Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

We use cookies and similar techniques on this site to enhance your user experience and ensure security, stability and performance of this website. Read more Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Privacy Policy .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

"Mamusiu, tęsknimy za Tobą" – pomóżmy obudzić Karolinę!

Karolina Bebel
Zbiórka zakończona
98 770,00 zł ( 132.63% )
Wsparło 2618 osób
Goal:

Trzymiesięczna intensywna rehabilitacja wybudzająca

Fundraising organizer: Fundacja VOTUM
Karolina Bebel, 30 years
Zawiercie, śląskie
stan po wypadku
Starts at: 21 November 2018
Ends at: 08 January 2019

Result

Kochani Pomagacze! Chciałam bardzo podziękować w imieniu córki za okazaną pomoc! To dzięki Waszej pomocy Karolina jest na rehabilitacji wybudzającej, która przynosi efekty. Wy udowodniliście, że zawsze trzeba mieć nadzieję i wierzyć w ludzi i ich dobroć oraz wielkie serca!

Przed nami jeszcze długa droga rehabilitacji, aby Karolina doszła do zdrowia i sprawności, ale Wasze wsparcie bardzo pomogło w rozpoczęciu i kontynuowaniu rehabilitacji.
Serdecznie dziękuję w imieniu Karoliny, jej córeczek i rodziny.
Dzięki Wam wierzymy, że jeszcze wszystko będzie dobrze!

Mama Karoliny

Description

“Babciu, kiedy mamusia do nas wróci?”. Pola i Lenka prawie codziennie zadają mi to pytanie. Płaczą, tęsknią i nie rozumieją, dlaczego mama cały czas nie wraca, choć zawsze były razem. Od dnia wypadku widziały ją kilka razy. Za każdym razem pytały o to samo – dlaczego mama cały czas śpi, dlaczego nie patrzy na nie i dlaczego wciąż milczy jak głaz…

Karolina Bebel

To stało się 6 września 2018 roku. Karolina pojechała na pogrzeb starszej pani, którą czasem się opiekowała. Za kilka godzin miała wrócić do domu, do córeczek. Razem miały spędzić wieczór, mama miała położyć je spać – tak, jak zawsze… Czekały do późnego wieczoru. Niestety – mama nie wróciła do dzisiaj.

Z pogrzebu jechała ze swoją koleżanką i jej ojcem. W którymś momencie w ich auto uderzył inny samochód, który wymusił pierwszeństwo. Huk, dźwięk sygnału karetki i życie przekreślone, w ułamku sekundy… Karolina siedziała z tyłu, a to właśnie w to miejsce uderzyło auto. Została najbardziej poszkodowana. Od razu zabrano ją do szpitala. Trwała walka o jej życie. Do dzisiaj, kiedy mijamy tamto miejsce, nie możemy uwierzyć w to, co się stało.

Uraz czaszkowo-mózgowy, pęknięta miednica, złamana kość krzyżowa, pęknięta podstawa czaszki i złamane kręgi szyjne. Kiedy dotarliśmy do szpitala, podszedł do nas lekarz. Powiedział, że musimy być gotowi na najgorsze. Jeszcze rano rozmawiałam ze swoją córką, a teraz ktoś mówił mi, że mam żegnać się z nią na zawsze, że moje wnuczki mogą stracić mamę, a ja mogę stracić własne dziecko...

Karolina Bebel

Na szczęście – Karolina jest młoda i silna. Przeżyła, ale wciąż pozostaje w śpiączce mózgowej. Czasem otwiera oczy, ale jej wzrok jest pusty, zupełnie nieobecny. Lenka tak bardzo płakała, kiedy ją zobaczyła. Nie rozumiała, dlaczego mama nie chce na nią spojrzeć…

Karolina nie mogła być przy tym, jak Lenka zaczęła naukę w pierwszej klasie, ani jak Polcia po raz pierwszy poszła do przedszkola. Cały czas wierzymy, że kiedyś, może za rok, a może za kilka lat, będzie mogła sama zaprowadzić je do szkoły.

Obecnie Karolina rusza lewą ręką, ściska podaną dłoń, spontanicznie otwiera oczy, ale dalej śpi. Jedyną szansą na powrót do zdrowia i codziennego funkcjonowania jest kosztowna rehabilitacja wybudzająca. Wszyscy wierzymy, że któregoś dnia Karolina się obudzi, że spojrzy na swoje córeczki i wyciągnie do nich rękę. Jej życie nie może się skończyć na śpiączce, nie możemy na to pozwolić!

Karolina Bebel

Któregoś dnia, kiedy córeczka złapała Karolinę za rękę, ona zareagowała uśmiechem. To dało nam wiarę w to, że wybudzi się ze śpiączki! Tylko nie możemy przerwać rehabilitacji! Czy pomożesz nam walczyć o to, by Karolina do nas wróciła?

98 770,00 zł ( 132.63% )
Wsparło 2618 osób
Czytasz archiwalną treść zamkniętej zbiórki.

Możesz wesprzeć aktualną zbiórkę.

Follow important campaigns