Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Ola z oddziału gasnących światełek

Aleksandra Łuczak
Zbiórka zakończona
2 617,00 zł ( 100,38% )
Wsparło 88 osób
Cel zbiórki:

zakup księżniczkowego łóżka z baldachimem i zabawek

Organizator zbiórki: Fundacja Dziecięca Fantazja
Aleksandra Łuczak
Kożuchów, lubuskie
medulloblastoma IV stopnia-nowotwór złośliwy mózgu
Rozpoczęcie: 22 Maja 2016
Zakończenie: 29 Maja 2016

Rezultat zbiórki

Rodzice 3-letniej Oli rok temu usłyszeli diagnozę najgorszą z możliwych: nowotwór złośliwy mózgu. Choroba postępowała na tyle szybko, że jeszcze parę dni zwłoki i dziewczynka mogłaby umrzeć... Lekarze przeprowadzili operację usunięcia 4-centymetrowego guza, a następnie wprowadzili leczenie chemioterapią. Po operacji pojawiło się wodogłowie, dlatego konieczne było także wstawienie zastawki.

Dzisiaj Oleńka nadal dzielnie walczy z rakiem, choć jej organizm jest już wyczerpany chemią. Ciągle jednak pozostaje tą samą słodką, uroczą istotką - małą królewną, która od dawna marzyła o własnym "księżniczkowym" łóżku. Wraz z nadejściem lata fantazja dziewczynki stała się rzeczywistością.

Cała rodzina zabrała się za składanie mebla. Efekt okazał się iście bajkowy! Kiedy Ola zobaczyła swoje nowe przepiękne, dziewczęce łóżko, była wprost wniebowzięta. Było dokładnie takie, jak sobie wyśniła - "księżniczkowe", biało-różowe, z motywem serduszek. No i przede wszystkim duuuże, bo Oleńka to mała wiercipięta, która w nocy turla się po całym materacu. Czasem też musi spać z mamą, kiedy choroba szczególnie daje się we znaki. Wraz z łóżkiem kilkulatka otrzymała specjalny, bardzo wygodny materac oraz paczkę dodatkowych upominków, w tym m.in. pościel w ukochane królewny z bajek Disneya. Teraz dziewczynka najchętniej całe noce i dnie spędzałaby w łóżku. Uwielbia w nim nie tylko spać, ale także bawić się, wesoło dokazywać albo po prostu się wylegiwać, kiedy brakuje już sił na szaleństwa. Teraz powroty ze szpitala stały się jeszcze cudowniejsze! Mama opowiada, że córeczka ciągle powtarza, że łóżeczko wygląda jak z bajki i praktycznie nikt oprócz małej nie ma do niego wstępu.

Z całego serca dziękujemy cudownym Pomagaczom, którzy spełnili marzenie Oli i przenieśli ją w bajkowy świat!

Opis zbiórki

Co czują rodzice, gdy dowiadują się, że ich 3-letnia córeczka ma nowotwór złośliwy mózgu? Jak wielkie rany pojawiają się w ich sercach gdy widzą maleńką istotkę, z łysą główką i wielką blizną, tonącą w bieli szpitalnego łóżka?

To były wakacje 2015 roku. Rodzice 3-letniej Oleńki z bólem wspominają ten czas. To wtedy ich mała córeczka zaczęła cierpieć na poranne nudności. Dzień w dzień wymiotowała, stała się markotna, ale lekarz stwierdził, że nic jej nie jest i że podłoże problemu ma charakter emocjonalny. Ale przecież Ola była radosnym, uśmiechniętym i kontaktowym dzieckiem. Jej rodzina prowadziła spokojne, pogodne życie. Mała nie miała powodów do lęku czy stresu. Na szczęście rodzice zaufali swojej intuicji i odwiedzili neurologa. Ten od razu wysłał dziewczynkę na rezonans. Kiełkujący wcześniej niepokój, teraz zaczął napierać z wielką siłą. Gonitwa myśli i strach ściskający serce poprzedzały druzgocącą diagnozę. Rodzice usłyszeli, że ich kochana córeczka, ich oczko w głowie, ma nowotwór złośliwy mózgu. Choroba postępowała na tyle szybko, że jeszcze parę dni zwłoki i mogłaby umrzeć... Trudno było uwierzyć, że to nie jakiś dramatyczny film, ale prawdziwe życie. Świat, który zawalił się w jednej minucie, w następnej był już zorganizowany wokół pytania: „Jak ratować Oleńkę?”.

Aleksandra Łuczak

Wkrótce dziewczynka była operowana. 4-centymetrowy guz został wycięty, a na malutkiej główce pozostała długa blizna, która już zawsze będzie przypominać o pobycie w onkologicznym piekle. Niestety, po operacji pojawiło się wodogłowie i konieczny był kolejny zabieg, tym razem wstawienia zastawki. Teraz 3-latka jest poddawana chemioterapii, która bardzo wyniszcza jej mały i słabiutki organizm. Na początku na tyle źle znosiła kroplówki, że prawie całkowicie przestała jeść i pić, całe dnie spędzała w łóżku. Pierwsze miesiące były nie tylko walką o jej zdrowie fizyczne, ale także o psychikę. Wesołe, pełne życia dziecko o pięknym uśmiechu i gęstych włoskach zamieniło się w bladą, smutną istotkę z ogoloną główką. Kiedy mała zasypiała wymęczona po chemii, rodzice ze łzami w oczach patrzyli na nią, prosząc opatrzność o dalszą siłę do walki. Dla nich to była niewyobrażalnie ciężka sytuacja – jeszcze niedawno cieszyli się zdrowym, szczęśliwym dzieckiem, a teraz całymi tygodniami mieszkali na oddziale, gdzie rak w każdej chwili mógł zabrać jakieś maleńkie życie. Na oddziale „gasnących światełek”.

Aleksandra Łuczak

Dzisiaj Ola nadal przyjmuje wlewy chemii, ale jest już zupełnie inną dziewczynką. W ciągu paru miesięcy wydoroślała tak bardzo, że rozmawia się z nią prawie jak z dorosłą. Tak właśnie działa rak… Odbiera dzieciństwo. W zamian pozostają miesiące spędzane w szpitalnym łóżku oraz bolesne i wyczerpujące leczenie. Dziewczynka jest już zmęczona szpitalem, czasem trudno znaleźć jej siły na uśmiech, który dawniej nie schodził z jej twarzy. Humor poprawia jej przenoszenie się wyobraźnią w bajkowy świat. Księżniczki, wróżki, dzielne bohaterki pozwalają zapomnieć o strachu i przetrwać te najtrudniejsze dni, kiedy chemia odbiera resztki sił. A ponieważ Ola jest uroczą i słodką dziewczynką – małą królewną dla swoich rodziców – wymarzyła sobie dziewczęce, „księżniczkowe” łóżeczko z baldachimem. Taki mebelek będzie przytulnym miejscem, gdzie 3-latka poczuje się jak w prawdziwej bajce i będzie śniła same różowe sny. Te bezcenne chwile z pewnością dodadzą jej energii i czarodziejskiej mocy, a powroty ze szpitala do domu staną się jeszcze cudowniejsze!

Pozwólmy małej Oleńce uciec w świat marzeń i wyobraźni, choćby tylko na chwilę… Liczymy na Waszą pomoc w spełnieniu jej bajkowego marzenia!

2 617,00 zł ( 100,38% )
Wsparło 88 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki