Your browser is out-of-date and some website features may not work properly.

We recommend updating your browser to the latest version.

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching fundraisers, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Grozi jej paraliż! Pomóż młodej mamie w walce o sprawność!

Paulina Andrzejczak
Fundraiser finished
Fundraiser goal:

Dwie operacje kręgosłupa, późniejsze leczenie, rehabilitacja, badania

Fundraiser organizer: Fundacja Siepomaga
Paulina Andrzejczak, 29 years old
Przysieka, wielkopolskie
Lewostronna skolioza kręgosłupa
Starts on: 22 September 2020
Ends on: 20 December 2020

Fundraiser result

Jestem już po operacji - czuję się dobrze, przede mną jeszcze rehabilitacja. 

Dziękuję Wam z całego serca, bo gdyby nie Wy, nie miałabym tej szansy!

Jesteście wspaniali!

Paulina

Fundraiser description

Cztery miesiące temu rozpoczął się ten koszmar! Jak co dzień zajmowałam się moimi dziećmi. Nagle upadłam. Nie mogłam podnieść się z podłogi o własnych siłach! Miałam wcześniej stwierdzoną skoliozę, ale po tym wydarzeniu problemy zaczęły lawinowo narastać... Lekarze zalecili dwie operacje kręgosłupa. Trzeba przeprowadzić je jak najszybciej! Uświadomili mi, że bez tych operacji może dojść do całkowitego uszkodzenia rdzenia kręgowego oraz nerwów. W dalszej kolejności skutkować to będzie uszkodzeniem mózgu, utratą mowy, władzy w rękach i nogach lub całkowitym paraliżem! Proszę, pomóż mi, aby tak się nie stało...

Nigdy nie sądziłam, że jeden niefortunny wypadek może przysporzyć mi i mojej rodzinie tak wiele cierpienia. Tamtego wieczoru zabrało mnie pogotowie. Trafiłam do szpitala. Zrobiono mi badanie rentgenowskie i stwierdzono, że nic poważnego mi nie dolega... Wyszłam do domu tego samego dnia z receptą na leki przeciwbólowe i skierowaniem do ortopedy w dłoni. Nie rozumiałam decyzji lekarzy - ból nadal mi doskwierał. Co więcej, stawał się coraz silniejszy… 

Paulina Andrzejczak

Po jakimś czasie zaczęłam odczuwać coraz silniejsze bóle karku, szyi, barków i ramion. Pojawiły się zawroty głowy. Lekarz skierował mnie na rezonans magnetyczny odcinka szyjnego. Badanie wykazało obniżenie wysokości, dehydratacje i centralno-lewoboczną przepuklinę tarczy międzykręgowej uciskającą worek oponowy i lewy korzeń nerwowy odcinka C5-C6 oraz obniżenie wysokości, dehydratacje i centralną 3 mm protruzje tarczy międzykręgowej uciskającą worek oponowy odcinka C6-C7. Tak często wracałam do tego opisu, że zapamiętałam całą diagnozę, choć to trudny żargon medyczny...

Wyszłam z gabinetu z ogromnym strachem w sercu, smutkiem na twarzy i kolejnym skierowaniem… Umówiłam się na wizytę do neurochirurga. Weszłam do gabinetu, a pan doktor po sprawdzeniu wyników i wysłuchaniu mojej historii poważnym tonem stwierdził, że jak najszybciej trzeba przeprowadzić operację obu przepuklin. Byłam w szoku! Wiedziałam, że mój stan zdrowia nie jest dobry, ale nie sądziłam, że konieczna będzie operacja... Dwie operacje!

Paulina Andrzejczak

Zaczęłam myśleć o moich dzieciach. Mam dwóch synków. Kuba ma 7 lat. Staś w tym roku skończy dopiero 2. Chłopcy są całym moim światem. Codziennie daję z siebie wszystko, aby być jak najlepszym rodzicem. Niestety mój obecny stan zdrowia nie jest dobry. Wiele codziennych czynności sprawia mi ból np. schylanie się, czy podnoszenie. Coraz częściej drętwieją mi ręce, co bardzo utrudnia funkcjonowanie w ciągu dnia. Muszę wychować swoje dzieci, a największy lęk wywołuje we mnie myśl, że nie będę w stanie tego zrobić... 

Nie chciałam prosić o pomoc, ale za namową bliskich osób zdecydowałam się to zrobić. Nie jestem w stanie sama opłacić operacji, a termin oczekiwania na nią na NFZ jest zbyt długi, bo około 19 miesięcy! Teraz przez sytuację z Covid-19 czas oczekiwania wydłużył się do 2-5 lat... Nie mam tyle czasu… 

Nie jestem w stanie sama opłacić operacji, a myśl o kilkunastu miesiącach oczekiwania na nią sprawia, że boję się każdego dnia o siebie i o moją rodzinę. Wiem, że Kuba i Staś bardzo potrzebują sprawnej mamy. Kiedy mogłam, pomagałam innym, teraz ja proszę o pomoc. Z całego serca proszę o wsparcie! 

Proszę, pomóż mi!

This fundraiser is finished. You can support other People in need.

Follow important fundraisers