Your browser is out-of-date and some website features may not work properly.

We recommend updating your browser to the latest version.

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching fundraisers, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Pod skrzydłami anioła

Michał Gral
Fundraiser finished
Entity submitting the fundraiser: FUNDACJA SPOKOJNA JESIEŃ
Michał Gral, 16 years old
Jarosław, podkarpackie
zespół Downa, wiotkość mięśni kończyn dolnych i górnych, astma oskrzelowa, alergia, kamica woreczka żółciowego, niedoczynność tarczycy
Starts on: 18 September 2014
Ends on: 17 November 2014

Fundraiser result

Wielkie podziękowania dla Was kochani przyjaciele. 

W imieniu moim i mojego syna Michałka pragnę serdecznie podziękować wszystkim darczyńcom mającym wkład w zbiórkę na Siepomaga za pomoc i wsparcie oraz okazane dobre serca. Kochani dzięki Wam Michałek będzie mógł rozwijać swoją mowę dzięki programowi logopedycznemu "Mówiące obrazki", "Zabawa słowem". Terapeutka może wprowadzać nowe słówka do języka Michałka na tym programie. ten program jest kosztowny ale dzięki Waszemu wsparciu Michał może uczestniczyć w terapii. Uśmiech z twarzy Michałka nie schodzi.

Mama z Michałkiem
 

Michał Gral

Fundraiser description

W życiu nie zawsze bywa z górki. Nie zawsze na świat możemy patrzeć przez różowe okulary. Jednak na to, dlaczego tym, którym los nie oszczędził bólu i zmartwień, rzuca kolejne kłody pod nogi, nie potrafimy znaleźć odpowiedzi.


Być może taką osobą jest Pani Grażyna. Los w przypadku jej rodziny nie kalkulował nigdy. Gdy na świecie pojawił się Michał, życie jego mamy zmieniło się całkowicie. Niestety, nie tylko z powodu nowego członka rodziny. Choroba, z jaką przyszło im walczyć, pokazała, komu sił, wiary i nadziei nie zabrakło, by nie zważając na trudności - nie opuścić w chorobie. Tata Michałka zwątpił i rodzinę opuścił.


Michał Gral
Pani Grażyna dowiedziała się o chorobie syna od pani ordynator: „Masz downowca”. Czasu na łzy rozpaczy nie było. Dla Michała poruszyła niebo i ziemię, by ułatwić to, co trudne i przybliżyć to, co nieosiągalne. Od 8 lat robi wszystko, co tylko potrafi, aby zapewnić mu jak najlepszą opiekę. Niestety, ze względu na ogromną ilość czasu, jaką należy poświęcić na opiekę nad chorym synkiem, musiała zrezygnować z pracy. Skromna renta oraz niewielki zasiłek pielęgnacyjny niejednokrotnie stawiają Panią Grażynę przed najtrudniejszym wyborem: zakupu leków czy ciepłego obiadu dla Michałka.



Michał różni się od swoich rówieśników wyglądem, niejednokrotnie zwraca uwagę przechodniów – jednak w środku jest tym samym człowiekiem, co każdy 8-latek. Jedynie bardziej wrażliwy i uczuciowy. Z nietolerancją Pani Grażyna musiała walczyć nie na ulicy wśród obcych ludzi, a w pobliskim przedszkolu… Na szczęście ogromna siła charakteru i miłość do syna, i z tym potrafiły wygrać. Choć zmartwień nie ubywa wcale, dobre serce Pani Grażyny nie potrafiło pozostać obojętne na losy 12-letniego Szymona. 3 lata temu, jego matka, a Pani Grażyny siostra, wybrała inną drogę – u boku mężczyzny, dla którego alkohol wygrał z dobrem dziecka. Skromna ilość środków finansowych nie zamknęła serca Pani Grażyny i dla niego. Przygarnęła do siebie Szymona  i od 3 lat wychowuje również siostrzeńca, który w ostatnim czasie również borykał się z ogromnymi problemami zdrowotnymi – martwicą kości udowej. W tej chwili są prowadzone badania w celu diagnozowania przyczyny tak poważnej zmiany.


Pani Grażyna to anioł, który czuwa nad tymi których los skazuje jedynie na ból, cierpienie i krzywdę. Choć życie jej nigdy nie rozpieszczało i nieraz zastanawiała się, co włożyć do garnka – posiada to, co jest dla oczu niewidoczne, a jednak najcenniejsze – dobre i otwarte serce, które na widok cierpienia nie pozostaje obojętne. Pragniemy pomóc w tej nierównej walce. W tej chwili dla Michała najważniejsza jest terapia logopedyczna, która pozwoli dopracować jedynie dla mamy znane słowa. Pragniemy zebrać środki na 2-miesięczną terapię logopedyczną, by w przyszłości Michałek mógł za troskę, pomoc i ogromne wsparcie wypowiedzieć to najpiękniejsze słowo „dziękuję”.

This fundraiser is finished. You can support a current fundraiser.

Follow important fundraisers