Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Kropelka wolności dla Natalki

Natalia Różańska
Campaign finished

Kropelka wolności dla Natalki

801,00 zł ( 99.87% )
Donated by 31 people
Natalia Różańska, 15 years
Brudzeń Duży, mazowieckie
agenezja ciała modzelowatego
Starts at: 14 November 2014
Ends at: 04 December 2014

Campaign result

Pragnę podziękować z głębi serca za pomoc i wsparcie jakie Państwo okazali mojej córce Natalce, która od urodzenia boryka się z niepełnosprawnością. Nie chodzi, dlatego nowyy wózek z pewnością pomoże jej w pokonaniu wielu barier. Samodzielnie wychowuję córkę, która wymaga całodobowej opieki, podjęcie pracy zarobkowej nie jest możliwe. Samodzielnie bez Waszej pomocy nie byłabym w stanie zakupić wózka. Jeszcze raz serdecznie dziękujemy! 

Mama Natalki



 

Campaign description

Dlaczego słuchamy sercem? Może dlatego, że jego bicia nigdy nie uciszymy. Choćbyśmy udawali, że nie słyszymy, o czym mówi, ono nadal będzie biło w naszej piersi, przypominając wartości, o których w dzisiejszym świecie tak łatwo zapomnieć… 

 

Nie ma dwóch takich samych przypadków. W Polsce, kiedy 8 lat temu na świecie pojawiła się Natalka, lekarze znali zaledwie kilkoro dzieci, które urodziły się z rozpoznanym takim samym schorzeniem. Nie ma na nie lekarstwa ani sposobu, dzięki któremu raz na zawsze mogłabym wykurzyć chorobę z jej główki. Jedynym skutecznym lekarstwem jest nieustająca rehabilitacja, która potrafi zdziałać cuda i wiara, która nigdy nie ustaje.


Przez pierwsze pół roku Natalka była jak każdy noworodek. Jednak w pewnym momencie nie sposób było nie zauważyć, że jej ciałko różni się od rówieśników. Bezwładne ciało lejące się z rąk, wiotka główka i słabe rączki, których uścisk niczym lalki nie potrafił nawet przez chwilę utrzymać w rączce najdrobniejszej zabawki. Gdy tylko było to możliwe, rozpoczęliśmy pierwsze zajęcia, który miały usprawnić jej malutkie ciałko. Choć droga nie była łatwa i niejednokrotnie ciężko było przełknąć łzy rozpaczy na widok cierpiącego dziecka, robiłam to z myślą by w przyszłości było jej łatwiej i lżej. Wierzyłam, że ból podczas kolejnych ćwiczeń z czasem zamieni się w radość. Posłusznie rozpoczęliśmy to, co nakazali lekarze, by od pierwszych dni ułatwić jej samodzielność.
 

Natalia Różańska


Choć żaden sukces nie przychodził łatwo, a ciężką i systematyczną pracą, Natalka nauczyła się utrzymywać główkę i poruszać w kontrolowany sposób rączkami. Ale na jej twarzy nadal brakowało uśmiechu, pogodnego spojrzenia i radości, która miała w najtrudniejszych chwilach dodać sił i wiary kochającej matce. Natalce poza nieustającą rehabilitacją ciała, potrzebne były również zajęcia dla ducha i rozwoju psychicznego. Muzykoterapia, hydroterapia, zajęcia w grupie oraz hipoterapia sprawiły, że po raz pierwszy mama dostrzegła na twarzy swojej córeczki uśmiech i ten magiczny błysk w oku. Natalka nie potrafi samodzielnie siedzieć, ani chodzić. Nikt nie potrafi powiedzieć, co będzie dalej, czy kiedyś ulegnie to zmianie. Dziewczyny z wiarą rozpoczynają każdy nowy dzień zaplanowany od bladego świtu do późnych godzin wieczornych kolejnymi zajęciami, ćwiczeniami i nauką przez zabawę. Każdego dnia, już od 8 lat stara się zapewnić córce wszystkie z możliwych sposobów terapii, by nie zahamować postępów ruchowych. Zapewniając stałe pobudzanie bodźców, ułatwiło kontakt z dziewczynką. Choć słowa wypowiadane przez Natalkę zrozumiałe potrafią być jeszcze tylko przez mamę, nie utrudnia to kontaktu z 8-latką, której znakiem rozpoznawczym stał się jej uśmiech.
 

Natalia Różańska

Gdy rodzi się dziecko, dotychczasowe życie przestaje istnieć. To nic, że jest usłane nieprzespanymi nocami i wątpliwościami. Dla tych słabych i niegotowych – najłatwiejszą drogą jest ucieczka, która nie rozwiązuje problemów. I choć taką drogę wiele lat temu wybrał ojciec Natalki – mama nawet przez chwile nie zwątpiła. Ze zdwojoną siłą i zapałem stara się każdego dnia w jednej osobie zastąpić zatroskane i przepełnioną miłością serce matki oraz silne ramię ojca. Choć z każdym rokiem jest to coraz trudniejsze. Liczymy kolejne wspólne lata spędzone we dwie, ale dla mamy liczą się również kolejne kilogramy. Z czasem co raz trudniejsze bywa przenoszenie dziewczynki na piętro, znoszenie na spacer oraz podnoszenie w ciągu dnia kilkanaście razy Natalki przy wszystkich najprostszych, codziennych czynnościach. Wózek, z którego w tej chwili korzysta, jest już za mały, a po tylu latach użytkowania zepsuł się. Bezrobotna matka koniec z końcem stara się wiązać z niewielkiego zasiłku z ośrodka pomocy społecznej oraz alimentów. Na codzienność starcza... Niestety, z niewielkiego dochodu o oszczędnościach nie ma mowy. Dofinansowanie z NFZ dla Natalki będzie możliwe dopiero za kolejne 3 lata, a wózek trzeba wymienić już teraz.
 

Wspólnymi siłami nie możemy poruszyć nieruchomych nóżek Natalki, ale możemy zapewnić swobodę i kropelkę wolności w nowym wózku, by codzienne spacery były lżejsze i pełniejsze o dwa uśmiechy więcej. 

801,00 zł ( 99.87% )
Donated by 31 people

Follow important campaigns