Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Kup mi serduszko

Apolonia Gradowska
Campaign finished
Apolonia Gradowska
Wysokie Mazowieckie, podlaskie
Wrodzona wada serca: serce jednokomorowe
Starts on: 21 July 2014
Ends at: 05 September 2014

Campaign result

Operacja Poli odbyła się 21 listopada 2014 roku. Termin musiał być przełożony, bo mała miała infekcję, a do operacji musiała ją wyleczyć.

18 listopada rano stawiliśmy się w Klinice w Munster. Pola przeszła wszystkie badania, w tym cewnikowanie serca, które pokazało, jak bardzo skomplikowaną i rzadko spotykaną wadę serca ma Pola. 21 listopada Pola przeszła operację Glenna. Już po 4 godzinach zobaczyliśmy naszą kruszynkę. Pola zrobiła nam mega niespodziankę, przyjechała na Intensywną Terapię na własnym oddechu, wybudzona i głodna. Operacja odbyła się bez żadnych komplikacji i już po 24 godzinach byliśmy znowu na kardiologii.

2 grudnia wróciliśmy szczęśliwie do domu. Pola czuje się dobrze, oby tak dalej... Dziękujemy serdecznie całemu zespołowi lekarzy i pielęgniarek z Kliniki w Munster, a szczególnie Prof. Malcowi i Doc. Januszewskiej za opiekę oraz wszystkim, którzy dorzucili swój grosik do serduszka Poli.  

Rodzice

Campaign description

Bóg śmieje się z naszych planów. Przygotowane łóżeczko, zabawki, oczekiwanie rodziny na nowe małe życie – wszystko to zeszło na dalszy plan, gdy okazało się, że 1-dniowa Pola ma chore serce. I to tak chore, że nie może z nim dłużej żyć bez operacji.

Dłonie kardiochirurgów miały zatrzymać życie w małym serduszku. Truchlejące serca rodziców pozostały bez opieki. - Nikt nas nie pocieszał, nie rokował pozytywnie. Każdy lekarz uświadamiał nas, jak bardzo poważną i złożoną wadę serca ma nasze dziecko, a my z bólem serca patrzyliśmy, jak nasza córeczka podłączona pod aparaturę słabnie z dnia na dzień. – wspominają. Badania jedne za drugimi pokazywały tragiczny obraz serduszka Poli, odkrywały kolejne wady. TGA- przełożenie wielkich pni tętniczych, do tego skrzyżowanie napływów do komór serca, ubytki przegrody międzyprzedsionkowej, mnogie ubytki przegrody międzykomorowej oraz stradding zastawki trójdzielnej.

25 kwietnia odbył się pierwszy etap operacji. Polunia miała zaledwie miesiąc. Banding na tętnicy płucnej miał ograniczyć zbyt duże napływanie krwi do płuc i tym samym zmniejszyć zbyt wysokie ciśnienie w płucach. - Po operacji usłyszeliśmy, że banding może nie działać. - mówią rodzice. - Saturacja spadała nawet do 20%. Zobaczyliśmy naszą córeczkę podłączoną do kilkunastu pomp oraz do respiratora – nie mogliśmy powstrzymać łez.

- Poszliśmy do szpitalnej kaplicy, gdzie trwała msza święta o zdrowie naszej Poli. Podczas modlitwy telefon w torebce cały czas dzwonił. Kiedy wyszłam odebrać, okazało się że dzwoniła pani doktor z IT. Stan Poli znacznie się pogorszył… została zabrana ponownie na blok operacyjny, gdzie poluzowano założony banding. Czekaliśmy pod drzwiami oddziału IT do późnych godzin na wiadomości od kardiochirurgów. Tym razem informacje też nie były optymistyczne. Stan Poli po drugiej operacji był krytyczny i lekarze nie wiedzieli, dlaczego tak się dzieje. Tego dnia nasze malutka Pola spędziła ponad 10 godzin na bloku operacyjnym.

Przez kolejne kilka dni to był dla rodziców koszmar. Stan skrajnie ciężki, nikt nie wiedział, dlaczego tak się dzieje. Zabieg Rashkinda przyniósł lekką poprawę, jednak nie na długo i trzeba było otworzyć klatkę piersiową, poprawić banding. Nikt nie wiedział, czy malutka będzie na tyle silna, żeby przeżyć 3 operacje w tak krótkim czasie. Przeżyła, jednak w wyniku powikłań pooperacyjnych serduszko Poli nierówno biło, pojawił się częstokurcz serca.

Wada serca Poli jest bardzo złożona. Jedynie operacje mogą umożliwić jej dalsze życie – sprawią, że serduszko Poli będzie pracowało tylko na jednej komorze. Trzeba tylko zdążyć na czas z operacjami – gdy Pola będzie miała 6 miesięcy i 3 latka. Rodzice szukali lekarza, który podejmie się tak skomplikowanego przypadku. Karta szpitalna Poli pokazuje, jak nieprzewidywalna jest ta wada serca, jak szybko może doprowadzić do stanu krytycznego i zagrażać życiu. Dlatego tylko doświadczony chirurg mógł pomóc w tej sytuacji. Jedynie profesor Malec dał pewność, że  operacje odbędą się na czas. - Odwlekanie operacji może spowodować nieodwracalne zmiany w układzie krążenia, oraz doprowadzić do poważnych powikłań, dlatego chcemy powierzyć Polę w ręce profesora Malca.- mówią rodzice.

Jedynym problemem, który stoi na przeszkodzie, jest ogromna kwota, którą musimy zapłacić, czyli 37 500 euro. Termin operacji jest wyznaczony na wrzesień 2014 roku. Ja jestem nauczycielką, a mąż pracuje na umowę zlecenie. Mieszkamy z mamą, która jest osobą niepełnosprawną, a osiem miesięcy temu zmarł mój tato po 5-letniej walce z nowotworem. Nasze pensje wystarczają nam na życie, ale nie jesteśmy w stanie uzbierać takiej kwoty. Dlatego zwracamy się z prośbą o pomoc. Każda wpłata ma dla nas ogromne znaczenie. Wierzymy, że dzięki Państwa pomocy uda nam się zebrać potrzebne środki na operację i nasza córeczka będzie mogła cieszyć się życiem.

You are reading the archived version of the campaign.

The content may contain out-of-date information about the Person in need.

Follow important campaigns