Your browser is out-of-date and some website features may not work properly.

We recommend updating your browser to the latest version.

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching fundraisers, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Śmierć dziecka, udar męża... Pomóż przerwać cierpienie!

Marek Buczek

Śmierć dziecka, udar męża... Pomóż przerwać cierpienie!

Donate via text

to 75365
Text 0212365
6,15 zł (including VAT)
Donate via text now
Fundraiser goal:

Leczenie i rehabilitacja

Fundraiser organizer: Fundacja Siepomaga
Marek Buczek, 55 years old
Korczyna, podkarpackie
Stan po udarze mózgu
Starts on: 13 July 2022
Ends on: 12 February 2023

Fundraiser description

Śmierć dziecka była dla nas największą tragedią, jaka może spotkać człowieka. Myślałam, że los już dość nas doświadczył, że już nic złego teraz nas nie dosięgnie.

Niestety, bardzo się myliłam...

Los po raz drugi pokazał mi, że życie jest bardzo kruche... Jednego dnia mój mąż był pełen sił, następnego – obudził się na szpitalnej sali, nie pamiętając, co dokładnie się wydarzyło… Marek doznał udaru niedokrwiennego lewej półkuli mózgu. Przebywał wówczas w Niemczech i to właśnie tam udzielono mu pierwszej pomocy.

Kiedy dotarły do mnie te tragiczne informacje, byłam przerażona i zdruzgotana! Stan mojego męża był naprawdę poważny!

Marek Buczek

Marek trafił do szpitala, gdzie przeszedł trombektomię mechaniczną, następnie hemikraniektomię, był wentylowany mechanicznie. Przez najbliższe dni lekarze robili wszystko co, w ich mocy, aby mu pomóc. Niestety, udar był na tyle rozległy, że pozostawił w ogromne spustoszenie w jego organizmie - afazja, niedowład prawostronny ciała, paraliż... 

Marek jednak zawsze należał do wytrwałych. Z pełną determinacją walczył o życie i zdrowie... W kolejnych tygodniach. kiedy jego stan się ustabilizował został sprowadzony do Polski i to tutaj rozpoczął walkę o powrót do sprawności. 

Niestety, po roku kosztownego leczenia wyczerpały się oszczędności naszej rodziny, a została ostatnie prosta - nauka chodzenia, oraz nauka mowy.  Bez Waszego wsparcie może stać się najgorsze – będziemy musieli przerwać leczenie! 

Wiem, że nie mogę do tego dopuścić, dlatego jestem tutaj i proszę Cię o pomoc! Każda złotówka może być tą, która przywróci mojemu mężowi, choć część dawnych umiejętności...

Ewa, żona

Marek Buczek

Zobacz wzruszający filmik:

Donate via text

to 75365
Text 0212365
6,15 zł (including VAT)
Donate via text now

Help me promote this fundraiser

Baner na stronę

Follow important fundraisers