By pomimo bólu, mogła być szczęśliwa...

Closed
Charity collection verified by the Siepomaga Foundation
Supported by 192 people
19,233.43 zł (100.44%)
Goal
Zakup wózka inwalidzkiego oraz turnus rehabilitacyjny

Judyta Omieljańczyk, 14 years

Rożental , pomorskie

wada ośrodkowego układu nerwowego, małogłowie, agenezja ciała modzelowatego, uszkodzone nerwy wzrokowe, epilepsja

Started: 18 October 2018
Ends: 27 December 2018

Poprzednie zbiórki

11,220 zł (100.00%)
Zakup fotelika samochodowego dla niepełnosprawnych

150

20.09.2013 - 11.10.2016

Zakup fotelika samochodowego dla niepełnosprawnych

150

11,220 zł

20.09.2013 - 11.10.2016

Od urodzenia Judytki walczę, by jej dzieciństwo nie było przepełnione cierpieniem. Staram się ze wszystkich sił, aby każdy jej dzień był szczęśliwy. Judytka cały czas rośnie, skolioza nie daje o sobie zapomnieć, dlatego potrzebujemy nowego wózka inwalidzkiego. Nie mogę przecież pozwolić na to, by Judyta cały swój czas spędzała w domu…

Niestety – koszt profesjonalnego wózka inwalidzkiego to ogromna suma. Nie jestem sama w stanie jej zapłacić, tym bardziej, że codzienne życie z niepełnosprawnym dzieckiem kosztuje bardzo dużo. Stąd moja prośba do Was. Pomóżcie mojej Judytce…

W 30 tygodniu ciąży dowiedziałam się, że moja córeczka będzie bardzo chora. Nie miałam siły wstać z łóżka, gdy jak grom z jasnego nieba lekarz poinformował o całym szeregu wad. Pytania – co dalej? Już wtedy wiedziałam, że kocham ją nad życie i zrobię wszystko, co mogę, żeby była ze mną. Urodziła się malutka, sina, nie płakała. Zaczęła się walka o to, by moje dziecko rozwijało się prawidłowo.

Judyta Omieljańczyk

W pierwszych miesiącach życia Judytka w domu była gościem. Pierwsze cztery lata to ciągłe zapalenie płuc, oskrzeli, niewydolność oddechowa. Byłam wykończona, ale wiedziałam, że muszę być twarda. Wada ośrodka układu nerwowego, małogłowie, agenezja ciała modzelowatego, epilepsja. Lista jest  długa... Każdy dzień przebiega w cieniu rehabilitacji. Na szczęście jest coś jeszcze – praca przynosi rezultaty!

Pamiętam pierwsze słowo Judytki, wypowiedziane, gdy miała niecałe 3 latka: "mama". Siedziałam i płakałam z radości, bo czego chcieć więcej… Judytka nauczyła się też samodzielnie siedzieć. To wlewa nadzieję w serca, bo kiedy pojawiają się efekty, to znaczy, że nie wolno się poddawać, bo może ich być jeszcze więcej...

Judytka nie widzi i prawdopodobnie nigdy nie zobaczy już świata, dlatego zawsze opowiadam jej, co jest za oknem, na spacerze. Niestety – postępująca skolioza uniemożliwia Judycie walkę o pierwsze kroki. Dlatego właśnie potrzebny jest wózek – specjalistyczny, dostosowany do potrzeb córeczki. Koszt takiego wózka to prawie 20 tysięcy złotych…

Skąd wziąć takie pieniądze, kiedy wszystkie oszczędności wydajemy na rehabilitację Judytki? Nie mam wyjścia – raz jeszcze muszę poprosić Was o pomoc. Wiem, że tylko z Wami jestem w stanie zapewnić mojemu dziecku to, czego potrzebuje...

Supporters

Loading...

Charity collection verified by the Siepomaga Foundation
Supported by 192 people
19,233.43 zł (100.44%)