Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

W rytmie serca

Bartłomiej Świderski
Campaign finished

W rytmie serca

30 006,48 zł ( 100.02% )
Donated by 1011 people
Campaign goal:

Operacja serca u profesora Malca w Munster

Campaign organiser: Stowarzyszenie Sursum Corda
Bartłomiej Świderski
Stary Sącz, małopolskie
wada serca: Zespół Fallota
Starts at: 15 October 2013
Ends at: 24 January 2014

Campaign result

Bartek przeszedł operację wady serca 12 marca 2014 roku. Plan był taki, żeby jednego dnia wykonać cewnikowanie, a kolejnego operację. Zabieg trwał ponad 12 godzin, wykonywał je prof. Jux z udziałem prof. Malca i doc. Januszewskiej. Dzięki ich wyjątkowej i misternej pracy udało się znaleźć lewą gałąź tętnicy płucnej i za pomocą stentów ją poszerzyć. Poszerzono również prawą gałąź, która również była wąska. Dzięki tym zabiegom znacznie obniżyło się ciśnienie w prawej komorze serca Bartka. 18 marca 2014r. Bartek został wypisany do domu.


Pod koniec 2014r. Bartek wrócił do kliniki - miał wykonane  cewnikowanie serca celem poszerzenia obu stentów. Na tym nie koniec jego serduszkowej historii. Ostatnia jak do tej pory operacja odbyła się 3 lata później, w 2017 roku.

 
Życie z wadą serca to niestety życie częściowo na szpitalnych oddziałach. Bartek z uwagi na wady mięśnia sercowego i częste pobyty w szpitalu ma obniżoną odporność i niedowagę. Musi być pod stałą opieką kardiologiczną i kardiochirurgiczną.

Dziękujemy wszystkim Pomagaczom za wsparcie operacji Bartka!

Campaign description

Bartek marzy, żeby nauczyć sie tańczyć. Ze swoim genialnym poczuciem rytmu byłby już pewnie królem parkietu, gdyby nie serduszko, które w każdej chwili może przestać bić

Po raz pierwszy ratowano Bartkowi życie, gdy miał 1,5 roku. Chirurdzy musieli "załatać" dziurę w sercu, z którą chłopiec przyszedł na świat. W fachowej, medycznej terminologii wada, z którą się urodził, nazywa się Zespołem Fallota.  Bartkowe serduszko naprawiono,  jednak jak się niedawno okazało -  połączenie serca z płucami u sześciolatka nie działa tak, jak powinno.

Zrozpaczona mama - pani Basia, usłyszała od chirurgów z Katowic, że choroba jej synka jest nieoperacyjna, że trzeba cieszyć się dzieckiem póki żyje. Nie pogodziła się z tym. Znalazła nadzieję u profesora Edwarda Malca w Munster.

Z wyników badań Bartka wiadomo że lewa tętnica płucna nie działa. Rolę łącznika serca z płucem spełnia jedynie poboczne naczynie krwionośne, które nie jest w stanie zastąpić tętnicy. Profesor potraktował złe wieści jak wyzwanie. Chce zrobić co w jego mocy, aby ratować chłopca.

Bartłomiej Świderski

- Bartkowi grozi zapaść lewego płuca, które jest słabo natlenione. Synek przyjmuje leki, ale nikt nie wie jak długo będą działać - mówi pani Barbara.

1 sierpnia z Munster przyszła dobra wiadomość: Bartek Świderski został zakwalifikowany do leczenia operacyjnego (...) Operacja jest planowana na II połowę 2013 roku - informował oficjalnie profesor Malec.

Jest jednak trudny do spełnienia warunek skorzystania z nadziei: koszty leczenia Bartka wyceniono na 29 tysięcy euro i taką kwotę trzeba wpłacić na konto tamtejszej kliniki uniwersyteckiej.

Rodzina Bartusia nie jest w stanie zebrać takiej sumy. Udało się dotąd zgromadzić 11 tysięcy złotówek. Pomożecie wzmocnić nadzieję bliskich i przyjaciół chłopaka, że uda się tę fortunę zgromadzić na czas?

30 006,48 zł ( 100.02% )
Donated by 1011 people

Follow important campaigns