Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Milenka ma bardzo chore oczka! Jedyna szansa, by zobaczyła świat we wszystkich jego barwach.

Milena Bąk
Campaign finished
Campaign goal:

Prodigi Connect 12 z kamerą, który ułatwi Milence widzenie

Campaign organiser: Fundacja Słoneczko
Milena Bąk, 9 years old
Pogórze, pomorskie
Dziecięce Porażenie Mózgowe, wada wzroku, niedowidzenie
Starts on: 31 July 2019
Ends at: 31 October 2019

Campaign description

Gdy się urodziła, ważyła zaledwie 700 g. Pierwsze dni były dla mnie nie do zniesienia. Zamiast tulić Milenkę w ramionach, mogłam tylko patrzeć na nią przez ścianki inkubatora, nie mogłam jej dotknąć, przytulić, pocałować.  Moja ukochana córeczka spędziła w szpitalu pierwsze trzy miesiące swojego życia... 

Narodzin Milenki nie mogłam się doczekać, cieszyłam się całym tym niezwykłym czasem ciąży. Nie sądziłam, że Milenka pojawi się na świecie szybciej, niż powinna. To był 28 tydzień – o wiele za wcześnie, by dziecko mogło przyjść bezpiecznie na świat! Moja córeczka opuściła bezpieczne schronienie w moim brzuchu, po czym zaczął się dramat! 

Lekarze od początku nie ukrywali, że Milena będzie miała problemy z poruszaniem się. Od tamtego czasu staramy się nie tracić ani jednego dnia w walce o samodzielność. Postępy naszego dziecka są nieprzewidywalne, ale cały czas są i chcemy, aby sama chodziła. Obecnie dążymy do osiągnięcia jak największej samodzielności.

Milena Bąk

Od dnia powrotu do domu, córeczka jest codziennie rehabilitowana. Walka o lepsze jutro i sprawność Milenki trwa  każdego dnia. Codziennie widzę, jak wiele siły to ją kosztuje. Cieszy każdy sukces, tym bardziej że okupiony jest często bólem i płaczem. Do dziś pamiętam dzień, gdy stanęła sama na nogi, zrobiła pierwsze kroki przy pomocy chodzika, wsiadła na specjalny rowerek...

Niestety, rok temu pojawiły się kolejne problemy. Do trudności z poruszaniem doszły te ze wzrokiem: niedowidzenie obu oczu, astygmatyzm i zez akomodacyjny. Milenka potrzebuje teraz intensywnej terapii wzroku oraz specjalnego sprzętu. Naukę nowych słów ułatwi Milence urządzenie z lupą powiększającą przypominające w wyglądzie tablet. 

By nie zaprzepaścić postępów w rozwoju, córeczka musi jeździć też na specjalne turnusy rehabilitacyjne. Wszystko to przekracza możliwości finansowe naszej rodziny, dlatego prosimy o wsparcie. Będziemy wdzięczni każdemu, kto zechce pomóc Milence. 

Anna, mama Milenki

You are reading the archived version of the campaign.

The content may contain out-of-date information about the Person in need.

Follow important campaigns