Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Nasz największy wróg powrócił

Roksana Bednarek
Campaign finished

Nasz największy wróg powrócił

5 375,00 zł ( 35.83% )
Donated by 126 people
Roksana Bednarek
Ludwikowice, dolnośląskie
mięsak kościopochodny
Starts at: 08 September 2014
Ends at: 31 May 2015

Campaign result

Bardzo dziękuję wszystkim za pomoc córce. Roksana w czerwcu 2015 roku zakończyła leczenie, we wrześniu mogła wrócić do szkoły. Chciałybyśmy, żeby było normalnie, jednak rehabilitacja domowa wciąż przypomina o tym, że Roksana przebyła długą i ciężką drogę, żeby pokonać chorobę.

Roksana wraca do sprawności fizycznej, ale jeszcze porusza się na wózku, zwłaszcza w szkole - dla swojego bezpieczeństwa. Próbuje też chodzić o kulach, niestety, są to jeszcze małe dystanse. Gdy weźmie się pod uwagę to, że leczona była 18 miesięcy, to nie ma co się dziwić, że od razu nie odzyskała sprawności, poza tym lekarze usunęli jej prawy talerz miednicy, montując do kości krzyżowej endoprotezę (ma już jedną endoprotezę w kości udowej założoną z przed 4 lat przy pierwszej chorobie nowotworowej).

Jeszcze raz dziękujemy. To dla nas duże wsparcie. Mama Lucyna.


 

Campaign description

13-letnia Roksana ponownie zmierza się z okrutnym przeciwnikiem, którym jest rak. Cztery lata temu Roksana zaczęła utykać. Na zdjęciu rentgenowskim była dziura w kości wielkości jaja kurzego. Diagnoza – to nowotwór, mięsak kościopochodny (osteosarcoma).

Przez rok czasu Roksana leczyła się we wrocławskiej klinice, przyjmując chemioterapię. W międzyczasie została usunięta chora kość i wstawiona endoproteza stawu biodrowego. Po zakończonym leczeniu stwierdzono, że Roksana jest zdrowa. - Przez 2,5 roku wiedliśmy spokojne życie. – mówi mama Lucyna. - Córka chodziła do szkoły,  a dzięki intensywnej rehabilitacji powoli wracała do sprawności fizycznej. 4 lutego 2014 pojechaliśmy do Warszawy na rutynową kontrolę: zdjęcie rtg i wydłużenie endoprotezy. Niestety, podczas oglądania zdjęcia rtg lekarze z Instytutu Matki i Dziecka zauważyli niepokojąca zmianę w talerzu miednicy… potem wszystko potoczyło się już ekspresowo. Badanie TK, scyntygrafia oraz biopsja i niestety, nasz najgorszy wróg powrócił.

Roksana Bednarek

Od 17 lutego 2014 podjęliśmy ponownie walkę z tym okrutnym przeciwnikiem we wrocławskim szpitalu, gdzie córka przeszła już 7 cyklów chemii. Teraz przed nami operacja w Warszawie - wycięcie chorego talerza miednicy i kolejna endoproteza przyczepiona do kręgosłupa. Leczenie zakończy się chemioterapią – mamy nadzieje, że zakończy się już na dobre. Ostatni raz rak pozwolił nam o sobie zapomnieć na 2,5 roku. Teraz chcemy już o nim zapomnieć na zawsze. Nastraszył nas już do granic możliwości – jeszcze do niedawna obawialiśmy się, że Roksana straci nogę. Na szczęście okazało się, że guz się nie rozrasta, więc nogę będzie można ocalić.

Po operacji Roksana będzie musiała ponownie być rehabilitowana. Będzie miała założony gips. Lekarze już 6 miesięcy temu zalecili Roksanie poruszanie się na wózku inwalidzkim, żeby nie doszło do złamania kości talerza biodrowego i żeby rak nie rozsiał się w jej organizmie, tak jak to było poprzednim razem.  

Roksana Bednarek

– Od 2 lat sama wychowuję córkę, ponieważ jej tata nie żyje. - mówi mama. - Rehabilitacja po operacji będzie trwała ponad rok. Dlatego zwracam się do ludzi dobrej woli, aby pomogli nam finansowo. Koszt jednej godziny rehabilitacji to 70 zł, a zasiłek rehabilitacyjny to śmieszne 80 zł miesięcznie…

5 375,00 zł ( 35.83% )
Donated by 126 people

Follow important campaigns