Your browser is out-of-date and some website features may not work properly.

We recommend updating your browser to the latest version.

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching fundraisers, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Chłopiec, który nie ma tęczówek. Bez operacji straci wzrok!

Kubuś Szylke
Fundraiser finished
Fundraiser goal:

Operacja oczu, turnus rehabilitacyjny i okulary medyczne

Kubuś Szylke, 7 years old
Gdańsk, pomorskie
Aniridia – genetyczna choroba oczu
Starts on: 29 April 2019
Ends on: 31 January 2020

Fundraiser result

Z całego serca dziękujemy Fundacji Siepomaga za  możliwość uruchomienia zbiórki i zebrania środków dla Kubusia.

Przede wszystkim jesteśmy niezmiernie wdzięczni uczestnikom akcji Gramytatywnie 2019, którzy wzięli zbiórkę Kubusia pod uwagę i między innymi także dla niego zbierali środki. 

Każdy Darczyńca, który pomógł nam zamknąć zbiórkę, a tym samym przyczynił się do poprawy zdrowia i życia naszego wnuczka, stał się jego aniołem stróżem.

Z całego serca dziękujemy,

Dziadkowie i Mama Kubusia

Fundraiser description

Kubuś to niezwykły chłopiec. Kiedy patrzysz w jego oczy, możesz zobaczyć jedynie ciemność. Mimo to Kuba stara się żyć jak zwykły czterolatek. Nie może jednak sam biegać czy bawić się na placu zabaw, bo z daleka nie widzi. Nie musi tak  być — przed całkowitą utratą wzroku Kubusia może uratować jedynie operacja!

Od początku ten dzielny chłopiec nie miał łatwo. Jego rodziców przerosła opieka nad nim i rodzicielstwo, dlatego, jako babcia podjęłam się jego wychowania. Moja córka ma porażenie mózgowe i mieszka z nami. Dla Kuby jest i pozostanie mamą, ale ja mam nad nimi pieczę. Zaraz po urodzeniu Kubusia mieszkał z nami jego ojciec, ale szybko się wyprowadził. Cała opieka nad maluszkiem spadła na mnie. Gdy Kuba skończył 4 miesiące, dostał oczopląsu. Natychmiast pojechałam z nim do okulisty. To, czego się dowiedziałam, wbiło mnie w fotel. Mój wnuczek nie miał tęczówek. Urodził się z genetyczną chorobą Aniridią. Taka wada diagnozuje się u jednego dziecka na 100 tysięcy urodzeń.

Kubuś Szylke

Rozpoczęła się pielgrzymka po lekarzach — okulista, neurolog, genetyk, a w pracowni USG panie znały już mnie z widzenia. Lekarze zrobili szereg badań, aby sprawdzić, czy Kuba w ogóle widzi. Wyniki nie pozostawały złudzeń. Wada oczu Kuby jest bardzo poważna. Do tego doszła zaćma, która w każdej chwili może pogorszyć stan jego widzenia. To strasznie niesprawiedliwe, kiedy patrzysz na małego człowieka, który chce poznawać świat, a jego wzrok jest jego największym ograniczeniem. Wnuczek cały czas musi nosić specjalne okulary, dzięki którym może widzieć z bliska. W domu i przedszkolu nauczył się rozkładu pomieszczeń i praktycznie porusza się jak niewidomy. Jeśli wychodzimy na spacer czy na plac zabaw, Kuba cały czas trzyma się mnie lub dziadka za rękę. On przed sobą nie widzi nic.

Kubuś Szylke

Kuba nauczył się żyć z tym, że prawie nic nie widzi. Bardzo dużo uczy się w przedszkolu integracyjnym dla dzieci niedowidzących i niewidomych. Wszystko jest tam przygotowane dla dzieci, które mają problemy ze wzrokiem. Wnuczek przepada za towarzystwem innych dzieci i uwielbia czas, kiedy przebywa w przedszkolu. Dla Kuby jedynym ratunkiem przed całkowitą utratą wzroku jest operacja wszczepienia tęczówek. Dzięki temu jego wzrok może się poprawić, a tęczówka będzie dodatkowo ochraniać oko. Niezbędnej operacji chcą się podjąć okuliści w Warszawie. Jej koszt przerasta nasze możliwości. Nie mogę spać po nocy, zastanawiając się, skąd mogę wziąć pieniądze na tę operację. Do tego czasu staramy się ratować jego wzrok, jeżdżąc na dodatkowe turnusy rehabilitacyjne dostosowane do potrzeb osób niedowidzących. Jednak bez wsparcia nie będę mogła sprawić, że Kuba będzie w przyszłości widzieć.

On ma dopiero 4 latka. Przed sobą całe życie, przed nim poznawanie świata. Nie chcę skazywać mojego wnuczka na życie w ciemności, jeśli jet cień szansy na uratowanie mu wzroku. Błagam Cię z całego serca — spraw, żeby Kuba widział światełko szczęścia w ciemny tunelu!


Barbara, babcia Kubusia

This fundraiser is finished. You can support other People in need.

Follow important fundraisers