Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

We use cookies and similar techniques on this site to enhance your user experience and ensure security, stability and performance of this website. Read more Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Privacy Policy .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Pompa dla Izy

Izabela Bylińska
Zbiórka zakończona

Pompa dla Izy

10 000,00 zł ( 100% )
84 donors
Goal:

Przenośna pompa żywieniowa

Fundraising organizer: Fundacja Słoneczko
Izabela Bylińska
Lublin, lubelskie
Zespół krótkiego jelita
Starts at: 31 August 2011
Ends at: 02 November 2011

Result

1 grudnia Iza odebrała pompę Ambix Activ z plecakiem i - jak to sama określiła - całym mnóstwem przewodów. Mialo być tych przewodów 365 (na rok), ale w ramach rekompensaty za opóźnienia, firma sprzedająca pompę dorzuciła miesiąc przewodów gratis - łącznie 400 sztuk.   



W pierwszych dniach po otrzymaniu pompy, Iza napisała do nas:

Tak bardzo się cieszę, że nie umiem tego szczęścia zatrzymać dla siebie, utrzymać w sobie, jeszcze mi trudno uwierzyć, że mam ją w ręku...  
Przesyłam pierwsze zdjęcia, byłam już na pierwszym spacerze z siostrą. Pompa działa rewelacyjnie, przygotowuję worek żywieniowy, pakuję  go do plecaka, mocuję w nim pompę i już mogę ruszać  :)   na uczelnię, do znajomych, na zakupy..
Obecnie przebywam w szpitalu, więc nie miałam zbyt dużo czasu, by się nią nacieszyć. Jak już wyjdę z kliniki, to  z pewnością ciężko mnie będzie utrzymać w domu  :)

Description

Od dziesięciu lat zmagam się z ciężką i przewlekłą chorobą i ona sprawiła że szpital stał się moim drugim domem. Byłam ponad 30-krotnie hospitalizowana w różnych oddziałach klinicznych, przeszłam kilka ciężkich operacji. Walka z chorobą wyniszczyła mój organizm, usunięto mi znaczną część jelit, uszkodzeniu uległa też praca nerek.

Cierpię na Zespół Krótkiego Jelita, co oznacza, że mam zbyt mało przewodu pokarmowego, aby móc normalnie się odżywiać. Jedyną szansą utrzymania mnie przy życiu jest leczenie żywieniowe pozajelitowe. Co to dla mnie oznacza? Życie z ciągłymi ograniczeniami…

Ze względu na stan zdrowia musiałam wielokrotnie przerywać studia. Studiuję dziennie psychologię na UMCS w Lublinie, ze wszystkich sił i z całego serca chciałabym ją ukończyć. Pogodzenie leczenia ze studiami jest trudne. Jednak nie rezygnuję z marzeń.

Żywienie pozajelitowe przetaczane jest od 16 do 18h/ dobę, co powoduje że znaczną część mojego dnia jestem przykuta do stojaka na kroplówki ze specjalną pompą infuzyjną, która dawkuje przepływ mieszaniny odżywczej. W klatce piersiowej mam port do żywienia, który jeśli się nie zakazi, może służyć wiele lat.

Mój powrót na studia jest dla mnie wyzwaniem, mam świadomość tego, że nie mogę uczestniczyć w pełni w życiu studenckim czy społecznym. W ciągu dnia mam dla siebie tylko klika godzin „wolności”, kiedy nie jestem podłączona. I tylko ten czas mogę wykorzystać na aktywność poza domem, by coś załatwić, czy choćby zrobić zakupy. Często czuję się jak więzień własnego pokoju na stancji...

Dla mnie taką szansą na większą samodzielność, mobilność, byłaby przenośna pompa żywieniowa, którą można nosić w plecaku i wszędzie wyjść. Dałoby mi to możliwości w miarę normalnego funkcjonowania. Mogłabym dłużej być na uczelni, tęsknię do podopiecznych z wolontariatu, brakuje mi spotkań ze znajomymi... takie zwykłe codzienne rzeczy.

Moim marzeniem jest pracować jako psychoonkolog, głównie na rzecz małych pacjentów, poświęcić swój czas chorym z ośrodków opieki paliatywnej i hospicyjnej. Dlatego mój apel i prośba o pomoc, nie stać mnie na sfinansowanie przenośnej pompy (koszt to 10 000 zł), a renta socjalna ledwo pozwala mi opłacić stancję. Składam tę prośbę z nadzieją, że udzielona mi pomoc pozwoli, bym i ja mogła w przyszłości służyć swoją pomocą innym.

Iza

10 000,00 zł ( 100% )
84 donors

Follow important campaigns