Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

We use cookies and similar techniques on this site to enhance your user experience and ensure security, stability and performance of this website. Read more Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Privacy Policy .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Nie możemy dłużej patrzeć na to, co choroba robi z jego życiem...

Maksiu Nowakowski
Zbiórka zakończona

Nie możemy dłużej patrzeć na to, co choroba robi z jego życiem...

1 896,00 zł ( 2.08% )
Wsparło 77 osób
Goal:

leczenie immunoglobulinami w Kijowie w klinice dr. Malceva

Alternative medicine
Maksiu Nowakowski, 14 years
Radom, mazowieckie
Autyzm, przewlekła bolerioza
Starts at: 29 April 2019
Ends at: 30 December 2019

Previous campaigns:

Maksiu Nowakowski
2 360,00 zł ( 47.2% )
54 supporters
15.11.2010 - 28.02.2011

2 360,00 zł ( 47.2% )

Description

Maksymilian ma 12 lat. Ze szpitala został wypisany jako zupełnie zdrowy noworodek, choć już wtedy można było zaobserwować pewne niepokojące objawy. Podnoszenie główki sprawiało mu dużą trudność, w ogóle nie płakał, ciągle zaciskał pięści. Pediatrzy, z którymi swe obawy chcieli przedyskutować rodzice Maksia, nie zauważali problemu. Kiedy Maksio miał pół roku i nadal nie potrafił przekręcić się z brzuszka na plecki, rodzice udali się do neurologa. Zdiagnozowano u niego dziecięce porażenie mózgowe. Od tamtej pory jest nieustannie rehabilitowany.

Gdy Maksio miał 18 miesięcy, przestał reagować na własne imię, unikał kontaktu wzrokowego, kręcił się w kółko. Stwierdzono autyzm dziecięcy. Maksiu ma także chore jelita, obniżoną odporność oraz wysokie stężenie toksycznych pierwiastków, które organizm, zamiast wydalać, magazynuje w mózgu. Do tego dochodzą problemy z czuciem własnego ciała, obniżone napięcie mięśniowe oraz zaburzenia równowagi.

Maksiu Nowakowski

Świat, w którym żyje, jest zamknięty dla wszystkich, nawet dla jego najbliższych. Maks nie mówi, nie zauważa innych ludzi, często na nic nie reaguje. Wymaga pomocy przy prostych czynnościach. Małymi krokami i ciężką pracą uczy się żyć wśród nas. Walka o zdrowie Maksa oprócz terapii i rehabilitacji to restrykcyjna dieta, która pomaga choć trochę uwolnić go od bólu. Codzienność to walka z nadmiarem bodźców, nieustannym bólem z przewodu pokarmowego, czego skutkiem są często trwające wiele godzin dziennie ataki autoagresji-gryzienie sobie rąk do krwi, uderzanie głową.

Nie chodzi do szkoły, ponieważ z powodu nadwrażliwości słuchowej przebywanie w głośnym pomieszczeniu jest nie do wytrzymania, zwykły dotyk powoduje ból, a uszkodzony wzrok powoduje, że wpada na inne dzieci, stwarzając zagrożenie dla siebie i innych. 

Wtedy też nasilają się ataki agresji i autoagresji-Maks nie rozumie co się z nim dzieje, często przeraźliwie krzyczy, zdarza się, że przez wiele godzin w ciągu dnia. Maks nam nie powie dlaczego, nie potrafi, a my nie wiemy jak mu pomóc.

Próbowaliśmy wielu metod leczenia, terapii, rehabilitacji. Kiedy doszliśmy do ściany, specjaliści nie potrafili nam wskazać kierunku, kiedy wydawało się, że dla dziecka nie ma już żadnego ratunku, pojawiła się nadzieja – Maks został zakwalifikowany na dające nadzieję kilkunastomiesięczne leczenie immunoglobulinami w Kijowie w klinice dr.Malceva. 

Niestety, bez możliwości refundacji, musimy sami zbierać środki na leczenie.  Po wstępnej diagnostyce, wyniki badań nas zaskoczyły. Wykazały uszkodzony układ immunologiczny oraz obecność licznych wirusów powodujących postępującą demielinizację mózgu. Po raz pierwszy została postawiona diagnoza i odkryta przyczyna coraz większych problemów Maksa. Dowiedzieliśmy się również, dlaczego Maks nie może spać, jaki jest powód przewlekłego bólu i uszkodzeń, które wirusy poczyniły, oraz że jest w takim wieku, że nie można czekać z włączeniem leczenia przeciwwirusowego i podaniu dożylnych wlewów z immoglobulin.

Maksiu Nowakowski

Szanse Maksa na powrót do zdrowia lekarze ocenili na 30%. To bardzo dużo. Maksio dzielnie walczy o każdą nową umiejętność. Nie poddaje się, nie protestuje. Być może kiedyś poczuje potrzebę kontaktu z drugim człowiekiem. Być może pokona Autyzm. A my rodzice pomożemy mu przejść tę trudną drogę. To dla niego ostatnia szansa.

Mamy nadzieję, że nie jest za późno. Dlatego zwracamy się do Państwa z prośbą o wsparcie. Wspólnymi siłami możemy sprawić, że koszmar przeżytych lat się zakończy, że jeżeli nie w pełni, to w części Maksa mózg odzyska utracone funkcje. Jednak, choć oboje pracujemy, sami nie udźwigniemy tak ogromnych kosztów. Jeżeli Państwo możecie, pomóżcie mu uwolnić się od cierpienia. Będziemy ogromnie wdzięczni za każdą najmniejszą darowiznę.

1 896,00 zł ( 2.08% )
Wsparło 77 osób

Follow important campaigns