Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

We use cookies and similar techniques on this site to enhance your user experience and ensure security, stability and performance of this website. Read more Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Privacy Policy .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Wspomnienia z przeszłości, które odbierają zdrowie

Beata Marzec
Zbiórka zakończona

Wspomnienia z przeszłości, które odbierają zdrowie

2 000,00 zł ( 100% )
45 donors
Fundraising organizer: Fundacja Lepszy Los
Beata Marzec
Częstochowa, śląskie
Starts at: 08 December 2014
Ends at: 20 January 2015

Result

Serdecznie dziękujemy wszystkim tym, którzy otworzyli serca, aby te nasze Święta były lepsze, aby Natalka znów zaczęła się uśmiechać. Udało się to dzięki Wam. Dziękujemy Wam z całych naszych małych serduszek" Beata Marzec.
 


 

Description

Dziecko. Najpilniejszy uczeń, najwrażliwszy i najbardziej wnikliwy obserwator nas, dorosłych. Choć niejednokrotnie nie potrafi zrozumieć naszych łez. Nie zna przyczyny, dlaczego mama i tata na siebie krzyczą. Zamartwia się problemami dorosłych, chociaż nie potrafi ich zrozumieć. Jednak to, w jakim świecie żyje, w jakim otoczeniu dorasta i jakimi emocjami przepełniony jest jego świat, niejednokrotnie kreuje jego przyszłość. Sposób życia, radzenia sobie z emocjami i problemami.


Natalka nigdy nie poznała nadopiekuńczości dziadków. Nie zaznała pomocnego i ochronnego ramienia swojego ojca. Nie towarzyszył Natalce przy jej pierwszych krokach ani gdy po raz pierwszy wypowiedziała „tata”.  Czasem się pojawiał na chwilę, zdecydowanie zbyt krótką. Wtedy najwięcej obiecywał. Że to się zmieni, że zabierze na wakacje, że otrzyma super prezenty z zagranicy, gdzie chwilowo podejmował się jakiejś pracy. A ona bezbronna wierzyła w każde słowo. Nie rozumiała, kiedy mama nie chciała o nim rozmawiać. Kiedy wyczekiwała w oknie jego osoby, a on nie odwiedzał. Nie rozumiała kłótni…

Beata Marzec

Natalka nigdy nie chorowała. Dopiero kiedy skończyła 10 lat, pojawiły się pierwsze problemy zdrowotne. Silne bóle nóg, na których nie potrafiła utrzymać swojego ciała. Wnikliwa analiza i wynik: podstępna i zmutowana wersja grypy typu B. Prze kilka tygodni z powodu nasilających się bólów nie potrafiła wstać z łóżka i zrobić jednego kroku. Dopiero po zastosowaniu 7 różnych rodzajów antybiotykoterapii bóle ustały. Przyinfekcyjne zapalenie mięśni. Problemy wróciły po 2 latach. Po raz kolejny postępujące ataki zmutowanej wersji grypy oraz bardzo bolesne i dosłownie powalające z nóg bóle łydek. Grypa została wyleczona, a silne bóle nóg nie ustawały. W roku 2013 Natalka była 6-krotnie hospitalizowana. Przebadana pod kątem boreliozy, chorób genetycznych, a nawet nowotworu mózgu. Wszystkie wyniki prawidłowe, a bóle z każdym dniem postępowały. Ostatnią szansą, jaką zaproponowano na oddziale reumatologicznym, była konsultacja psychologiczno-psychiatryczna. Wspomnieniom o tacie, jego niespełnionych obietnicach, bólu po stracie ojca oraz ogromnemu niezrozumieniu świata dorosłych towarzyszyły silniejsze bóle. Po wykonaniu EEG wskazało nieprawidłowości w płacie potylicznym oraz ciemieniowym odpowiedzialnym za sferę emocjonalną dziecka. Po raz pierwszy padła diagnoza: Zaburzenia konwersyjne o podłożu psychologicznym. Głównym powodem jest brak zainteresowaniem ze strony ojca, nieustające problemy z powtarzających się nieobecności w szkole (co było powodem zmiany szkoły) oraz problemy finansowe związane z utrzymaniem.


Beata Marzec
 

Wszystkie emocje Natalka kumuluje w sobie, co objawia się silnymi bólami nóg aż do całkowitego osłabienia mięśni i brak samodzielnego poruszania się. Bywa i tak, że z powodu stresu dziewczynka nawet przez 2 tygodnie musi poruszać się na wózku. Dziadkowie nadużywający alkoholu i przemocy, brak ojca oraz trudne warunki mieszkaniowe sprawiły, że te wszystkie problemy kumulują się w główce 11- letniej dziewczynki, która nie może zrozumieć świata dorosłych. Złe wspomnienia z przeszłości nieświadomie odbierają jej zdrowie oraz to, co dla dziecka najważniejsze: szczęśliwe dzieciństwo. Zima to czas dodatkowych problemów. Rachunki za ogrzewanie, podwyższone rachunki za prąd stawiają niejednokrotnie mamę dziewczynki przed trudnym wyborem pomiędzy ciepłym posiłkiem a ciepłą wodą. Natalka dużo częściej trafia do szpitala z powodu ogromnego stresu. Choć mama Natalki z całych sił pragnie zapewnić poczucie bezpieczeństwa oraz ogromną miłość swojemu dziecku, Natalka jest bardzo wrażliwa.
 


Świat, w jakim żyją dorośli, w zupełnie inny sposób odbierany jest przez dzieci. Nie potrafią zrozumieć naszych problemów, ale dostrzegają nasz strach, smutek i złość. Nie rozumieją naszych zmartwień i złości, ale każdego dnia widzą dużo więcej niż nam, dorosłym, mogłoby się wydawać. Spójrzmy na świat oczami dziecka i nie krzywdźmy go naszym postępowaniem. Nie obarczajmy dzieci problemami świata dorosłych. Nie odbierajmy im raz danego dzieciństwa. By zmniejszyć ilość stresu Natalki i jej mamy, pragniemy zebrać środki na najważniejsze potrzeby dnia codziennego. Zakup żywności, środków chemicznych oraz leków. By nie zawieść wrażliwego serduszka Natalki i odmienić raz na zawsze smutne wspomnienia poprzednich świąt. 

2 000,00 zł ( 100% )
45 donors

Follow important campaigns