Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Huśtać się do utraty tchu

Dawid Maksymowicz
Zbiórka zakończona
1 300,00 zł ( 100% )
Wsparły 34 osoby
Cel zbiórki:

Podwójna huśtawka z oparciem

Organizator zbiórki: Fundacja Dziecięca Fantazja
Dawid Maksymowicz
Polichno, wielkopolskie
przepuklina oponowo-rdzeniowa
Rozpoczęcie: 27 Lipca 2015
Zakończenie: 15 Sierpnia 2015

Rezultat zbiórki

Dawid czekał na nas w obecności ukochanej siostry Wiktorii, mamy i taty. Huśtawka przywieziona chwilę przed naszym przyjazdem, czekała już złożona i pomalowana przez tatę Dawida, stała już w przydomowym ogródku. Ze względu na upały Dawidek huśta się tylko wieczorami, ale gdyby mógł nie schodziłby z niej nigdy. Dawid przywitał nas pięknym uśmiechem i szybko zabrał się za odpakowywanie prezentów, które przynieśliśmy ze sobą. Wiele z prezentów nawiązywało do pasji Dawida, którą jest sport. Dawidek gra w drużynie koszykowej, ale kocha absolutnie wszystkie sporty. Dawid wzbogacił się więc o piłkę nożną, mini kijki do hokeja, czy mini piłki do rugby. Wolontariuszki bawiły się z chłopcem prawie przez trzy godziny, aż żal nam było wyjeżdżać. Przed wyjazdem, pod wieczór, Dawid i Wiktoria wypróbowali huśtawkę.

Opis zbiórki

Dawid ma 8 lat. Mieszka w niewielkiej miejscowości Polichno w woj. wielkopolskim. Dawid urodził się z przepukliną oponowo – rdzeniową. Z chorobą tą związanych jest całe mnóstwo innych dolegliwości, jak wodogłowie, niedowład wiotki kończyn dolnych, czy pęcherz neurogenny. To ostatnie schorzenie wymaga cewnikowania przynajmniej dwukrotnie w ciągu doby.


 

Chłopiec, mimo ciężkiej choroby i niepełnosprawności uwielbia zabawy ruchowe, które są doskonałą formą rehabilitacji. Dawid porusza się na wózku inwalidzkim. Dawid jest wspaniałym, radosnym i niezwykle samodzielnym oraz aktywnym chłopcem. Stara się nie zauważać swojej choroby i niepełnosprawności i żyć pełnią życia! Gra w koszykówkę na wózkach, nawet pływa kajakiem.

 

Dawid ma trampolinę. Bardzo lubi, gdy wraz ze starszą siostrą, Wiktorią, wchodzi na trampolinę i siostra skacze „podrzucając” jednocześnie jego. Dawid bardzo lubi także się huśtać na huśtawce. Niestety, chłopiec nie ma swojej huśtawki. Musi korzystać z tych na placach zabaw, co nie zawsze jest bezpieczne ani przyjemne. Mama Dawida mówi, że jej syn tak bardzo lubi huśtać się, że nawet kiedy zdarzy mu się spaść z huśtawki, to nie płacze, nie martwi się, nie boi, tylko dzielnie zbiera się jak może i prosi, żeby jak najprędzej znowu posadzić go na huśtawce. Poza tym, że zabawa na trampolinie i huśtawce jest wspaniała i sprawia radość, to przynosi też wymierną korzyść – jest to po prostu wspaniała forma rehabilitacji.


​Życie Dawida dalekie jest od normalności jaką znamy, chociaż rodzice robią wszystko, żeby zminimalizować ograniczenia syna. Sam chłopiec też stara się i robi wszystko, żeby jego choroba wpływała na jego życie w jak najmniejszym stopniu. Dawid najbardziej na świecie marzy o huśtawce, na której będzie mógł huśtać się do woli, do utraty tchu… A cóż to byłaby za radość, gdyby huśtawka była podwójna i mogłaby z bratem bawić się Wiktoria! Chcieliby aby jedna huśtawka była zwykła i jedna z oparciem – na wszelki wypadek i aby było bezpieczniej. Spełnijmy marzenie Dawida i pokażmy, że warto nie poddawać się przeciwnościom losu i być tak dzielnym, jak on.

1 300,00 zł ( 100% )
Wsparły 34 osoby
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki