Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Rak to nie wyrok! Mogę go pokonać tylko z Twoją pomocą!

Sebastian Masacz
Campaign goal:

zagraniczne leczenie wspomagające

The campaign includes alternative therapy
Campaign organiser: Fundacja Siepomaga
Sebastian Masacz
Mława, mazowieckie
Nowotwór złośliwy jelita grubego
Starts on: 13 November 2019
Ends at: 07 December 2020

Campaign result

Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy informację, że 4 listopada Sebastian odszedł tam, gdzie nie ma już cierpienia. Walczył do samego końca...

Rodzinie i bliskim Sebastiana składamy najszczersze wyrazy współczucia z powodu ich straty. Nie ma słów, by ukoić ten ból...

Śpij bezpiecznie, bez bólu i zmartwień... I do zobaczenia (*).

Campaign description

Nazywam się Sebastian Masacz, mam 36 lat i jeszcze ponad rok temu żyłem jak każdy z Was. Byłem pełen optymizmu i planów na przyszłość. Nic nie wskazywało na to, że mój los na tyle się odmieni, że w walce o życie  będę musiał tak wiele wycierpieć.

W styczniu 2019 roku poczułem się na tyle źle, że postanowiłem zrobić USG. Po skierowaniu na dalsze badania usłyszałem diagnozę – nowotwór złośliwy jelita grubego. W ciągu kilku miesięcy schudłem około 17 kg. Obecnie ważę około 58 kg przy wzroście 174 cm. W kwietniu 2019 miałem operację, po której musiała zostać wyprowadzona kolonostomia.

Operacja okazała się jednak  być dopiero początkiem mojej walki o zdrowie i życie. Okazało się, że guz powoduje naciek na pęcherzu moczowym, co sprawia duży ból przy czynnościach fizjologicznych i utrudnia codzienne funkcjonowanie. Mój przypadek ze względu na występowanie należy do rzadkości. Obecne leczenie zakłada wycięcie pęcherza moczowego i stworzenie sztucznego z jelita cienkiego. Przy założeniu, że nie będzie komplikacji. Kiepska perspektywa jak na 36. rok życia...

Sebastian Masacz

Sprawy dodatkowo skomplikowała niespodziewana druga operacja. Miałem zapalenie otrzewnej, po której nadal dochodzę do siebie. Czas rekonwalescencji jest też podyktowany tym, że wziąłem sześć cykli chemii, po której wciąż jestem słaby.

Pośród tych wszystkich problemów widzę jednak ogromną szansę. Moim światłem w tunelu jest terapia w klinice w Meksyku. W tamtym miejscu ludzie zdrowieją ze znacznie cięższych przypadków. Koszt jest dość spory, jednak wiem, że dzięki dobroci, współczuciu i otwartym sercom mój powrót do zdrowia naprawdę jest możliwy! To pozwala mi znajdować siłę na dążenie do celu. Gdyby kilkanaście tysięcy ludzi wpłaciło tylko po 10 złotych, miałbym już całą kwotę, potrzebną na leczenie.

Druga niespodziewana operacja sporo skomplikowała moją sytuację. Nie wiem, ile czasu mi pozostało, jednak wierzę, że zdążę i podejmę terapię w klinice Oasis of Hope i w końcu wyzdrowieję, co da mi możliwość finalnej operacji. Dlatego bardzo proszę Was o wsparcie i o udostępnianie, i o pomoc w ratowaniu życia...

You are reading the archived content of the campaign.

Go to the profile of the Person in need.

Follow important campaigns