Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Bomba w kręgosłupie

Agata Szala
Zbiórka zakończona
2 262,00 zł ( 102,81% )
Wsparły 62 osoby
Cel zbiórki:

spełnienie marzenia - zakup lustrzanki cyfrowej z akcesoriami

Organizator zbiórki: Fundacja Dziecięca Fantazja
Agata Szala
Klonowa, łódzkie
guz w kanale kręgowym L4 do S3 - wznowa, wcześniej guz móżdżku
Rozpoczęcie: 11 Lipca 2016
Zakończenie: 21 Lipca 2016

Rezultat zbiórki

Historia Agaty zaczęła się w 2010 roku od wymiotów i bólu brzucha. Zdiagnozowano u niej guza móżdżku, którego zoperowano, a następnie ponad dwa lata leczono chemioterapią i naświetlaniami. W 2013 roku wydawało się, że dziewczynka jest zdrowa, ale niecały rok później pojawiły się potworne bóle krzyża. Nastolatka nie mogła chodzić i dosłownie krzyczała z bólu.

Niestety wykryto wznowę nowotworu – tym razem w kanale kręgowym w kości ogonowej. Ze względu na ryzyko uszkodzenia nerwów, żadna operacja nie wchodziła w grę, dlatego wdrożono chemio i radioterapię. Uzyskano stabilizację, ale guz się nie zmniejszył, a jedynie stał torbielą. Na razie przerwano leczenie.

Agata od wielu lat praktycznie nie uczęszcza do szkoły. Uczy się w domu i tam też oddaje się swojej wielkiej pasji, którą jest fotografowanie.

 

Dziewczyna ma artystyczną duszę i uwielbia uwieczniać na zdjęciach wszystko, co ją zachwyca i wzrusza. Od dawna marzyła o lustrzance, która dałaby jej znacznie więcej możliwości niż dotychczasowy aparat. Marzenie nastolatki spełniło się na początku sierpnia. W paczce, którą otrzymała Agata, czekała nowiutka piękna lustrzanka wraz z akcesoriami. Agata była bardzo wdzięczna i bardzo szczęśliwa, że otrzymała tak wspaniały prezent. Znaczył dla niej dużo więcej niż mogłoby się wydawać. Teraz aparat towarzyszy jej niemal w każdej chwili, bo przecież nigdy nie wiadomo, kiedy na swojej drodze spotka coś wartego uwiecznienia. Otaczający świat nabrał nowego wymiaru, smutki gdzieś się rozwiały, a prezent za każdym razem przypomina dziewczynie, że są ludzie, którzy ciepło o niej myślą i trzymają za nią mocno kciuki. Taka świadomość daje dużo siły!

Dziękujemy wszystkim darczyńcom, którzy przyczynili się do spełnienia najważniejszego marzenia Agaty.

Opis zbiórki

Agata to 15-letnia dziewczyna o pięknych, ciepłych, łagodnych oczach. Często także bardzo smutnych. Życie jej nie oszczędza, wręcz przeciwnie – od wielu lat próbuje zmusić ją do poddania się. Czasami było już blisko…


 

Rak wkroczył z impetem w życie Agaty w 2010 roku. Wymioty, bóle brzucha, nagłe chudnięcie – tak ogłosił swoje przybycie. Przez te pierwsze tygodnie czaił się, nie pozwalając na jednoznaczną diagnozę. W końcu jednak postanowił objawić się lekarzom. Złośliwy guz móżdżku – takie było jego imię. Natychmiastowa operacja, a później leczenie naświetlaniami oraz chemioterapią przynosiło spodziewane efekty. Wszyscy mieli jednak świadomość, że to nie przelewki. Rak mózgu to jeden z najokrutniejszych i najbardziej bezlitosnych spośród nowotworów.

A jednak udało się! Pod koniec 2013 roku zakończono leczenie. Strach powoli ustępował uldze, poczucie beznadziei zmieniało się w nadzieję. Łzy zostały otarte, nieśmiałe uśmiechy znów zawitały na twarzach Agatki, jej rodziców i pięciorga rodzeństwa. Od teraz miało już być dobrze i pięknie. Przecież po deszczu zawsze wychodzi słońce. Wyszło. Na niewiele ponad rok. A potem znów nadciągnęły chmury – jeszcze czarniejsze, jeszcze gęstsze…


Agata Szala

W czerwcu, tego samego roku kiedy zakończono leczenie, nastolatka zaczęła się uskarżać na bóle krzyża. Ale nie takie zwykłe bóle, tylko takie, które powodowały płacz i krzyk.  Takie, które praktycznie uniemożliwiały chodzenie i posadziły dziewczynę na wózek inwalidzki. Rak zaatakował ponownie. Wydawało się, że nie znajdzie sobie gorszego miejsca niż mózg, ale owszem – znalazł... W kanale kręgowym na wysokości kości ogonowej. Taka lokalizacja nie tylko całkowicie wykluczała możliwość przeprowadzenia operacji, ale nawet wykonania zwykłej biopsji. Ryzyko uszkodzenia nerwów było zbyt duże. Ponieważ lekarze nie wiedzieli dokładnie, z czym się mierzą, zaryzykowali i podjęli ryzykowne leczenie. Wdrożona  radio- i chemioterapia spowodowała, że guz stał się torbielą, ale niestety wcale się nie zmniejszył. Tymczasowo przerwano leczenie…

Agata Szala



Co będzie dalej? Nie wie tego ani Agata, ani jej rodzina, ani nawet sami lekarze. W tym przypadku choroba jest całkowicie nieprzewidywalna, a guz w każdej chwili może się uaktywnić. Nastolatka wie, że żyje z bombą w kręgosłupie, ale stara się o tym nie myśleć. Chociaż od wielu lat praktycznie nie uczęszcza do szkoły, próbuje nie rezygnować z życia. Uczy się w domu oraz z wielką pasją oddaje się swoim artystycznym zainteresowaniom – malowaniu i fotografii.

Agata marzy o aparacie typu lustrzanka, który pomógłby jej rozwijać hobby. Wrażliwość dziewczyny pozwala jej dostrzegać urok otaczającego świata nawet w najdrobniejszych jego aspektach. 15-latka zachwyca się przyrodą, uwielbia portretować bliskich, dostrzega piękno tam, gdzie nikt inny go nie widzi. Chciałaby móc to wszystko uwiecznić na zdjęciach i wracać do nich w chwilach smutku i samotności. Wtedy, kiedy jest podłączona w szpitalu do kroplówki. Wtedy, gdy osłabiona leży przykuta do łóżka w domu. Fotografowanie to dla niej nie tylko zatrzymywanie wspaniałych momentów, ale także sposób na poradzenie sobie z trudnymi emocjami. Liczymy, że dzięki Waszej pomocy najskrytsze fantazje tej pięknookiej dziewczyny staną się rzeczywistością!

2 262,00 zł ( 102,81% )
Wsparły 62 osoby
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki