Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

We use cookies and similar techniques on this site to enhance your user experience and ensure security, stability and performance of this website. Read more Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Privacy Policy .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Albo operacja albo odetnijcie mi tą rękę

Paulina Makowska
Zbiórka zakończona

Albo operacja albo odetnijcie mi tą rękę

6 000,06 zł ( 100% )
Wsparło 129 osób
Paulina Makowska
Zielona Góra, lubuskie
Starts at: 09 July 2014
Ends at: 20 August 2014

Result

Operacja Pauliny już 2 krotnie została odwołana i przełożona na późniejszy termin. Mamy nadzieję, że w najbliższym czasie uda się przywrócić sprawność w rączce i kolejny wyznaczony termin, będzie już tym ostatnim, który odmieni przyszłość dziewczynki.


 

Paulinka jest już po operacji, wszystko się udało. Wszystko się udało i teraz trzeba czekać na efekty.

Operacja odbyła się w Aachen w dniu 5 lutego. Przez 6 tygodni córka ma unieruchomioną rękę i później zaczynamy intensywną rehabilitację. 

Description

Ciąża to czas oczekiwania. Wszystko przebiegało prawidłowo i bez komplikacji. Do czasu, kiedy nastał termin przyjścia na świat. W wyniku nieprawidłowego postępowania lekarzy nasza córeczka została kaleką...

Paulina w czerwcu z dumą odebrała pierwsze świadectwo szkolne. Nauka w szkolnej ławie daje jej zdecydowanie więcej radości niż praca nad własną prawą dłonią. Walczymy z nią od pierwszych dni życia Paulinki. Niestety… w wyniku błędu lekarskiego praca i rehabilitacja jest żmudna, długa, ciężka i niestety nie przynosiła oczekiwanych efektów. Niezbędne okazało się leczenie operacyjne...


Paulina Makowska
 


Pragniemy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby przyszłe życie naszej córeczki nie było naznaczone niesprawną rączką. Paulina przeszła już 3 skomplikowane operację. Dzięki nim udało się usprawnić obręcz barkową oraz udoskonalić pracę nadgarstka. Niestety… pomimo tak wielu zabiegów i nieustającej rehabilitacji i ćwiczeń, praca paluszków jest znikoma.


Prawa rączka jest krótsza i słabsza. Paluszki cały czas są podwinięte do środka i zaciśnięte w pięść, jakby przez cały czas były gotowe do walki o swoją sprawność. Ze względu na to, że Paulinka skończyła już 8 lat, dostrzega pierwsze różnice w funkcjonowaniu paluszków. Wycinanki, jazda na rowerze, zabawa piłką są ograniczone. Powrót ze szkoły niejednokrotnie kończył się płaczem, gdyż przez niesprawną rączkę Paulinka nie potrafiła precyzyjnie wykonać powierzonego zadania.
 

Paulina Makowska



Na początku lipca odbyła się konsultacja z wybitnym profesorem z Niemiec. Aby uchronić Paulinkę przed kalectwem i aby w przyszłości mogła samodzielnie ubrać spodnie, wyczesać włosy i włożyć buty pozbawione rzepów, niezbędne jest przeprowadzenie ostatniej operacji na ścięgnach dłoni, aby usprawnić nieruchome paluszki. Paulinka z przerażeniem przyjęła informację o operacji. Ból i cierpienie po zabiegu nie potrafią zniknąć z pamięci dziewczynki. Podjęła decyzję: albo operacja albo odetnijcie mi tą rękę – same z nią problemy. Widok skrzywdzonego i cierpiącego dziecka jest nie do przyjęcia. Pragniemy zrobić wszystko, aby w przyszłości Paulinka mogła zapomnieć o cierpieniu z dzieciństwa. Aby jej dłoń stała się sprawna i nie odróżniała się od lewej. Aby pamiątka wynikająca z błędu lekarskiego stała się tylko złym wspomnieniem…


Codzienna rehabilitacja i ćwiczenia skrzywdzonej rączki oraz koszty poprzednich operacji pochłaniają wszystkie środki finansowe rodziny. Aby skulne paluszki stały się tylko złym wspomnieniem, konieczne jest przeprowadzenie ostatniej operacji, której termin został wyznaczony na początek września. O rehabilitację i ciągłe ćwiczenia od wielu lat dba rodzina Paulinki. Aby ogromna praca i wysiłek Pauliny nie poszły na marne, potrzebna jest nasza pomoc.

Nasze sprawne i silne dłonie nie zawodzą. Wyciągnijmy je i pomóżmy Paulinie stać się sprawną w przyszłości kobietą. 

6 000,06 zł ( 100% )
Wsparło 129 osób

Follow important campaigns