Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Mój sposób na raka

Adam Krych
Zbiórka zakończona
Cel zbiórki:

zakup lustrzanki z akcesoriami i gry FIFA16

Zgłaszający zbiórkę: Fundacja Dziecięca Fantazja
Adam Krych
Obrzycko, wielkopolskie
guz mózgu - medulloblastoma IV stopnia
Rozpoczęcie: 17 Listopada 2015
Zakończenie: 21 Listopada 2015

Rezultat zbiórki

Gra FIFA 2016 oraz aparat fotograficzny dla Adama
 

Tuż przed Świętami Bożego Narodzenia zawitał do Adama św. Mikołaj i dostarczył do niego przesyłkę, w której był wymarzony aparat fotograficzny oraz gra FIFA 2016 na PC. Adam to urodzony sportowiec, przed chorobą grał w piłkę, dużo trenował, jednak choroba uniemożliwiła mu kontynuowanie gry dlatego teraz jest zagorzałym kibicem i może grać w piłkę tylko na komputerze. W realu Adam musiał znaleźć inną pasję – fotografowanie. Dlatego aparat bardzo, ale to bardzo mu się przyda. Dziękujemy za wniesienie radości w życie Adama!



 

Opis zbiórki

Dzieciństwo Adama zakończyło się brutalnie, kiedy miał 14 lat. Właśnie wtedy z dotychczas zdrowym i pełnym energii chłopcem zaczęło się dziać coś bardzo złego. Wymiotował, ciągle kręciło mu się w głowie, nie mógł leżeć na wznak i nie był w stanie uprawiać sportów, które były jego największą pasją. Wraz z końcem 2013 roku nadeszła druzgocąca diagnoza – nowotwór złośliwy ośrodkowego układu nerwowego, zlokalizowany w mózgu - Medulloblastoma. Temu rodzajowi raka przypisuje się najwyższy, IV stopień złośliwości. Nie było czasu, aby poddać się rozpaczy, ponieważ konieczna była natychmiastowa zgoda na ryzykowną operację. W zasadzie to jedyne, co mogło uratować życie Adam… Wszyscy liczyli na to, że się uda, ale niestety po operacji nastąpiły bardzo ciężkie powikłania.

 

Przez kilka miesięcy po operacji Adaś leżał całkowicie bezwładny. Nie mógł się poruszać, nie mógł mówić, nie było z nim żadnego kontaktu. Jedyne, co był w stanie zrobić to mrugać oczami. Dla zrozpaczonych rodziców patrzenie na własne dziecko w takim stanie przypominało prawdziwy horror, ale najważniejsze było dla nich to, że ich syn żyje i walczy. Mieli nadzieję, że pewnego dnia odzyskają dawnego Adasia… Że znowu zacznie się poruszać, uśmiechać i rozmawiać. Tylko dzięki tej nadziei mogli przetrwać najgorszy czas. Opiekowali się swoim 14-letnim dzieckiem jak niemowlęciem, z ogromną troską i miłością.

 

W końcu bardzo, bardzo powoli Adaś zaczął odzyskiwać sprawność oraz kontakt z otoczeniem. Udało się go wyprowadzić z najcięższego stanu, ale czekało go jeszcze długie i wycieńczające leczenie, które trwa do dziś – chemioterapia, naświetlania, rehabilitacja, leki, zastrzyki, a także uczenie się praktycznie wszystkich najprostszych czynności od nowa. Małymi kroczkami Adam powraca do dawnego życia –  poczynając od nauki siadania i komunikowania się, poprzez próby utrzymania w dłoni łyżki czy długopisu aż po pierwsze samodzielne kroki i wypowiedziane słowa. Adam cały czas musi intensywnie ćwiczyć, aby mieć szansę na odzyskanie pełnej władzy w nogach. Dużo ćwiczeń przed nim także aby zaczął płynnie mówić.

 

Najbardziej niesamowite jest to, że przy takim ogromie cierpień Adaś nie stracił ducha walki i nigdy się nie poddał. Wszystko znosił z podniesionym czołem, mimo że rak prawie odebrał mu życie i przykuł do szpitalnego łóżka na prawie dwa lata. Wielu z nas mogłoby się uczyć od Adama pokory, wytrwałości i cierpliwości.

 

W związku z chorobą chłopiec musiał zrezygnować z wielu swoich pasji i dotychczasowych aktywności. Przy wzroście 1,80 m waży 47 kg, jego organizm jest bardzo osłabiony i wyniszczony chemią. Największą miłością Adama była zawsze piłka nożna. W dawnym życiu sam intensywnie trenował, ale niestety teraz pozostaje mu być tylko biernym fanem i zagorzałym kibicem. Nastolatek tęskni za sportem, dlatego marzy o grze FIFA 16, dzięki której chociaż wirtualnie będzie znowu na boisku i znowu poczuje się jak prawdziwy piłkarz.

 

Niedawno Adam skończył 16 lat i postanowił, że nie pozwoli, aby rak zdominował całe jego życie i znalazł sobie całkiem nowe hobby, którym jest fotografia. W związku z tym chłopiec bardzo chciałby mieć aparat fotograficzny - najchętniej lustrzankę, dzięki któremu mógłby robić profesjonalne zdjęcia i zatrzymywać wszystkie ulotne chwile, chwile, których przed chorobą nie dostrzegał, a które teraz nabrały zupełnie nowego wymiaru. Nowa pasja i marzenia są tym, co daje mu teraz najwięcej siły i chęci do życia, tym, co pozwala mu się odciąć od bolesnych doświadczeń. Przed Adamem jeszcze bardzo długa droga do zdrowia i sprawności. Nie pozwólmy mu się załamać!

 

Dzięki Wam najskrytsze fantazje Adama mogą stać się rzeczywistością. Sprawmy, aby w jego życiu znów zagościł uśmiech i żeby piękne iskierki nigdy nie zniknęły z jego spojrzenia!

 

Ta zbiórka jest już zakończona. Wesprzyj innych Potrzebujących.

Obserwuj ważne zbiórki