Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

We use cookies and similar techniques on this site to enhance your user experience and ensure security, stability and performance of this website. Read more Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Privacy Policy .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Pójść tam, gdzie nogi poniosą

Monika Niemiec
Zbiórka zakończona

Pójść tam, gdzie nogi poniosą

2 500,00 zł ( 100% )
Wsparło 48 osób
Monika Niemiec
Igołomia, małopolskie
Starts at: 02 June 2011
Ends at: 29 May 2012

Description

Monika ma 11 lat. Przyszła na świat razem ze swoim bratem bliźniakiem, Robertem. Oboje z powodu zachwiania gospodarki jonowej organizmu doznali porażenia mózgowego - Robert lekkiego, Monika bardzo ciężkiego.

 
Dzieci zostały skierowane na rehabilitację i przez 2 lata rodzice wspólnie pomagali im w ćwiczeniach. Niestety, wkrótce pojawiły się problemy finansowe, dlatego Pani Sabina, mama dzieci, zajęła się opieką i rehabilitacją, a tata pracą w gospodarstwie rolnym, by utrzymać rodzinę. W wieku 18 miesięcy Robert zaczął sam chodzić i lekarz prowadzący stwierdził, że nie musi już być rehabilitowany. W tej sytuacji rodzice postanowili całą uwagę poświęcić córce, wierząc że, podobnie jak w przypadku ich syna, uda się doprowadzić do poprawy jej stanu.

 

W 2003 roku 5-letnia Monika przeszła dwie operacje – podcięcia przywodzicieli i podcięcia ścięgien Achillesa. Po 2 miesiącach rehabilitacji dziewczynka zaczęła sama utrzymywać równowagę i stawiać pierwsze kroki. Pani Sabina, aby nie przerywać rozpoczętej terapii, dojeżdżała codziennie z córką 35 km środkami transportu publicznego. Niestety, kłopoty finansowe zmusiły rodzinę do rezygnacji wyjazdów na rehabilitację.


Rok 2010 był dla nich tragiczny. Powódź zniszczyła wszystkie uprawy, które miały im zapewnić utrzymanie i przetrwanie zimy. W takiej sytuacji priorytetem stało się zapewnienie utrzymania całej rodzinie, więc rehabilitacja dzieci tymczasowo zeszła na drugi plan. Rodzice nie mogą w tej chwili sami pomóc córce i ta sytuacja zmusza ich, by prosić Państwa o wsparcie i pomoc.

Dwójka dzieci posiada orzeczenie o konieczności nauczania specjalistycznego. Obecnie uczęszczają oni do 5-tej klasy. Mieszkają na wsi, gdzie nie ma klasy z nauczaniem zintegrowanym, a na dowóz dzieci do takiej szkoły rodziców po prostu nie stać.

Monika potrzebuje regularnej rehabilitacji ruchowej i wzrokowej, bowiem tylko ona daje jej szansę na normalne funkcjonowanie. Ćwiczenia powinny być prowadzone pod okiem fizykoterapeuty, jednak rodziny Moniki nie stać na opłacenie zajęć. Proste ćwiczenia Monika wykonuje razem z bratem, ale to za mało, żeby postęp był widoczny. Konieczna jest praca z doświadczonym terapeutą, dlatego prosimy Państwa o pomoc. Potrzebujemy 2500 złotych na opłacenie misięcznych zajęć dla Moniki.
 

Tyle człowiek wart, ile drugiemu może pomóc.
                                                                        Julian Aleksandrowicz

 

2 500,00 zł ( 100% )
Wsparło 48 osób

Follow important campaigns