Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

By cieszyć się każdym dniem, bez przeszkód, które na jej drodze postawiło życie!

Lena Wodzińska
Campaign finished
15 499,00 zł ( 100.12% )
Donated by 283 people
Campaign goal:

trzy turnusy rehabilitacyjne

Lena Wodzińska, 11 years
Wrocław, dolnośląskie
Dziecięce Porażenie Mózgowe
Starts at: 24 October 2018
Ends at: 09 May 2019

Campaign result

Kochani Przyjaciele!

Chcieliśmy bardzo podziękować za Waszą pomoc w zebraniu środków na rehabilitację naszej córki Lenki. Jak już wspomnieliśmy w 2019 roku, udało się zrealizować dwa turnusy, jeden rehabilitacyjny jeden logopedyczny. W roku 2020 Lenka uczestniczyła w turnusie logopedyczny i również mogła mieć prywatne zajęcia rehabilitacyjne - to wszystko dzięki Waszej pomocy! Przed nią kolejny turnus jeszcze w tym roku.

Widzimy jej postępy i wierzymy, że wspólnie spełniły jej marzenia o samodzielności!

Dziękujemy wszystkim za pomoc, którą okazaliście Lence!

Pozdrawiamy Lenka z rodzicami

Lena Wodzińska

Campaign description

Tak często słyszymy, że dziecko jest chodzącym cudem, wyjątkowym i niezastąpionym. Dziecko jest dumą i nadzieją dla swoich rodziców, jest ich słońcem i uśmiechem. Taka też jest właśnie nasza Lenka, nasza córeczka, na którą tak bardzo czekaliśmy, wierząc, że wszystko będzie dobrze. I było. Stała się dla nas całym światem, tym bardziej, że z czasem okazało się, że potrzebuje więcej miłości i zrozumienia niż inne dzieci…

Lenka przyszła na świat wiosną 2010 roku. Piękniejszej pory roku nie mogliśmy sobie wymarzyć. Przyroda zaczynała żyć, tak samo, jak nasza córeczka. Była tak bardzo wyczekana, bez najmniejszych podejrzeń otrzymała 10 punktów w skali Apgar, a my opuszczaliśmy szpital przeszczęśliwy, wierząc w to, że mamy zdrowe dziecko. Pierwsze chwile w domu, spacery, powoli oswajaliśmy się z tym, że w naszym świecie pojawił się mały cudowny człowiek, nie podejrzewając nawet, że coś może być nie tak.

Lena Wodzińska

Wakacje trwały już w pełni, Lenka miała około 3-miesiące, kiedy spostrzegliśmy, że córeczka odchyla główkę w lewą stronę. Od razu udaliśmy się do lekarza, który postawił diagnozę asymetrii. Ta dawała nadzieję, że Lenka szybko wróci do zdrowia, nie spodziewaliśmy się, że tak naprawdę jest to dopiero początek naszej bitwy o jej sprawność, przecież nic nie wskazywało na poważną chorobę. Według zaleceń Lenka była rehabilitowana, czekaliśmy na dzień, kiedy będzie lepiej, ale widzieliśmy, że córeczka nie rozwija się tak szybko, jak inne dzieci w jej wieku. Nie dawaliśmy za wygraną. Po wielu specjalistycznych badaniach usłyszeliśmy w końcu poprawną diagnozę, która zwaliła nas z nóg – dziecięce porażenie mózgowe.

Tak naprawdę byliśmy przerażeni. Nasze ukochane, wyczekane dziecko może całe życie cierpieć. Nie mogliśmy znaleźć odpowiedzi, dlaczego to spotkało właśnie ją. Ten moment był jak cios, ale cios, który jednocześnie nas umocnił, jeszcze bardziej uświadomił, że zrobimy wszystko, by córeczce niczego nie zabrakło i dała radę pokonywać przeciwności, które los rzucił jej pod nogi.

Rehabilitacja, a także zajęcia rozwojowe stały się naszą codziennością, zaczęły wyznaczać rytm dnia. Diagnoza stała się początkiem naszej drogi w walce o szczęście dziecka. Intensywna rehabilitacja pozwoliła Lence nauczyć się samodzielnie siedzieć, raczkować. Jej drugie urodziny okazały się przełomowe, wtedy Lenka po raz pierwszy wstała! Ten moment utwierdził nas w przekonaniu, że obrana droga jest dobra, a rehabilitacja doprowadzi nas do celu, jakim jest sprawność córeczki.

Lena Wodzińska

Niestety, choroba spowolniła też rozwój intelektualny Lenki, nie potrafi nam powiedzieć o swoich emocjach, o tym, co czuje, to co chciałaby nam przekazać, pokazuje głównie gestami. W jej wielkich dużych brązowych oczkach codziennie widzimy tęsknotę za samodzielnością, determinację w walce o własne dobro. Dziś mija już ponad 8 lat od postawienia diagnozy, a Lenka zrobiła ogromny postęp w swoim rozwoju. Zaczyna samodzielnie chodzić. Dla nas jest to milowy krok, radość. Dla niej nieschodzący uśmiech z twarzy i duma. Nie udałoby nam się osiągnąć tego sukcesu, gdyby nie intensywna rehabilitacja, operacja a przede wszystkim udział w turnusach rehabilitacyjnych.

Bardzo pragniemy, aby nasze dziecko mogło się prawidłowo rozwijać, cieszyć się dzieciństwem, bawić się z innymi dziećmi - bez wszystkich przeszkód, które postawiło na jej drodze. Rozgrzane nadzieją serce chłodzi cena turnusów. Dlatego prosimy, pomóż…

Rodzice Lenki

15 499,00 zł ( 100.12% )
Donated by 283 people
You are reading the content of the finished campaign.

You can support the current campaign.

Follow important campaigns