Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Proteza dla Pana Wieśka

Wiesław Bronowicki
Campaign finished

Proteza dla Pana Wieśka

13 001,10 zł ( 100% )
Donated by 292 people
Wiesław Bronowicki
Żórawina, dolnośląskie
Starts at: 17 January 2013
Ends at: 07 October 2013

Campaign result

Śmiech, łzy, niedowierzanie. To wszystko czuł Pan Wiesiek, kiedy zobaczył swoją nową „nóżkę”.

Proteza leży idealnie. Wreszcie zniknął ból powodowany każdym krokiem i Pan Wiesiek może spokojnie wybrać się na krótki spacer. Ostatnio nawet zatańczył.

Proteza, którą pomogliście zakupić,  to najwspanialszy prezent jaki Pan Wiesiek mógł dostać. Przestał być więźniem własnego domu. „Nóżka”, bo tak ją nazywa, świetnie się sprawuje. Wreszcie życie po wypadku zaczyna wracać do normy. 

Campaign description

Pana Wiesława nigdy nie ciągnęło do miasta. Kocha wieś, spokojne życie i przede wszystkim, zwierzęta. Dlatego z nimi związał swoje życie, zatrudniając się przed  laty w Spółdzielni Rolniczej. W styczniu 2007 roku został wezwany do pobliskiego gospodarstwa, żeby pomóc przy trzodzie chlewnej. Podczas czynności gospodarczych zwierzę przygniotło mu prawą nogę.

Noga straszliwie spuchła, zaczęła sinieć. Okazało się, że to nie jest zwykłe złamanie. Kości poprzecinały tętnice i zrobił się zator. - Może gdyby złamanie było otwarte, udałoby się uratować nogę – powiedział lekarz tydzień po wypadku. Po amputacji został po niej tylko kikut. Pan Wiesiek nie załamał się, powtarzał sobie, że widocznie tak musiało być i przyzwyczaił się do obecnego stanu rzeczy. Chociaż niełatwo jest pogodzić się z tym, że w wieku 42 lat traci się sprawność.


Pierwsza proteza była z najniższej półki, Pan Wiesław chciał tylko móc się poruszać. Nie patrzył na to, że jest niedopasowana, że w wyniku otarć powstają rany. Dla niego była dobra. Zresztą nigdy nie chciał wiele dla siebie. Dla innych – owszem. Dzielił się tym, co miał, nawet jeśli były to tylko ziemniaki i mleko. Nie przywykł do proszenia o pomoc dla siebie. Po 2 latach NFZ zrefundowało lepszą protezę, Pan Wiesiek wózek wstawił do piwnicy i kule mógł rzucić w kąt. Jednak nie na długo…

Dwa lata temu Pan Wiesław wpadł do studzienki kanalizacyjnej. Ni stąd ni zowąd wieko studzienki załamało się, gdy szedł po podwórzu. W mgnieniu oka był w studzience – z połamaną protezą i kikutem.

Od tamtej pory Pan Wiesław porusza się na wózku, czasem o kulach.
Często śmieje się sam z siebie, że goście w jego domu nie muszą się zapowiadać, bo on zawsze w nim jest. I choć już dawno przeprosił się ze swoją starą protezą, to ta, chyba wciąż mu "nie wybaczyła" odstawienia jej w piwniczny w kąt - odstaje, ociera skórę, a przy każdym, nawet najmniejszym ruchu, wywołuje ogromny ból. Pan Wiesław jednak zaciska zęby i "idzie" dalej, bo na nową protezę go nie stać, a na refundowaną przez NFZ ma szansę dopiero za kilka lat.

Nowa proteza to koszt 21 000 złotych. Z pomocą rodziny i przyjaciół udało mu się zebrać 8000 złotych. Brakuje jeszcze 13 000. Chcielibyśmy wspólnymi siłami dopomóc Panu Wiesławowi i zebrać brakujące złotówki. Dzięki dopasowanej protezie mężczyzna będzie mógł wychodzić z domu, a żarty z siebie samego nie będą już takie gorzkie.

13 001,10 zł ( 100% )
Donated by 292 people

Follow important campaigns