaburzenia integracji sensorycznej, słabe mięśnie, głównie brzucha i rąk. Rehabilitacja, zajęcia z psychologiem, logopedą - jedyne, co może pomóc, jednak nie wyleczy. Dodatkowo, żeby pomogło, nie wystarczy raz czy dwa pójść na rehabilitację, to musi być wpisane w codzienny grafik, jak jedzenie, czy mycie zębów. A to kosztuje i jest to wydatek tak duży dla rodziny, że rodzice Kacpra muszą prosić o pomoc, żeby pojechać chociaż na jeden turnnus w roku. Kacper może pojechać na taki turnus na początku maja 2016 roku. Tam pod okiem specjalistów będzie uczył się, jak pokonać ograniczenia, które postawiła mu choroba.

Lekarze przed narodzinami Kacpra stawiali na zdrowego człowieka - wiemy, że Kacper nie będzie w pełni zdrowy, jednak też stawiamy na niego, żeby ta długa lista schorzeń stawała się coraz mniej niebezpieczna z każdą dodatkową godziną rehabilitacji.

You are reading the archived version of the campaign.

The content may contain out-of-date information about the Person in need.

Follow important campaigns