Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

We use cookies and similar techniques on this site to enhance your user experience and ensure security, stability and performance of this website. Read more Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Privacy Policy .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Ocalić oczko przed nowotworem

Oliwier Napiontek
Zbiórka zakończona

Ocalić oczko przed nowotworem

16 870,00 zł ( 16.87% )
Wsparło 401 osób
Goal:

Leczenie celowaną chemioterapią w Moorfields Eye Hospital w Londynie

Fundraising organizer: Fundacja Mam Serce
Oliwier Napiontek
Tuchola, kujawsko-pomorskie
Nowotwór oka - siatkówczak
Starts at: 04 February 2014
Ends at: 15 May 2014

Result

Po badaniu oka, które odbyło się 27.05.2014, niestety, okazało się, że guz jest bardzo agresywny i nie reaguje już na chemię. W związku z tym lekarze zadecydowali, że oczko musi zostać usunięte. Jak napisała mama Olusia: "Po raz kolejny rak pokazał swoje prawdziwe oblicze."

Pozostałe środki ze zbiórki fundacja przeznaczyła na protezę i przyszłe badania oczka.

Oliwier Napiontek

Description

W oczkach dziecka wyczytasz wszystko – radość, smutek, strach. Dzieci nie uciekają wzrokiem, patrzą tak szczerze, tak prosto w serce zerkają, że ono od razu mięknie i wybacza każdą psotę. A gdy tylko oczka dziecka zapełniają się łzami, wydaje się, jakby cały świat płakał.

Oliwierek w styczniu skończył 2 latka. Cztery miesiące wcześniej zdiagnozowano u niego nowotwór złośliwy prawego oka – siatkówczaka. Przeszedł już 4 cykle chemioterapii, którą znosi bardzo dzielnie, ale niestety w jego przypadku nie jest ona skuteczna. Chemia działa tylko na guz, który znajduje się w plamce oka, a komórki nowotworowe rozsiały się także w ciele szklistym – nieukrwionej części oka, do której chemia po prostu nie dociera. Kolejne dawki chemii, których zadaniem jest zniszczyć nowotwór, tylko obciążają jego organizm toksynami.

Nowotwór działa szybko, niszcząc oczko i zagrażając życiu Oliwierka. W Polsce możliwości leczenia się wyczerpały. Jedyne proponowane rozwiązanie to usunięcie oczka i wstawienie protezy. - Jak to nic się nie da zrobić? Nie ma możliwości innego leczenia, ratowania oka naszego synka? – na te i wiele innych pytań zadawanych lekarzom rodzice otrzymywali tylko jedną odpowiedź: Oko trzeba usunąć.

Dopóki jest nadzieja na uratowanie oczka, nie pozwólmy zgasnąć światełku, które się w nim jeszcze tli. Tą nadzieją jest leczenie w Moorfields Eye Hospital w Londynie. Gdy dr Hungerford powiedział, że jest szansa na ocalenie oczka, zaczął się wyścig z czasem i pieniędzmi. Trzy dawki chemioterapii dotętniczej to koszt 300 000 zł.

Oliwier Napiontek

Leczenie już się rozpoczęło. Każda dawka leku jest wprowadzana przez tętnicę udową bezpośrednio do oczka. Po 4 tygodniach jest badanie, jak guz zareagował na chemię. I kolejna dawka. To leczenie daje 80% szans na zniszczenie guza i zachowanie oczka. Dlatego chcemy zebrać pieniądze na ostatnią dawkę chemioterapii.

Nowotwór zawsze jest nieproszonym gościem, zawsze puka nie w te drzwi. I tym razem na swoją ofiarę wybrał małego chłopca. Póki jest sposób, żeby guz nie zabrał Oliwierkowi oczka, połączmy siły w tej trudnej walce.

16 870,00 zł ( 16.87% )
Wsparło 401 osób

Follow important campaigns