Help us save our little son’s life - what is more important you can do today?

Goal: CED treatment at Harley Street Clinic in London
Jakub Kowalik
Charity collection verified by the Siepomaga Foundation
Supported by 19 802 people
678 567 zł (101,28%)

Jakub Kowalik

Warszawa, mazowieckie

DIPG – malignant brain tumor

Started: 24 November 2017
Ends: 11 December 2017

Result

W marcu 2018 wszyscy razem cieszyliśmy się z tego, że leczenie cały czas działa.

W kwietniu wspominaliśmy te najgorsze chwile - minęło 8 miesięcy od diagnozy, która zmieniła całe życie.

W maju rezonans pokazał mikroskopijne zmiany - bez paniki czekaliśmy razem z Kubusiem i jego rodziną na więcej infomacji - co to może być.

W czerwcu po powtórnym badaniu PET usłyszeliśmy słowa, które zabolały jak nic na świecie - progresja guza, bardzo agresywna. To ona odpowiadała za pogarszający się stan Kubusia. Rodzice zdecydowali, żeby zabrać Kubusia do domu, żeby nie stracić ani jednej wspólnej chwili...

"To czas trzymania za kochaną małą rączkę, tulenia i prób zamknięcia we wspomnieniach zapachu jego włosków, przebłysków uśmiechu, ciepła jego oddechu..." - pisali.

W lipcu pojawiły się napady padaczki, Kubuś spał już więcej niż wcześniej, kiedy i tak sen zabierał go na 16-19 godzin na dobę, pojawiły się trudności z przełykaniem i oddychaniem. "Ale my jesteśmy obok Kochanie... ❤️ jest też z Tobą Twój wierny przyjaciel Królik🐰 Będziemy tu, aż uznasz, że musisz pójść dalej..." - pisali rodzice.

10 sierpnia 2018 zapłakało niebo - dla nas, tych, którzy zostali na ziemi, którzy tęsknią i tęsknić będą. Dla Kubusia niebo przychyliło wieczność, bez bólu i cierpienia. Wierzymy, że "do zobaczenia, Kubusiu".

Jakub Kowalik

Jakub Kowalik

______________________________

Poniżej wcześniejsze informacje, gdy jeszcze było dobrze. Zostawiamy je, żeby każdy potrzebujący nadziei i światełka do walki, gdy cały świat się wali, mógł przeczytać o dzielnym  małym Kubusiu i jego przyjacielu Króliku, który zostanie w naszych sercach już na zawsze.

16 grudnia 2017 roku, zgodnie z planem Kubuś miał zrobiony rezonans. Niby zwykłe badanie, ale dla Kubusia była to wskazówka na zegarze odmierzającym czas do wyjazdu - i ruszyła dalsze działania! - rezonans wyszedł bardzo dobrze.

14 stycznia 2018 - prawie miesiąc później - Kubuś rozpoczął leczenie w Londynie. To był najwcześniejszy możliwy termin, dzięki czemu mogliśmy spędzić święta w domu. 28 grudnia Kubuś dostał ostatnią chemię, a po Nowym Roku - kierunek Londyn. A tam od początku dobre wiadomości -  guz dobrze zareagował na dotychczasowe leczenie 🙏, ale od poprzedniego rezonansu już się wiele nie zmniejszył.. Był natomiast mniej aktywny - to ważna informacja. Operacja w takiej sytuacji była uznana za dość bezpieczną i rozważając wszystkie za i przeciw, lekarze wystawili tzw. "miękką" rekomendację, aby poddać Kubusia leczeniu.

Jakub Kowalik

Cewniki w główce udało się umieścić bez problemu, potem przez kilka dni były podawane leki. Leki są tam wlewane bardzo powoli i co chwilę pielęgniarki sprawdzały, czy nadal Kubuś potrafił podnosić rączki, nóżki, czy oczka się ruszały prawidłowo, czy mowa stała się niewyraźna bądź rozbolała główka. Królik oczywiście był cały czas z Kubusiem i wszystko miał pod kontrolą ;)

Jakub Kowalik

To był okropnie emocjonujący i wyczerpujący czas, jednak zgodnie z tym, co powiedzieli nam lekarze, wszystko poszło bardzo dobrze! Udało się przeprowadzić operację i podać pierwszą dawkę chemii tak, że Kubuś dzisiaj ma się świetnie! Nie zauwazyliśmy żadnych skutków ubocznych, których bardzo się baliśmy, a on sam pięknie doszedł do formy sprzed operacji i nawet więcej - odzyskał apetyt, który był jednym z naszych największych zmartwień po cyklach "klasycznej" chemioterapii.

 

Wielu z Was pyta nas, ile razy musimy jeszcze pojechać do kliniki w Londynie. Póki co te "wycieczki" są zaplanowane co 4-6 tygodni, a plan leczenia będzie dostosowywany na bieżąco.

Wszelkie wsparcie, które od Was dostajemy jest nieocenione 😍
Dziękujemy za wszystkie miłe słowa, kciuki ✊ i modlitwę

Charity collection verified by the Siepomaga Foundation
Supported by 19 802 people
678 567 zł (101,28%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość