Your browser is out-of-date and some website features may not work properly.

We recommend updating your browser to the latest version.

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching fundraisers, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

W dobie pandemii żaden publiczny szpital nie chce przyjąć Piotra! Pomóż mi walczyć o syna!

Piotr Mielczarski
Fundraiser finished
Fundraiser goal:

Trzymiesięczny turnus rehabilitacyjny

Entity submitting the fundraiser: Fundacja VOTUM
Piotr Mielczarski, 29 years old
Drobin, mazowieckie
Stan po wypadku
Starts on: 11 May 2020
Ends on: 30 August 2020

Fundraiser description

Mamo zaraz wyruszam w trasę, jadę do pracy. Pojadę jeszcze tylko przejechać motorem - to były ostatnie słowa, jakie usłyszałam od Piotrka. Piotrek pracował jako kierowca międzynarodowy, ale jego największą pasją były motory. Po 15 minutach usłyszałam wycie syren strażackich i karetek. Zaniepokojona, próbowałam wielokrotnie dodzwonić się do syna, ale telefon ciągle milczał...

 Piotr Mielczarski

Moment, w którym dowiedziałam się, że mój syn miał wypadek, był najgorszym szokiem. Piotrek trafił do najbliższego szpitala i przeszedł natychmiastową operację ratujące życie. Okazało się, że kierująca samochodem osobowym kobieta, nie ustąpiła mu pierwszeństwa. W wyniku w wypadku Piotrek doznał wielonarządowych obrażeń. Silne uderzenie w głowę spowodowało obrzęk mózgu. Lekarze przez wiele godzin walczyli o jego życie, a nasz świat się zawalił. Piotrek nadal jest nieprzytomny, a trwa to już 6 tygodni.

W dobie pandemii żaden szpital publiczny nie chciał przyjąć syna. Pozostała nam tylko prywatna klinika, która dała nam nadzieję na powrót do zdrowia Piotra. Jednak koszt pobytu jest niewyobrażalny. Nie wiemy, czy uda nam się zebrać tak ogromne środki. To wszystko dzieje się tak szybko. Jeszcze przed chwilą Piotrek był tutaj obecny z nami, siedział przy stole, zjadał ze smakiem kanapki. A teraz...

 Piotr Mielczarski

Przyszłość syna to jeden wielki znak zapytania. Nie ma jednak wątpliwości, że kolejnym etapem będzie długotrwała rehabilitacja, która da mu szansę ponownie stanąć na własne nogi. Nasz syn miał mnóstwo planów i marzeń, które chciał realizować. Był duszą towarzystwa i dobrym człowiekiem, nie był obojętny na ludzkie nieszczęście, zawsze pomagał innym. Proszę, pomóżcie nam walczyć o syna. On ma dopiero 27 lat...

Izabela - mama

This fundraiser is finished. You can support other People in need.

Follow important fundraisers