Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Szansa na chwilę beztroskiego dzieciństwa

Kacper Kudyba
Zbiórka zakończona
2 106,00 zł ( 100,28% )
Wsparło 180 osób
Cel zbiórki:

spełnienie marzenia - zakup stołu bilardowego z nakładką do tenisa stołowego

Organizator zbiórki: Fundacja Dziecięca Fantazja
Kacper Kudyba
Żory, śląskie
rozszczep kręgosłupa, przepuklina oponowo-rdzeniowa, wodogłowie
Rozpoczęcie: 2 Marca 2016
Zakończenie: 4 Maja 2016

Rezultat zbiórki

Kacper ma 12 lat i urodził się z rozszczepem kręgosłupa czyli przepukliną oponowo-rdzeniową. Od urodzenia jest rehabilitowany i jest bardzo dzielny, stara się żyć normalnie, jak jego rówieśnicy, pomimo ograniczeń, jakie stawia mu jego ciało.

 

Kacper marzył o posiadaniu stołu bilardowego z nakładką na tenisa stołowego.

Marzenie Kacpra spełniło się podczas Podróży Spełnionych Fantazji, kiedy odwiedziliśmy go w domu wraz z wolontariuszami z Kanady. Chłopiec spodziewał się wizyty, ale nie wiedział, że otrzyma od razu wymarzony stół. Niedługo przed nami przyjechała ekipa, która złożyła i wykalibrowała stół. Kacper jest po operacji prostowania stopy i ma nogę w gipsie, więc jeździ na wózku, ale świetnie sobie radzi. Ma wspaniałego starszego brata, który pomaga we wszystkim jemu i mamie. To ciepły, odpowiedzialny chłopak, który dopiero kończy gimnazjum.

 

Kacper z Olkiem otrzymali od jednego z wolontariuszy koszulki z podpisami kanadyjskiej reprezentacji w tenisie stołowym. Kacper również bardzo ucieszył się z koszulki z autografem KSU. Bardzo ucieszył się z CD i na naszą prośbę zaprezentował nam fragment koncertu. Olek wyjaśnił, że to death metal. Piotruś, młodszy brat, też ucieszył się z upominków. Z młodszym bratem układaliśmy puzzle, a pozostali chłopcy grali z Kacprem i Olkiem w bilard. Ależ Olek mu pomagał: podkładał rękę pod kij, żeby był stabilny, pokazywał, gdzie i jak uderzyć. Rewelacja. A Kacper chciał pokazać, że mimo wózka i niewygody daje radę sam.

 

 

 

 

Kacper chodzi do normalnej szkoły, uczy się jeździć konno, jeździć na specjalnych nartach, na rowerze trójkołowym. Jest bardzo aktywny. Do tego 2 razy w tygodniu ma rehabilitację w domu. Mama jest bardzo dumna ze wszystkich swoich chłopaków. Tata całe dnie pracuje, żeby mama mogła się zająć chłopcami. To była wspaniała wizyta i jesteśmy szczęśliwi, że z Waszą pomocą udało nam się wnieść radość w życie Kacpra. Dziękujemy z całego serca.

Opis zbiórki

Kacperek urodził się 12 lat temu z ciężkim bagażem: rozszczepem kręgosłupa, przepukliną oponowo-rdzeniową i wodogłowiem. Od początku życia walczy ze skutkami swojej choroby, czyli niedowładem kończyn dolnych oraz pęcherzem neurogennym (musi być cewnikowany), co utrudnia mu przeżywanie beztroskiego dzieciństwa.

O chorobie swojego synka rodzice dowiedzieli się już dwa miesiące przed porodem. Diagnozie towarzyszył szok i niedowierzanie, ale zaraz potem bliscy postanowili dowiedzieć się, co dalej robić i jak pomóc maleństwu w walce o zdrowie. Byli przygotowani na przyjście Kacperka. Poród odbył się przez cesarskie cięcie, ale potem nie było już czasu, żeby spojrzeć na ukochane dzieciątko, żeby je przytulić, pogłaskać, potrzymać za malutką rączkę. Chłopczyk od razu trafił na stół operacyjny, bo trzeba mu było zamknąć przepuklinę na pleckach. W trzecim tygodniu życia konieczna była kolejna operacja, ponieważ pojawiły się objawy wodogłowia.

Kacper Kudyba

Od pierwszych dni życia Kacperek spotykał na swojej drodze całe tabuny lekarzy najróżniejszych specjalności i wiele razy wracał do szpitala. Lista specjalistów, których potrzebuje chłopiec ciągle wzrasta, a nieustanne konsultacje trwają do tej pory. Od pierwszego miesiąca, zaraz po wyjściu ze szpitala, rozpoczęła się intensywna rehabilitacja, a później także zajęcia z pedagogiem, psychologiem i logopedą. Wszystko po to, aby pomóc Kacperkowi w przezwyciężaniu trudności i uzyskaniu jak największej sprawności i samodzielności. Niestety, kiedy zaczął rosnąć, problemy z chodzeniem i utrzymaniem równowagi nasiliły się. I znowu operacja… Jak stwierdziła pani neurolog, fakt że rośnie nie jest jego sprzymierzeńcem. Dzięki trudnej rehabilitacji, Kacperek w domu i szkole chodzi o kulach. W dalsze trasy jeździ na wózku inwalidzkim.

Kacper Kudyba

W dzieciństwie Kacpra jest więcej bólu i smutku niż radości, więcej ograniczeń niż możliwości, więcej wymagającej pracy niż beztroskiej zabawy. Jego rozwój musi być stale wspomagany systematyczną rehabilitacją, wyjazdami na turnusy, zaopatrzeniem w sprzęt rehabilitacyjny, medyczny i ortopedyczny, a przede wszystkim – ogromem wysiłku każdego dnia. Wraz z wiekiem i wzrostem chłopca, pogarsza się u niego umiejętność trzymania moczu, zdolność chodzenia, oraz utrzymania równowagi, co w konsekwencji może doprowadzić do stałego poruszania się na wózku.

Mimo wielu kłód, które los rzuca Kacprowi pod nogi, pozostaje on pogodnym i otwartym dzieckiem. Nauka przychodzi mu z trudem, ale jest wytrwały, poświęca duża czasu, energii i systematycznie pracuje, by zdobyć dobre wyniki. Uwielbia chodzić do szkoły i zawierać nowe znajomości. Pomimo choroby, lubi w miarę swoich możliwości aktywnie spędzać czas. Jeździ na trójkołowym rowerze, uczęszcza na zajęcia na basenie z instruktorem, próbuje grać z braćmi w piłkę, podpierając się kulami. Ponieważ wiele aktywności i zabaw rówieśników jest poza jego zasięgiem, chłopiec wymarzył sobie stół bilardowy z nakładką do tenisa stołowego. Do tego nie są aż tak bardzo potrzebne sprawne i szybkie nogi. Kacper miałby wreszcie szansę być w czymś dobry, zapomnieć o swojej odmienności i niepełnosprawności, poczuć smak życia i sukcesu, a przede wszystkim – świetnie się bawić w towarzystwie braci i kolegów.

Kacper Kudyba

Dzięki Waszej pomocy możemy podarować Kacprowi nie tylko sam stół bilardowy, ale razem z nim szansę na zabawę dostosowaną do jego możliwości, na rozwijanie nowych umiejętności, które dodadzą wiary w siebie, szansę na namiastkę normalnego życia i normalnego dzieciństwa!

2 106,00 zł ( 100,28% )
Wsparło 180 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki