Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Do kochania i przytulania

Dominika Kasprzak
Zbiórka zakończona
1 840,00 zł ( 102,22% )
Wsparło 169 osób
Cel zbiórki:

zestaw interaktywna lalka Annabell z wieloma akcesoriami

Organizator zbiórki: Fundacja Dziecięca Fantazja
Dominika Kasprzak
Oleśnica, dolnośląskie
guz mózgu - glejak, wznowa
Rozpoczęcie: 8 Października 2015
Zakończenie: 10 Października 2015

Rezultat zbiórki

Dominika ma jedną ogromną pasję, której na szczęście choroba jej nie zabrała – uwielbia lalki. Ma ich w domu wiele i w zasadzie niczym innym się nie bawi. Lalki to po prostu jej miłość i największa radość życia. Kiedy się nimi bawi, nie widać po niej choroby, a na jej buzi pojawia się wyraz błogiego zadowolenia. Lalki w pewnym sensie zastępują jej też koleżanki, z którymi z powodu ciągłych pobytów w szpitalu oraz bardzo niskiej odporności nie ma praktycznie żadnego kontaktu. Lalki to jednocześnie jej najdroższe dzieci i najbliższe przyjaciółki. Dziewczynka od długiego czasu marzyła o interaktywnej lalce Baby Annabell imitującej prawdziwego niemowlaka, który porusza oczami i ustami, pije z butelki, płacze, śpi i reaguje na dotyk. Oczywiście musiała to być dziewczynka. Dominika marzyła także o zestawie akcesoriów dla Baby Annabell – ubranka, wózek, fotelik, kołyska, smoczek, butelka, torba, nocniczek, pieluszki.

16 października Dominisia obchodziła swoje dziesiąte urodziny. Tego dnia otrzymała olbrzymią paczkę, w której były upragnione przedmioty – wymarzona lalka i dużo akcesoriów. Dominika była w siódmym niebie i nie wierzyła, że jej marzenie się spełniło tak szybko i że wszystkie wspaniałe prezenty otrzymała akurat w dniu urodzin! Dziękujemy serdecznie za spełnienie marzenia Dominiki i wniesienie w jej życie tak wielkiej radości!



 

Opis zbiórki

Jesienią 2012 roku Dominika z uśmiechem na twarzy rozpoczęła naukę w pierwszej klasie. Niestety już po kilku tygodniach jej szkolna przygoda dramatycznie się zakończyła. Wymioty i ból głowy, które początkowo wydawały się być objawami zwykłej grypy żołądkowej, tak naprawdę zwiastowały nieporównywalnie groźniejszą chorobę.

 

Od momentu skierowania na rezonans wszystko potoczyło się lawinowo. Rankiem po badaniach rodzice Dominiki usłyszeli, że ich dziecko ma niemal 6-centymetrowego guza w płacie czołowym i jeszcze tego samego dnia spędzili długie, rozpaczliwe godziny czekając na szpitalnym korytarzu aż lekarze skończą operować dziewczynkę. Guz został usunięty w całości, ale najgorsza wiadomość miała dopiero nadejść. Rodzice z całych sił modlili się, żeby to nie było TO. Wszystko tylko nie TO... Modlitwy nie zostały jednak wysłuchane. Diagnoza najgorsza z możliwych – glejak. Rak mózgu. U zaledwie 7-letniego szkraba. Ciężko było przyjąć taki cios od losu. Cios zdecydowanie za silny jak na tak małą istotkę.

 

W jednej chwili Dominika przestała być beztroską uczennicą, a stała się pacjentką onkologiczną walczącą o życie. Czekały ją naświetlania oraz kolejne cykle chemioterapii. Leczenie trwało ponad 1,5 roku. Ponad 1,5 roku wycięte z życia. A potem miesiące odzyskiwania sił, nabierania odporności, powolnego regenerowania się wycieńczonego chorobą i leczeniem organizmu. Wszystko wróciło do normy.

 

I znowu jesień, znowu szkoła po raz pierwszy, znowu wielka radość. Wszyscy wierzyli, że to już koniec cierpień i że wreszcie można zacząć życie od nowa – zacząć od tego momentu, kiedy wszystko runęło. Rodzice dziewczynki powtarzali jej, a także samym sobie, że już nic złego się nie zdarzy. Nie może! Limit nieszczęść się wyczerpał i teraz wszystko już będzie dobrze. Nie mieli pojęcia, jak bardzo się mylą...

 

Trudno sobie wyobrazić, co czuli i co myśleli, kiedy tuż przed ostatnimi Świętami Bożego Narodzenia ich córka znowu zaczęła bez widocznej przyczyny wymiotować, a do tego niewyraźnie widzieć. Rak powrócił. Guz odrósł. Wznowa. Życie rozpadło się na kawałki po raz drugi. Kolejna operacja, naświetlania, sterydy, chemioterapia, pobyty w szpitalu…. kolejne długie miesiące zabrane z dzieciństwa Dominisi.

 

Kto jej odda stracone lata? Kiedy to wszystko wreszcie się skończy? Nikt nie zna odpowiedzi na te pytania. Leczenie cały czas trwa, a mała dzielna pacjentka jest coraz bardziej zmęczona. Coraz częściej pyta, jak długo to jeszcze potrwa, kiedy wyzdrowieje… coraz bardziej się boi, coraz mniej ma sił…

 

Dominika ma jedną ogromną pasję, której na szczęście choroba jej nie zabrała – uwielbia lalki. Ma ich w domu wiele i w zasadzie niczym innym się nie bawi. Lalki to po prostu jej miłość i największa radość życia. Kiedy się nimi bawi, nie widać po niej choroby, a na jej buzi pojawia się wyraz błogiego zadowolenia. Lalki w pewnym sensie zastępują jej też koleżanki, z którymi z powodu ciągłych pobytów w szpitalu oraz bardzo niskiej odporności nie ma praktycznie żadnego kontaktu. Lalki to jednocześnie jej najdroższe dzieci i najbliższe przyjaciółki.

 

Dziewczynka od długiego czasu marzy o interaktywnej lalce Baby Annabell imitującej prawdziwego niemowlaka, który porusza oczami i ustami, pije z butelki, płacze, śpi i reaguje na dotyk. Dominika ma w sobie ogromne pokłady czułości i opiekuńczości, dlatego pragnie mieć swoją „lalkową córeczkę” i być dla niej kochającą, troskliwą mamą. Taką mamą jak jej własna. Idealnym dopełnieniem byłby zestaw akcesoriów dla Baby Annabell – kilka zestawów różowych ubranek, wózek i fotelik, kołyska, smoczek, butelka, torba oraz nocniczek, pieluszki.

 

16 października Dominisia obchodzi swoje dziesiąte urodziny. Dzięki Waszej pomocy możemy podarować jej wyśniony i najbardziej upragniony prezent. Nic nie uszczęśliwi jej bardziej! Liczymy na to, że wspólnymi siłami uda nam się sprawić, że dzień urodzin Dominiki będzie dla niej wyjątkowy i niezapomniany, a prezent sprawi, że choć na chwilę Dominika zapomni o ciężkiej chorobie, z którą przyszło jej się zmierzyć. 

1 840,00 zł ( 102,22% )
Wsparło 169 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki