Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

We use cookies and similar techniques on this site to enhance your user experience and ensure security, stability and performance of this website. Read more Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Privacy Policy .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Załatać dziurawe kości Wikusi

Wiktoria Kopańczyk
Zbiórka zakończona

Załatać dziurawe kości Wikusi

3 430,39 zł ( 10.74% )
Wsparło 78 osób
Goal:

roczna rehabilitacja

Wiktoria Kopańczyk, 11 years
Zabrze, śląskie
Dysplazja nasadowo-przynasadowa stawu skokowego, wada serca, łuszczyca, zapalenie stawów biodrowo-krzyżowych
Starts at: 14 March 2019
Ends at: 14 June 2019

Previous campaigns:

Wiktoria Kopańczyk
2 810,00 zł ( 101.81% )
37 supporters
06.03.2015 - 11.03.2015

2 810,00 zł ( 101.81% )

Description

Wiktoria w wieku 4 lat z dziewczynki zdrowej, radosnej stała się niemalże śmiertelnie chora. Przedszkolne zabawy musiała zamienić na szereg szpitalnych badań, a swoje bezpieczne łóżeczko na metalowe szpitalne łóżko. Przerażona, zapłakana i skazana na nieprzemijający ból. Stópka koszmarnie swędzi, uszko kłuje, a nóżki nie pozwalają chodzić.

Koszmar bólu powrócił z początkiem 2019 roku. Dolegliwości w okolicy biodra stały się do tego stopnia silne, że Wiktoria nie uczęszczała do szkoły, liczne badania, wizyty w szpitalu na oddziale ogólnopediatrycznym i reumatologicznym dały długo wyczekiwaną diagnozę. Łuszczycowe zapalenie stawów i podejrzenie młodzieńczego idiopatycznego zapalenia stawów.

Wiktoria Kopańczyk

Łuszczycowe zapalenie stawów to choroba przewlekła. U Wiktorii zaatakowała staw skokowy, biodrowy i łokciowy. W stawie skokowym lewym w kościach pojawiły się ubytki, „dziury” a w tych dziurach wytworzyły się dysplazje. Choroba jest na tyle wredna, że atakuje nie tylko stawy, ścięgna, ale także serce, wzrok i inne organy. Prawa nóżka Wiktorii jest już 1,5 cm krótsza.
Wiktoria traci najfajniejsze lata życia, a godzin spędzonych w izbach przyjęć i na oddziałach nie można już policzyć. To wszystko zaczęło się już bardzo dawno temu – w 2015 roku.

Niepokojące objawy zaczęły się nasilać, a z ust lekarzy coraz częściej padało słowo nowotwór… Objawy typowe, wyniki niejasne, wiedza lekarzy znikoma. Wtedy po raz pierwszy mama Wiktorii zrozumiała, że jej obawy i troska nie były wymyślone. Co więcej, znikoma ilość informacji, kolejne konsultacje z wieloma lekarzami upewniły zrozpaczonych rodziców, że dziewczynce dolega coś więcej niż zwykłe objawy bólowe, a choroba może być niezwykle rzadka, gdyż po tak długim czasie nikt nic konkretnego nie potrafił powiedzieć.

Choroba atakowała coraz mocniej. Początkowe usztywnienie nóżki w szynie nie przyniosło pożądanych efektów, za to w osłoniętej na wiele tygodni stópce została indukowana łuszczyca krostkowa, a z przetoki usznej zaczęła wydobywać się nietypowa wydzielina. W serduszku lekarze odkryli wadę serce ASD2 z przeciekami, tachykardię zatokową, szmery wyrzutowe oraz zmiany osteolityczne stawu skokowego. Skąd tyle cierpienia, tak wiele chorób w jednym czasie? Za wszystkim stało Łuszczycowe zapalenie stawów, choroba, która pozostaje nie do końca odkryta.

Wiktoria Kopańczyk

Musimy wyciszać objawy choroby, walczyć z nią, żeby Wiktoria nie cierpiała, ale nigdy jej nie wyleczymy…
Ostatecznie stwierdzono dysplazję nasadowo – przynasadową stawu skokowego, czyli ubytki w kościach. Wiktoria nie wchłania witaminy D tak, jak zdrowy człowiek.

Dolegliwości są na tyle silne, że córeczka nie mogła chodzić do szkoły.  Wiktoria potrzebuje opieki wielospecjalistyczej, ponieważ przez te zapalenie w organizmie praktycznie każdy organ jest narażony na szkody. Wiktoria budzi się w nocy, płacze z bólu... Wiemy, że pomóc może jej rehabilitacja, ale na tę brakuje nam pieniędzy. Nie możemy patrzeć na cierpienie naszego dziecka, prosimy, pomóż nam zabrać ten straszny ból z jej życia!

3 430,39 zł ( 10.74% )
Wsparło 78 osób

Follow important campaigns