Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Cudem przeżyłam, ale bez rehabilitacji nie mam szans wrócić do zdrowia!

Ewelina Górska
Zbiórka zakończona
Cel zbiórki:

Roczna rehabilitacja - szansa na powrót do sprawności

Zgłaszający zbiórkę: Fundacja Słoneczko
Ewelina Górska, 26 lat
Gryźliny , warmińsko-mazurskie
Stan po wypadku komunikacyjnym - amputacja prawej ręki
Rozpoczęcie: 10 Października 2019
Zakończenie: 30 Września 2020

Opis zbiórki

Połamane żebra, nogi, odma opłucna, połamane kości czaszki, amputacja prawej ręki. To tylko niektóre z obrażeń, których doznałam po zderzeniu z pociągiem. Z dnia wypadku nic nie pamiętam. Nie wiem, jak znalazłam się na torach i jak to się stało, bo kiedy próbuję sobie coś przypomnieć w mojej głowie mam wielką czarną dziurę. 

Z opowieści najbliższych wiem, że karetka zabierała mnie do szpitala nieprzytomną. Po wypadku spędziłam miesiąc na Oddziale Intensywnej Terapii. Byłam w śpiączce farmakologicznej. Cudem uniknęłam śmierci, ale moje życie zmieniło się o 180 stopni. Musiałam się nauczyć żyć na nowo. Najtrudniej było zaakceptować to, że nie mam ręki, że muszę poruszać się na wózku. 

Sama jestem w stanie jedynie zjeść. Przy innych czynnościach pomaga mi mama. To ona mnie ubiera, pomaga w toalecie. Cały czas ćwiczę, bo to jedyna droga bym odzyskała siły i była bardziej sprawna. Miesiąc rehabilitacji to koszt 550 zł. Dla mnie i moich rodziców to duży wydatek a ja muszę ćwiczyć cały czas. Proszę, pomóż mi w walce o lepsze życie. Każda złotówka się liczy. Z góry dziękuję za pomoc. 

Ewelina

Ta zbiórka jest już zakończona. Możesz wesprzeć aktualną zbiórkę.

Obserwuj ważne zbiórki