Your browser is out-of-date and some of the website features may not work properly.

Update your browser to use this website in a safer, faster and easier way.

Update your browser

On siepomaga.pl we use cookies and similar technologies (own and from third parties) for the purpose of, among others, the website proper performance, traffic analysis, matching campaigns, or the Foundation website according to your preferences. Read more Detailed rules for the use of cookies and their types are described in our Privacy Policy .

You can define the preferences for storing and accessing cookies in your web browser settings at any time.

If you continue to use the siepomaga.pl portal (e.g. scroll the portal page, close messages, click on the elements located outside messages) without changing privacy-related browser settings, you automatically give us the consent to letting us and cooperating entities use cookies and similar technologies. You can withdraw your consent at any time by changing your browser settings.

Chcemy ją ocalić przed cierpieniem!

Wiktoria Wachowiak
Campaign finished

Chcemy ją ocalić przed cierpieniem!

12 721,62 zł ( 65.02% )
Donated by 246 people
Campaign goal:

cztery turnusy rehabilitacyjne oraz roczna rehabilitacja

Wiktoria Wachowiak, 16 years
Zalasewo, wielkopolskie
Skolioza idiopatyczna
Starts at: 07 January 2019
Ends at: 13 March 2019

Previous campaigns:

Wiktoria Wachowiak
9 344,00 zł ( 58.42% )
255 donors
27.01.2017 - 11.03.2018

turnusy rehabilitacyjne, sprzęt do rehabilitacji domowej

9 344,00 zł ( 58.42% )

turnusy rehabilitacyjne, sprzęt do rehabilitacji domowej

Campaign description

Tak bardzo boimy się, że choroba odbierze naszej córce pasję, że już nigdy nie wejdzie do basenu, nie pójdzie na trening pływania synchronicznego... To już prawie cztery lata, od kiedy dowiedzieliśmy się, że córka poważnie choruje na skoliozę idiopatyczną, która bez intensywnej rehabilitacji doprowadzi ją na stół operacyjny.

Skomplikowane operacje kręgosłupa, cierpienie, przed którym nie sposób uciec i widmo niepełnosprawności. To czeka naszą córkę, jeśli nie uda nam się zatrzymać postępującej choroby. Potrzebujemy Twojej pomocy, by Wiktoria mogła żyć tak samo jak jej zdrowe rówieśniczki. By nigdy nie dowiedziała się, jak żyć na wózku, by nie odczuwała bólu, by kiedykolwiek mogła urodzić dziecko...

Wiktoria przez prawie 5 lat trenowała pływanie synchroniczne - sport, który często nazywany jest wodnym baletem. To była jej pasja. Treningi, które kochała całym sercem, wyjazdy na obozy sportowe i zawody. Wiktoria odnosiła sukcesy, a my widzieliśmy na jej twarzy uśmiech. Byliśmy szczęśliwi, że nasza córka znalazła coś, w czym jest dobra i z czego jednocześnie czerpie tak dużo radości.

Wiktoria Wachowiak

A później wszystko musiało się skończyć. W lutym dwa lata temu, podczas sportowych badań kontrolnych, lekarz zauważył, że kręgosłup Wiktorii wygląda niepokojąco. Miała wtedy 9 lat - to czas, w którym dziewczynki rozwijają się najintensywniej, kształtuje się układ kostny. Dalsze badania wykazały skoliozę idiopatyczną piersiową prawostronną - skrzywienie kręgosłupa, jego trójpłaszczyznowe zniekształcenie. Schorzenie, które u większości dzieci w okresie dojrzewania udaje się ukształtować prawidłowo, czasem jedynie potrzebne jest wsparcie w postaci ćwiczeń korekcyjnych. Niestety, nie w przypadku Wiktorii. Ona należy do tych osób, którym chory kręgosłup naprawdę może zniszczyć życie!

Treningi 6 razy w tygodniu zastąpione zostały przez wielogodzinne, codzienne rehabilitacje. Pływanie, lekkość poruszania się i taniec we wodzie, bezpowrotnie zniknęły wraz z gorsetem - wykonanym z gipsu, ograniczającym ruchy do minimum. Chory ma problem z wykonywaniem czynności, które dawniej robił bez najmniejszego problemu, niemal automatycznie, takimi jak założenie butów, kurtki… Właśnie w takim gorsecie Wiktoria spędza 22 godziny dziennie.

Przyczyna skoliozy idiopatycznej nie jest znana. U Wiktorii rozwinęła się nawet pomimo aktywnego trybu życia, pomimo tego, jak bardzo próbowaliśmy zapobiec jej pogłębianiu się. Dla Wiktorii to wszystko było ogromnym szokiem. Musiała przewartościować wszystko.

Byliśmy dumni z córki, kiedy pływała, ale jeszcze bardziej, gdy wykazała się tak ogromną dojrzałością, by dla zdrowia zrezygnować z tego, co kochała najbardziej. Treningi były zbyt wyczerpujące, a badania szybko wykazały, że pływanie nie ma pozytywnego wpływu na jej schorzenie. Musieliśmy porozmawiać z Wiktorią. Powiedzieć jej, że nie jest dobrze, że musimy zawiesić treningi i że nie wiadomo, czy kiedykolwiek będzie mogła do nich wrócić.

Gorset Chenau i rehabilitacja metodą FITS są najbardziej odpowiednim zestawem dla kręgosłupa Wiktorii. Przez ostatnie dwa lata wszystkie zabiegi i turnusy opłacaliśmy z własnych oszczędności. One jednak się już kończą, a Wiktoria nadal potrzebuje intensywnego leczenia! Przez ostatnie pół roku choroba zaczęła bardzo postępować. Chcielibyśmy tylko, aby nasza córka miała szansę na normalne życie. Czas jest bardzo ważny - gdy zacznie miesiączkować, może być już za późno. Wtedy następuje trwałe skostnienie kręgosłupa. Tylko najbliższe kilkanaście miesięcy intensywnego leczenia jej kręgosłupa pozwoli powstrzymać następstwo tragicznych skutków.

Wiktoria Wachowiak

Wiemy jednak, jak łatwo możemy stracić to, na co pracujemy - Wiktoria rośnie. Chwila nieuwagi, dosłownie moment zwolnionego tempa - to wystarczy, by zniszczyć wszystko. A co wtedy? Skomplikowane operacje, które zamiast pomóc, mogą skazać ją na niepełnosprawność. Ból będzie jej codziennym towarzyszem, może nigdy nie donosić ciąży… Deformacja postawy może doprowadzić do ucisku narządów wewnętrznych, a w konsekwencji zagrażać życiu! Właśnie dlatego prosimy o pomoc. Niestety przez ostatnie pół roku choroba zaczęła mocno postępować i kręgosłup bardzo się skrzywił.

Dalszy rozwój choroby, oprócz deformacji postawy, może doprowadzić do ścisku narządów wewnętrznych, niewydolności serca i płuc a w konsekwencji nawet zagrożenia życia Wiktorii. Dlatego tak bardzo zależy nam na rehabilitacji i walce z chorobą. W chwili obecnej nie posiadamy już środków na leczenie i rehabilitację. Na obecny rok potrzebujemy jeszcze około 16 tysięcy złotych na leczenie i rehabilitację Wiktorii. Z góry dziękuję za każdy gest i każde wsparcie.

12 721,62 zł ( 65.02% )
Donated by 246 people

Follow important campaigns