Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Mieć przyszłość w zasięgu rączek

Marcel Czyżewski
Campaign finished
104 461,00 zł ( 100.39% )
Donated by 1840 people
Campaign goal:

Operacja rączki, badania przedoperacyjne, rehabilitacja

Marcel Czyżewski, 5 years
Nasielsk, mazowieckie
Wada wrodzona rączek - hipoplazja
Starts at: 17 September 2020
Ends at: 07 December 2020

Campaign description

Gładząc mocno zaokrąglony, ciążowy brzuszek, śmiało snułam plany o tym, jak będzie wyglądało życie mojego nienarodzonego jeszcze synka. Czym będzie się zajmował, jaki będzie... Marzyłam o tym, że będzie zdrowym i szczęśliwym człowiekiem.

Marcel Czyżewski

Gdzieś w głębi serca bałam się, że z synkiem może być coś nie tak. Dlatego też badania wykonywałam u dwóch niezależnych od siebie lekarzy, którzy jednoznacznie zapewniali mnie, że Marcelek urodzi się w pełni zdrowy. Rzeczywistość okazała się, niestety o wiele bardziej brutalna...

Kiedy synek się urodził, usłyszałam tylko głos położnej zza moich pleców: “on nie ma rączek”. Na wspomnienie tamtych chwil do dzisiaj pojawiają się łzy w oczach. Ogromny szok, płacz, krzyk... Synek urodził się hipoplazją obu rączek. Nie ma paliczków i przestrzeni międzypalcowych. Do tego struna na serduszku, odma płucna, alergia, koślawość. Tak wiele nieszczęść na jedno, moje ukochane dziecko. 

Pewnie na co dzień, mając zdrowe palce, nie doceniamy tego, jak wiele możemy wykonać dzięki nim czynności. Chwycenie długopisu, sztućców, kierownicy w rowerze, zapięcie guzików w koszuli. Życie bez sprawnych rąk jest ogromnie trudne, dlatego muszę zrobić wszystko, żeby zapewnić mojemu dziecku niezależność.

Jedyną szansą na sprawną przyszłość są skomplikowane operacje. Takiego leczenia zgodzili się podjąć specjaliści z Paley European Institute. To nasza ostatnia deska ratunku, tym bardziej boli fakt, że jest ona bardzo kosztowna... Pierwszy etap na jedną rączkę czeka nas już w połowie października 2020r. Drugi mamy zaplanowany na grudzień. Trzeci oddzielny w wieku 6-8 lat. 

Proszę, pomóż nam! Sami nie damy rady uzbierać tak ogromnej kwoty, a tylko zdrowie Marcelka się teraz liczy. Wierzę, że z Twoim dobrym sercem nam się uda uratować jego sprawność...

104 461,00 zł ( 100.39% )
Donated by 1840 people
You are reading the old content of the campaign.

Go to the profile of the Person in need.

Follow important campaigns