Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Wyczekany, wymodlony, upragniony

Filip Wądołowski
Zbiórka zakończona
2 200,00 zł ( 100% )
Wsparło 30 osób
Cel zbiórki:

Rowerek rehabilitacyjny z oprzyrządowaniem

Organizator zbiórki: Fundacja Dziecięca Fantazja
Filip Wądołowski, 9 lat
Łomża, podlaskie
wiotkie mózgowe porażenie czterokończynowe
Rozpoczęcie: 28 Kwietnia 2017
Zakończenie: 30 Kwietnia 2017

Rezultat zbiórki

Sen Filipka i jego bliskich stały się rzeczywistością!

Chłopiec otrzymał wymarzony specjalistyczny rowerek rehabilitacyjny dostosowany do jego niepełnosprawności – z fotelikiem i pasami, obrotową kierownicą oraz dodatkowym napędem. Cóż to była za radość! Fifi był cały w skowronkach, uśmiechnięty od ucha do ucha, swoją radość okazywał gestami, mimiką twarzy i wesołymi okrzykami. Rodzice na ten widok nie potrafili ukryć wzruszenia. Przyznali, że dla takich chwil warto żyć…

Od tamtej pory Filip każdy ciepły, słoneczny dzień spędza na swoim ukochanym niebieskim rowerku!

Filip Wądołowski

Z całego serca dziękujemy wszystkim darczyńcom, którzy przyczynili się do spełnienia największej fantazji tego uroczego chłopczyka!

Opis zbiórki

Fifek, Fifuś, Fifulek – tak nazywają niespełna 5-letniego Filipka jego kochający rodzice. To ich pierwsze dziecko. Wyczekane, wymodlone, upragnione. Szczęście, którego nie da się wycenić. Nikt się nie spodziewał, że chłopczyk pojawi się na świecie w tak dramatycznych okolicznościach i że jego maleńkie, kruche życie będzie zagrożone.

Poród Filipka był bardzo trudny, trwał długo, maluszek był obwinięty pępowiną. Po paru godzinach od przyjścia na świat trafił na OIOM. Miał wrodzone zapalenie płuc, był słabiutki, nie miał siły ssać mleka. Dzień, który miał być jednym z najpiękniejszych w życiu, stał się koszmarem. Wraz z wyjściem ze szpitala, problemy wcale się nie skończyły. Chłopiec nie rozwijał się prawidłowo, dlatego rodzice już od 3 miesiąca życia zadbali o specjalistyczną rehabilitację. Od tej pory wytrwale i z ogromnym poświęceniem walczą o zdrowie swojego synka. Walczą o każdy dzień.

Kolejni lekarze postawili diagnozę: wiotkie porażenie mózgowe czterokończynowe. Do tego dochodzi refluks, alergie, problemy z perystaltyką jelit i przybieraniem na wadze oraz zaburzenia sensoryczne. Filipek wszystkie umiejętności zdobywał z dużym opóźnieniem i okupione to było ogromem pracy i wysiłku. Podnoszenie główki, siadanie, gryzienie – każde z tych osiągnięć było dla rodziców małym cudem. Po prawie czterech latach od narodzin nastąpił kolejny przełom i malec postawił swoje pierwsze kroki. Łzom wzruszenia nie było końca…

Filip Wądołowski

Niestety, w życiu chłopczyka i jego bliskich było też wiele dramatycznych chwil, przepełnionych grozą i rozpaczą. Filip kilkukrotnie trafiał do szpitala z zapaleniem płuc, przebył 5 operacji z powodu ropniaka opłucnej, przez miesiąc leżał pod respiratorem, a lekarze ratowali jego życie.

Dzisiaj Fifi ma już 5 lat  i mimo, że jego codzienność to znoszenie trudów intensywnej rehabilitacji i wizyt u specjalistów, jest on bardzo dzielnym słodkim chłopcem o uśmiechu, który potrafi urzec każdego. Malec jest coraz bardziej otwarty, ciekawy świata, wszystko chce robić sam. Często się śmieje, a w jego oczach widać iskierki, gdy może trochę podokazywać. Niestety, do tej pory nie zaczął mówić. Porozumiewa się z otoczeniem za pomocą gestów, płaczu i śmiechu. Jego cudowni rodzice są mu całym sercem oddani. Trudno zliczyć ilość zajęć ze specjalistami, w jakich uczestniczy kilkulatek. „Jedno wiem, że muszę zrobić wszystko, żeby nasze dziecko było zdrowe na tyle, na ile to możliwe. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby usprawnić jego ciało i umysł” – mówi mama.

Dotychczasowy wysiłek i wyrzeczenia przynoszą efekty, dlatego rodzice nieustannie wierzą, że ich synek może osiągnąć dużo więcej. Ciągle poszukują nowych metod i bodźców, które popchną go do przodu, zmotywują, żeby pójść o krok dalej. Marzą, aby podarować mu specjalistyczny rowerek rehabilitacyjny (z fotelikiem i pasami, obrotową kierownicą oraz dodatkowym napędem). W tym momencie jest to ich największy cel. Taki sprzęt daje możliwość rozwoju w sferze ruchowej oraz nadzieję na większą sprawność, ale przede wszystkim jest wspaniałą motywacją i źródłem radości. Fifek chciałby na rowerku przemierzać najbliższe okolice wraz ze swoim najlepszym przyjacielem – zdrowym 6-latkiem. Chłopcy razem się bawią, grają w piłkę, rysują… Marzą, żeby również razem jeździć na rowerach.

Liczymy na Wasze wsparcie i pomoc w spełnieniu fantazji tego cudownego chłopczyka. Jego rozbrajający uśmiech będzie najwspanialszym podziękowaniem za okazane serce!

2 200,00 zł ( 100% )
Wsparło 30 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki