Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

PILNE❗️Bolesna walka o sprawność Tosi – operacja już 5 lipca!

Antonina Murczak
Campaign finished
188 467,69 zł ( 102.7% )
Donated by 4706 people
Campaign goal:

Operacja nóżki w European Paley Institute oraz pobyt

Campaign organiser: Fundacja Serca dla Maluszka
Antonina Murczak, 4 years
Bielawa, dolnośląskie
Agenezja kości krzyżowej i guzicznej z jednoczesną hiperplazją ostatnich trzonów lędźwiowych
Starts at: 28 April 2021
Ends at: 05 July 2021

Campaign description

Wady, z którymi urodziła się Antosia, są bardzo rozległe! Tosia ma za sobą cztery poważne operacje, a dzisiaj szykujemy się do następnego etapu leczenia. Podczas ostatniej konsultacji w European Paley Institute usłyszałam, że konieczna jest kolejna operacja nóżki. Termin wyznaczono już na lipiec, a kwota do zebrania jest ogromna! Proszę, poznaj naszą historię i pomóż nam dalej walczyć...

Antonina Murczak

Kiedy Tosia się urodziła, lekarz wymieniał obco brzmiące nazwy chorób. Antosia miała szereg wad genetycznych – agenezją kości krzyżowej i guzicznej z jednoczesną hiperplazją ostatnich trzonów lędźwiowych. Wszystkie nazwy nerwowo wpisywałam w wyszukiwarkę internetową. Było tysiące myśli, setki domysłów i pytań, czy da się z tym żyć, czy sobie poradzimy. Po 4 dniach Tosia została przewieziona karetką do Wrocławia. Całą drogę jechałam za karetką, z nadzieją, że w szpitalu powiedzą mi, że wcale nie jest aż tak źle, że polscy lekarze będą w stanie nam pomóc. Zostałam wtedy odarta ze złudzeń.

To właśnie tam dowiedziałam się, że u Tosi nie wykształciła się kość krzyżowa i guziczna, że nigdy nie będzie chodzić, że jej bioderka są zwichnięte, miednica zdeformowana, a nóżki się nie zginają w kolanach. Wychodząc ze szpitala po narodzinach Tosi usłyszałam jedno zdanie – szukajcie pomocy w Stanach Zjednoczonych. W Polsce mamy świetnych specjalistów, niestety w przypadku Tosi nie są w stanie pomóc. Tutaj zaproponowano nam wózek. Tylko tyle.

Antonina Murczak

Naszą jedyną szansą stała się operacja przeprowadzona u doktora Paleya, który po zapoznaniu się z naszą sytuacją podjął się naprawienia ekstremalnie skomplikowanej wady mojej  córeczki. Pojawiło się światełko w tunelu. Dzięki pomocy cudownych Darczyńców w 2018 roku poleciałyśmy do Stanów, gdzie Tosia przeszła dwie operacje. Rok później przeszła kolejne dwie, ale tym razem w Polsce, w European Paley Institute. Dzięki temu Tosia może chodzić o kulach! Może być w miarę samodzielna! 

Dzisiaj Tosia to już 4-letnia, pełna radości i energii dziewczynka, każdego dnia zaskakuję swoją determinacją. Operacje i rehabilitacja, jakie do tej pory się odbyły, przyniosły efekty, o jakich nie marzyliśmy. Mimo tego, że jej niepełnosprawność jest duża, dla niej nie ma rzeczy niemożliwych. Wiem jednak, że jeśli w tym momencie odpuszczę, wszystko to, co do tej pory zostało osiągnięte, zostanie utracone.

Antonina Murczak

Podczas ostatniej konsultacji w European Paley Institute usłyszałam, że konieczna jest kolejna operacja! W głowie wciąż mam początek naszej drogi i lekarzy, którzy jak mantrę powtarzali, że w kraju nie ma dla niej nadziei i Tosia wyląduje na wózku… Dzisiaj wiem i widzę na własne oczy, że moja córeczka może chodzić samodzielnie. Chociaż ciężko jest prosić o pomoc po raz kolejny, nie mam wyjścia, bo chodzi tu o zdrowie mojego dziecka. Proszę, pomóż nam, pomóż ratować sprawność Tosi!

Martyna, mama

Antonina Murczak

➡️ Historię Tosi możesz śledzić na bieżąco na Facebooku: Podróż Życia Tosi

➡️ Zbiórkę możesz również wesprzeć, biorąc udział w licytacjach na Facebooku

188 467,69 zł ( 102.7% )
Donated by 4706 people
You are reading the old content of the campaign.

Go to the profile of the Person in need.

Follow important campaigns