Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

We use cookies and similar techniques on this site to enhance your user experience and ensure security, stability and performance of this website. Read more Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Privacy Policy .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Bez połowy serduszka Kasia pragnie żyć - ostatnie starcie

Katarzyna Wolszczak
Zbiórka zakończona

Bez połowy serduszka Kasia pragnie żyć - ostatnie starcie

12 057,00 zł ( 13.54% )
454 donors
Goal:

Operacja serca w Munster - III etap korekcji wady

Katarzyna Wolszczak
Warszawa, mazowieckie
Wrodzona wada serca: HRHS
Starts at: 18 September 2015
Ends at: 15 November 2015

Previous campaigns:

Katarzyna Wolszczak
30 592,35 zł ( 100.72% )
430 supporters
12.11.2014 - 18.12.2014

30 592,35 zł ( 100.72% )

Description

W lutym 2014 roku nasza córeczka pojawiła się na świecie z rozpoznaną wrodzoną wadą serca pod postacią krytycznego zwężenia zastawki pnia płucnego, niedorozwojem prawej komory serca i przetoki wieńcowej, ubytkiem przegrody międzykomorowej oraz międzyprzedsionkowej, niewydolnością oraz sinicą. Opuściła bezpieczne miejsce pod serduszkiem mamy i rozpoczęła walkę o swoje małe, nierozwinięte w pełni serduszko…


Choć plan ratowania serduszka naszej córeczki był nam dobrze znany – w polskiej rzeczywistości okazał się niemożliwy do zrealizowania. W pierwszym miesiącu nasza córeczka, zamiast jednej operacji musiała przejść aż 3, ratujące jej maleńkie życie. Był strach, łzy, najtrudniejsze chwile rozstania przed każdą kolejną operacją i radość z ogromnej siły maluszka. Wtedy myśleliśmy, że najgorsze mamy za sobą. W domowym zaciszu oczekiwaliśmy, drugiego etapu ratowania jej maleńkiego serducha. Na kolejnej kontroli, choć lekarze nie mieli wątpliwości, że serduszko trzeba operować, nie otrzymaliśmy jak się spodziewaliśmy terminu, a jedynie informacje, że o nieoficjalnej kolejce. Aby ratować serduszko naszej córeczki w Polsce, musielibyśmy czekać, mówiąc wprost, aż dziecko zacznie sinieć... Po trzech miesiącach oczekiwań na termin i niepewności co dalej z naszą córeczką rozpoczęliśmy poszukiwania, które bardzo szybko zaprowadziły nas do profesora Malca.

Katarzyna Wolszczak


My daliśmy jej życie, ale to z Waszą pomoc udało nam się zebrać olbrzymią kwotę i przeprowadzić 2 etap korekty tak poważnej wady serca, na który w Polsce Kasia została wpisana w kolejkę. To było dokładnie rok temu… Tak naprawdę do dzisiaj nikt się z nami nie skontaktował, nie wezwał na kontrole i nie wyznaczył terminu operacji. Operacja powinna być przeprowadzona pół roku od narodzin - Kasia czekała 12 miesięcy. Swoje pierwsze urodziny spędziła na szpitalnym łóżeczku, ale z najpiękniejszym prezentem, jaki moglibyśmy dla niej wyśnić. To Wy podarowaliście jej szansę na życie z naprawionym serduszkiem.

Katarzyna Wolszczak



Od tamtej pory minęło kilka miesięcy. Przed operacją było sporo obaw i wątpliwości, ale dzisiaj z całą pewnością możemy powiedzieć, że była to najlepsza decyzja, jaką mogliśmy podjąć i z Waszą pomocą zrealizować. Dzięki temu dzisiaj jesteśmy razem i z nadzieją spoglądamy w przyszłość. Mimo ciężkich chwil zdecydowanie więcej jest tych pięknych. Nasze maleństwo w zawrotnym tempie nadrabia szpitalne zaległości ze swoimi rówieśnikami. Stawia pierwsze kroki, szeroko się uśmiecha, pomaga mamie w domu, ale i potrafi pokazać swoją odrębność i głośno manifestować niezadowolenie. Jak każde dziecko jest ciekawa świata i wszystkiego, co go otacza.



Przed nami ostatni etap ratowania serduszka Kasi. Profesor, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, chciałby zachować półtorej komory serduszka naszej córeczki. Taka operacja wydawała nam się do tej pory niemożliwa, a profesor Malec dał naszej córeczce nadzieję.  Koszt operacji jest ogromny, ale wiemy, że i ta decyzja jest właściwa. Musimy Was jednak poprosić o pomoc. Własnymi siłami zebraliśmy część kwoty. Jednak cały czas brakuje. Podarowaliśmy Kasi życie, ale to z Waszą pomocą nasza córeczka będzie mogła szczęśliwie żyć, mimo chorego serduszka.  

12 057,00 zł ( 13.54% )
454 donors

Follow important campaigns