Pokonać przeszkody

Closed
Charity collection verified by the Siepomaga Foundation
Supported by 53 people
1,600 zł (3.04%)
Goal
Zakup podnośnika platformowego (winda)

Michał Matyasik

Jaworzno, śląskie

Reumatoidalne zapalenia stawów

Started: 17 May 2013
Ends: 24 August 2013

Jeszcze nie tak dawno prowadziłem życie zwykłego, szczęśliwego nastolatka. Mnóstwo zainteresowań, planów – czerpałem z życia garściami. Byłem ciekaw Świata, cieszyłem się, na „jutrzejszy dzień“. Wtedy nagle ni stąd ni z owąd pojawił się ból. Reumatoidalne zapalenia stawów - ta, wówczas tajemnicza dla mnie choroba, od pierwszej chwili kradła mi samodzielność i niszczyła marzenia. Codzienne zmaganie się z bólem i trudnościami w życiu było ciężkie do zaakceptowania.


I tak od 13 roku życia zmagam się z uciążliwymi bólami oraz uszkodzeniami stawów i narządów wewnętrznych. Przez chorobę poruszam się na wózku oraz w nieznacznym stopniu o kulach.


Bałem się bycia osobą niepełnosprawną, a najbardziej samotności, będącej często efektem ubocznym niepełnosprawności. Wszystko do momentu gdy pojawiła się Ona. Piękna, długowłosa blondynka o imieniu Ewa, dzięki której moje życie stało się prostsze i piękniejsze. Początkowo nieśmiałe SMS-y, nastepnie spotkania i wspólne wyjazdy zaowocowały sakramentalnym „TAK” 14 maja 2011 roku. Od tego dnia to Ewa codziennie pomaga mi przeciwstawiać się trudnościom i dzielnie stawiać czoła chorobie. Przy Ewie czynności dnia codziennego stają się proste, a realizacja marzeń możliwa.


Teraz wiem, że mimo niepełnosprawności można realizować swoje marzenia oraz kochać i być kochanym.

Michał Matyasik



Mimo problemów, ukończyłem liceum ogólnokształcące, studia licencjackie na Akademii Wychowania Fizycznego im. Jerzego Kukuczki w Katowicach. Studiowałem na kierunku ściśle związanym z problematyką osób niepełnosprawnych – zarządzanie w fizjoterapii i sporcie osób niepełnosprawnych.


Jestem szczęśliwy, ale mam jedno marzenie. Chciałbym się, choć w minimalnym stopniu, móc się usamodzielnić i zmniejszyć bariery, które mnie otaczają. Wejście do mojego domu, to 13 wysokich stopni pokrytych niebezpiecznymi płytkami schodów. Moim marzeniem jest podnośník platformowy (winda). Dzięki temu będę mógł samodzielnie przedostawać się do domu.


Moja żona ciągle mi mówi, że widzi we mnie wyjątkowego i pogodnego człowieka. Chciałbym, aby było jej lżej, żeby nie musiała dźwigać mojej choroby...

Tak niewiele, a dla nas tak wiele.


Michał

Charity collection verified by the Siepomaga Foundation
Supported by 53 people
1,600 zł (3.04%)