Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Nie umiem powiedzieć "mama" - pomóż mi to pokazać

Kacper Orzeł
Zbiórka zakończona
2 700,55 zł ( 100,02% )
Wsparły 54 osoby
Cel zbiórki:

Spełnienie marzenia - zakup tabletu 10" oraz programu Mówik

Organizator zbiórki: Fundacja Dziecięca Fantazja
Kacper Orzeł, 16 lat
Lędziny, śląskie
mózgowe porażenie dziecięce, głębokie upośledzenie
Rozpoczęcie: 26 Marca 2017
Zakończenie: 10 Maja 2017

Rezultat zbiórki

Tablet z Mówikiem oraz zabawki dla Kacpra.

Ponieważ Kacper nie umie mówić, bardzo potrzebował tabletu z oprogramowaniem Mówik, który jest profesjonalną alternatywą dla komunikacji werbalnej...

Marzenie to spełniło się tuż przed Dniem Dziecka. Chłopiec sam otwierał prezenty, a każdy z nich oglądał ze zdumieniem i prawdziwym zachwytem. Oprócz tabletu z Mówikiem, dostał upragnione zabawkowe narzędzia ogrodowe- kosiarkę, piłę spalinową oraz wiertarkę. Wesołych okrzyków było co niemiara. Mimo, że 11-latek nie mówi, całym sobą okazywał radość i zadowolenie z otrzymanych niespodzianek. Także jego mama była bardzo wzruszona.

Z całego serca dziękujemy wszystkim darczyńcom za spełnienie marzenia Kacperka, podarowanie mu radości oraz szansy na pełniejszy kontakt z otoczeniem.

Opis zbiórki

To, że 11-letni Kacperek jest dzisiaj wśród nas, to niemal cud. Kiedy przyszedł na świat w ciężkiej zamartwicy, w pierwszej minucie dostał zaledwie 1 punkt w skali Apgar. Był dosłownie na granicy życia i śmierci, nie mógł oddychać, dusił się… Tylko dzięki błyskawicznej akcji lekarzy oraz intubacji, maluszka udało się uratować. Za życie zapłacił jednak wysoką cenę – swoim zdrowiem. Uszkodzeń mózgu spowodowanych niedotlenieniem nie dało się cofnąć i już nigdy się nie da, dlatego Kacperek już na zawsze pozostanie niepełnosprawny.

 Chłopiec od maleńkości został objęty opieką w poradni neurologicznej i rehabilitacyjnej, ale diagnoza przyszła dużo później. Na początku rodzice mieli jeszcze nadzieję, że ich synek będzie się rozwijał tak jak inne dzieci, może troszkę wolniej, ale jednak. Na początku nikt nie nazwał choroby ich dziecka, więc lęk o przyszłość udawało się poskromić intensywną rehabilitacją. Wiara była silna. Do czasu.

Minął rok, a malec nadal nie zaczął raczkować. Zaraz potem dostał pierwszego napadu padaczki. Niestety, zanim lekarze postawili właściwą diagnozę i wdrożyli leczenie, każdy atak powodował wyraźne cofnięcie się w rozwoju. Bezlitosna padaczka odbierała krok po kroczku wszystko, czego Kacperek się nauczył i wszystko, co wypracowali z nim rodzice i rehabilitanci.

Kacper Orzeł

Kolejnym ciosem było rozpoznanie u chłopca mózgowego porażenia dziecięcego i głębokiego upośledzenia umysłowego. Rodzice nie mogli już dłużej wierzyć, że uda się naprawić szkody poczynione podczas porodu. Trzeba było pogodzić się z faktem, że ich synek nigdy nie będzie zdrowy. Że żaden lek, żadna operacja ani ćwiczenia nie dadzą mu sprawności ani samodzielności.

Kacper swoje pierwsze kroki postawił w wieku 4 lat, ale do dzisiaj jego chód jest nadal bardzo słaby i niepewny. Różnorakie wady i zaburzenia równowagi sprawiają, że poza domem chłopiec porusza się głównie na wózku inwalidzkim. 11-latek nie mówi i nie zgłasza potrzeb fizjologicznych, dlatego jest całkowicie zależny od swojej mamy, która od jakiegoś czasu wychowuje go samotnie.

Na co dzień Kacperek uczęszcza do specjalnego ośrodka szkolno-wychowawczego, tzw. „szkoły życia”, gdzie uczy się podstawowych umiejętności i stara się być jak najbardziej samodzielny. Przygotowuje się także do I Komunii Świętej. Po szkole uwielbia, kiedy mama sadza go na siedzisku rowerowym i zabiera na wycieczki. Poza tym przepada za narzędziami ogrodowymi, zwłaszcza kosiarkami i piłami spalinowymi!

Ponieważ chłopiec nie umie mówić, bardzo by mu się przydał tablet ze specjalistycznym oprogramowaniem Mówik, przeznaczonym dla osób, które nie są w stanie porozumiewać się werbalnie. Dzięki takiemu urządzeniu 11-latek będzie mógł się lepiej rozwijać i komunikować z otoczeniem. Mówik pozwala wyrażać  uczucia, potrzeby i myśli wtedy, gdy nie można tego zrobić za pomocą mowy. To sposób, aby Kacper był lepiej zrozumiany przez swoich najbliższych, a także nauczycieli i kolegów. By nawiązał z nimi głębsze relacje. Gdyby dodatkowo dostał jeszcze swoje
wymarzone zabawkowe narzędzia, byłby w siódmym niebie!

Liczymy na Waszą pomoc w zrealizowaniu marzeń Kacpra i podarowaniu mu szansy na pełniejszy kontakt z osobami, które kocha!

2 700,55 zł ( 100,02% )
Wsparły 54 osoby
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki