Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

We use cookies and similar techniques on this site to enhance your user experience and ensure security, stability and performance of this website. Read more Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Privacy Policy .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Pomocna dłoń dla skrzywdzonej rączki

Weronika Izak
Zbiórka zakończona

Pomocna dłoń dla skrzywdzonej rączki

14 825,00 zł ( 46.32% )
497 donors
Goal:

Zbiórka pieniędzy na operację rączki

Weronika Izak
Kępno, wielkopolskie
Porażenie splotu barkowego prawej rączki typu Erba
Starts at: 20 December 2013
Ends at: 14 April 2014

Result

Weronika jest juz po operacji. nie obyło się bez małych komplikacji. Po pewnym czasie z rany zaczął wydobywać się nieprzyjemny zapach i jak się okazało zrobiło się zapalenie. Udało się jednak odpowiednio szybko zareagować i zaraz Weronika powinna mieć ściągnięty już  całkiem opatrunek z rączki i powinniśmy zacząć rehabilitację.

Jak na fakt, że Weronika jest bardzo pogodnym i żywiołowym dzieckiem bardzo obawiałam się, jak ona sobie poradzi zupełnie bez tej rączki, która musi być przybandażowana przy ciele, ale naprawdę bardzo bardzo dobrze i dzielnie to znosiła :-) 

  Bardzo serdecznie dziękujemy wszystkim ludziom, którzy dążyli nam z pomocą. Bez Was nie dali byśmy sobie rady. BARDZO BARDZO DZIĘKUJEMY! A teraz zniecierpliwieni będziemy oczekiwali rezultatów operacji poprzez rehabilitację :)

Description

Weronika jest naszym drugim dzieciątkiem. Oczekiwana córeczka - bo mamy już synka - przyszła na świat 12 czerwca 2012 roku, w szpitalu. Ciąża przebiegała bez żadnych komplikacji, niestety, podczas dramatycznego w skutkach porodu, uszkodzono Weroni rączkę. Na początku podejrzewano uszkodzenie obojczyka, jednakże następnego dnia  dowiedziałam się iż córeczka doznała porażenia splotu barkowego prawej rączki typu Erba, co oznaczało, że rączka wisi zupełnie bezwładnie i jedynie rusza paluszkami.

Weronika Izak



Była to dla nas straszna wiadomość. Nigdy nie słyszeliśmy o czymś takim i nie wiedzieliśmy, co i jak mamy dalej robić, gdzie się udać i jak postępować z tak malutkim dzieckiem, które płacze przy każdej próbie wzięcia na ręce. Udaliśmy się do neurologa, który od razu zlecił rehabilitację. Zaczęła się nasza dluga, niekończąca się podróż. Rehabilitacja, 5 razy w tygodniu, od 3 tygodnia życia córeczki. Kolejny  lekarz, po przeprowadzeniu dokładnych badań nie miał niestety dla nas dobrych wiadomości. W delikatny sposób zasugerował potrzebę przeprowadzenia operacji i pokierował nas do fundacji zajmującej sie problemami zwiazanymi z uszkodzeniem splotu barkowego. Tydzień później byliśmy już w Warszawie na konsultacji z francuskim neurochirurgiem prof Gilbertem. Spoglądając na Weronikę i badając zakres jej ruchów, od razu stwierdził iż bez pomocy ręki chirurga się nie obejdzie. W przeciwnym razie nie będzie miała szans na normalne życie, nigdy sama nie zje, nie pobawi lalkami, czy chociażby nie uczesze. Nie potrafiliśmy się pogodzić ze słowami, które tak bardzo bolały. Finansowo też nie było nas stać na tak kosztowną operację - ledwo dawaliśmy radę z kosztami rehabilitacji - ale wspólnymi siłami rodziny i znajomych udało się zebrać środki i w grudniu 2012 r Weronika przeszła bardzo poważną operację rączki, we Francji.



Czas leciał, Weronika była nieustannie rehabilitowana, jednak efekty nie były nawet zadowalające. Zaczęliśmy się niepokoić słabymi efektami, dlatego postanowiliśmy ponownie skorzystać z konsultacji u specjalisty. Tym razem udaliśmy się do Warszawy na spotkanie z niemieckim prof Bahmem. Niestety, potwierdził on nasze obawy ,iż coś jest nie tak. Jak się okazało nerw barkowy nie podjął pracy, z nie wiadomych przyczyn. Weronika musi jak najszybciej przejść kolejną operację inaczej będzie kaleką.

Weronika Izak



Nie wiem jak tym razem to wytrzymam, gdyż to naprawdę straszne uczucie, gdy matce zabierane jest dziecko i nie wie co się z nim dzieje. I ten koszmarny czas oczekiwania... Teraz jednak najważniejsze jest by zgromadzić środki. Zniosę wszystko, byleby córeczka mogła cieszyć się normalnym życiem, nie czuć się gorsza od innych i wytykana palcami, bo niestety choć teraz tego nie odczuwa to już niedługo się to na pewno zmieni. Nie jesteśmy w stanie sami sfinalizować kosztów wszystkie oszczędności nasze i naszej rodziny pochłonęła poprzednia operacja, dlatego zwracamy się do Was o pomoc, o serce i pomocną dłoń dla naszej córeczki. 

_____________________

Znamy już termin operacji Weroniki - 31 marca będziemy trzymać kciuki za naprawienie jej skrzywdzonej rączki. Aby to było możliwe, prosimy o dalsze wsparcie w zebraniu funduszy na operację.

14 825,00 zł ( 46.32% )
497 donors

Follow important campaigns