Czy musi cierpieć, bo urodziła się za wcześnie?

Goal: 3 turnusy rehabilitacyjne
Closed
Charity collection verified by the Siepomaga Foundation
Supported by 931 people
17 448 zł (100%)

Nela Trzebiatowska, 2 years

Koczała, pomorskie

MPD

Started: 28 November 2017
Ends: 22 March 2019

Nelunia tak bardzo chciałaby chodzić… Gdy widzi wesoło biegające dzieci, krzyczy i piszczy ze szczęścia. Wtedy biorę ją na ręce i biegam, a ona zaśmiewa się w głos, chociaż ja przełykam łzy smutku. Moja córeczka nie może biegać, nie może nawet chodzić, chociaż jeszcze jest za malutka, by to zrozumieć. Jej jedyną “winą” jest to, że urodziła się o wiele za wcześnie… Bezradność boli najbardziej, bo chociaż ze wszystkich sił staram się, by moja córeczka była szczęśliwa, sama nie sprawię, że zacznie chodzić. Jedyną nadzieją dla mojej córeczki jest kosztowna i długotrwała rehabilitacja. Proszę, pomóżcie jej poczuć dziecięcą radość - niech Nela w końcu pobiegnie na własnych nóżkach…

Marzę o tym, by powiedzieć: “Neluniu, goń mamę, a potem mama będzie gonić ciebie!”, ale nie mogę tego zrobić. Moja córeczka może poruszać się tylko na czworaka i jeśli nie będzie kontynuowała rehabilitacji, nigdy nie stanie na własnych nóżkach. Nela urodziła się 22 czerwca 2016 roku, a spodziewaliśmy się jej trzy miesiące później. Skrajny wcześniak, ciężka zamartwica, małe szanse na przeżycie - te słowa lekarzy słyszałam jak przez mgłę. Nie mogłam, nie chciałam uwierzyć w to, że nasz Skarb, na którego tyle czekaliśmy, ma odejść… Słowo “umrzeć” w ogóle do mnie nie docierało. Nigdy wcześniej w życiu tak  bardzo się nie bałam…

Nela Trzebiatowska

Jednak Bóg czuwał nad naszą córeczką. Dzięki szybkiej reakcji lekarzy Nela jest dzisiaj z nami, chociaż szybki i trudny poród boleśnie ją doświadczyły… Jej maleńkie nóżki odmawiają posłuszeństwa, nie są w stanie jej utrzymać. Przez to córeczka nie nauczyła się chodzić, nie może biegać i tańczyć, chociaż tak bardzo kocha muzykę. Gdy słyszy piosenkę, “tańczy” swoim sposobem - na leżąco wymachuje rączkami i nóżkami. Wiem, że bardzo chciałaby robić to tak, jak jej rówieśnicy - półtoraroczne bobasy poznają już świat na własnych nogach, wesoło krocząc przez życie. A Nela leży…

Mimo wszystko jest najbardziej radosnym dzieckiem na świecie! Jej uśmiech rozpromienia nam każdy dzień i zawsze mówię, jeśli ktoś jest zły lub ma beznadziejne dni, niech przyjdzie do Nelki. Nelusia rozweseli każdego! Jest bardzo wesołą dziewczynką, którą w ogóle nie płacze, chyba że jest głodna lub chora - prawdziwy promyczek! Jednak wiem, że jej radość wkrótce przygaśnie. Niedługo będzie na tyle duża, że zauważy, jak bardzo różni się od swoich rówieśników. Będzie mogła jedynie obserwować, jak one wesoło biegają po podwórku… Ja wtedy będę musiała przełykać łzy bezradności, bo nie umiałam sprawić, żeby mogła do nich dołączyć...

Nela Trzebiatowska

Najbardziej na świecie chciałabym usłyszeć tupot jej maleńkich nóżek, jak wstaje rano i biegnie do pokoju siostry, ale to tylko marzenia. Chciałabym, żeby biegała i rozrabiała jak inne dzieci. Chciałabym, żeby biegała do babci, którą tak bardzo kocha i rzuciła jej się na szyję. Chciałabym, żeby biegała do taty po jego powrocie z pracy, rzucając mu się na szyję. Ale nasza biedulka nie może do nikogo pobiec… Jednak jest szansa, żeby jej się udało! Przed nami długa i żmudna droga, ale póki widzimy nadzieję, musimy o nią walczyć. Bardzo prosimy, pomóżcie nam w tym...

Charity collection verified by the Siepomaga Foundation
Supported by 931 people
17 448 zł (100%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość