Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

We use cookies and similar techniques on this site to enhance your user experience and ensure security, stability and performance of this website. Read more Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Privacy Policy .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Pomożesz mi żyć tak, jak zdrowi ludzie?

Oliwia Kisielewska
Zbiórka zakończona
10 852,20 zł ( 102% )
Wsparły 732 osoby
Goal:

pilna rehabilitacja, po zabiegu fibrotomii

Fundraising organizer: Fundacja Dogonić Nadzieję
Oliwia Kisielewska, 18 years
Kwidzyn, pomorskie
mózgowe porażenie dziecięce, ciężka wada wzroku, wada zgryzu
Starts at: 18 January 2018
Ends at: 05 May 2018

Result

Z całego serca dziękuję za okazaną pomoc!

Pieniądze, które udało się zgromadzić, pomogły nam wyjechać na zabieg fibrotomii na Ukrainie i utrwalić efekty operacji w ośrodku rehabilitacji "Marzenia". Nasza praca nie poszła na marne, za co bardzo, bardzo dziękujemy! Dzięki Wam moja Oliwia stała się bardziej samodzielna — w dużym stopniu zniknęły przykurcze i ból. Różnica w długości kończyn dolnych z 1,5 centymetra spadła na 0,5 centymetra, sprawność manualna prawej ręki zdecydowanie się poprawiła — Oliwia zapina guziki, kroi pomidora, kuca. Wypracowaliśmy wiele wspaniałych efektów, ale nadal zmagamy się z wieloma trudnościami. Tego roku zakwalifikowaliśmy się na II etap fibrotomii i rehabilitacji w ośrodku "Marzenia". Aby dokończyć to, co zaczęliśmy, potrzebujemy ponownie Waszej pomocy.

Już niedługo ruszy kolejna zbiórka, teraz proszę Was ponownie o pomoc, by to, co dobre było jeszcze bliżej, wręcz na wyciągnięcie ręki Oliwii!

Description

Bardzo proszę Was o pomoc dla mojej córeczki, bo nie mogę już patrzeć, jak ona cierpi. 3 marca Oliwia stanie przed wielką szansą, a to czy ją wykorzysta, zależy już tylko od Was – ludzi o wielkich sercach. Teraz kiedy ma już 15 lat, staje się kobietą, choroba boli najbardziej. Oliwka wstydzi się tego, że nie wygląda jak jej koleżanki, że nigdy nie będzie taka jak one, że nie zagra w piłkę, że każdą lekcję w-fu przesiedziała na ławeczce...

Oliwia wie, ile dzieli ją od normalności i ile przez to traci, że każda czynność to dla niej wyzwanie, że musi wymyślić całą strategię, jeśli chce odkręcić słoik, lub pokroić pomidora. Porażenie mózgowe jest niemal jak wypadek, bo jego skutki odczuwa się przez całe życie. Ja do 8 miesiąca myślałam, że Oliwia jest zdrową dziewczynką. Karmiła ją, przewijałam, byłam w niej tak zakochana, że nie zauważałam jej problemów. Te problemy narastały, w miarę jak Oliwka rosła.

Oliwia Kisielewska

Najpierw zaczęła tracić wzrok, do tego stopnia, że na prawe oko nie widzi już nic, potem pojawiały się przykurcze, z którymi coraz trudniej było walczyć. Porażenie nie ustępowało i nie pozwalało się córeczce rozwijać. Ja, zamiast cieszyć się z postępów, patrzyłam na nią ze łzami w oczach, bo każda próba stania na nóżkach, każdy krok, okupiony był heroicznym wysiłkiem. Porażenie mózgowe, nigdy nie ustępuje, ale można je przechytrzyć, oszukać ciało, przekupić godzinami rehabilitacji. Oliwka na wszystko się godzi, bo sprawne ciało w wieku 15 lat to dla niej bardzo wiele. Jeśli tylko w jej sprawności następował progres, stały za nim godziny rehabilitacji i bolesne zabiegi podcinania ścięgien i mięśni, tak by przykurcze puszczały. Dzięki temu moja córka chodzi, utyka, kołysze się, ale chodzi, a może chodzić jeszcze lepiej.

Jeździmy z dzieckiem do różnych klinik w Polsce, aby zaleczyć jej chorobę. Teraz pojawia się przed córką szansa, bo została zakwalifikowana do zabiegu Fibrotomii na Ukrainie Nie stać nas na pokrycie kosztów w całości Zdecydowaliśmy się na Ukrainę, bo ceny w Polsce są dużo większe, a skuteczność zabiegów porównywalna.

Prosimy o pomoc, pragniemy pomoc naszej córce w lepszym funkcjonowaniu i zabrać od niej ten wstyd, który towarzyszył jej przez tyle lat. Wraz z mężem wychowujemy czwórkę dzieci w wieku 3 lata, 12, 13 i 14 lat. Mąż pracuje, lecz jego dochody są niewystarczające na pokrycie kosztów leczenia Oliwii. Zawsze pozostajemy krok z tyłu, zawsze choroba wygrywa i chyba najwyższy czas powiedzieć jej stop. Oliwia jest młodą dziewczyną, przed którą jeszcze całe życie. To jak ono będzie dalej wyglądało, w dużej mierze zależy od tego, czy ktoś jej teraz pomoże. Oliwia wie, jak wielką nadzieją dla ludzi takich jak ona jest Fibrotomia, jakie daje możliwości, dlatego od kilku dni nie mówi, o niczym innym. 

Oliwia Kisielewska

Jak bardzo dziecko, musi nie akceptować swojej choroby, skoro godzi się na ból i marzy o operacji? Jak bardzo cierpi rodzic, który nie może pomóc swojemu cierpiącemu dziecku, które kocha najbardziej na świecie. Zwracamy się z ogromną prośbą o pomoc, bo każdy, kto zechce pomóc Oliwce, musi wiedzieć, że odmienia jej życie, przywraca uśmiech i daje nadzieję. Za każde, najmniejsze wsparcie serdecznie dziękujemy i wierzymy, że dzięki Wam choroba przestanie władać życiem Oliwii.

10 852,20 zł ( 102% )
Wsparły 732 osoby
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Follow important campaigns