Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Wyjść z zamknięcia czyli marzenie Kamili - wojowniczki

Kamila Makowska
Zbiórka zakończona

Wyjść z zamknięcia czyli marzenie Kamili - wojowniczki

Cel zbiórki:

meble ogrodowe z rattanu i parasol

Organizator zbiórki: Fundacja Dziecięca Fantazja
Kamila Makowska
Maksymilianowo, kujawsko-pomorskie
chłoniak Burkitta, wcześniej białaczka, niewydolność i przeszczep serca
Rozpoczęcie: 26 Sierpnia 2015
Zakończenie: 27 Sierpnia 2015

Rezultat zbiórki

Kamila jest wyjątkową, wrażliwą dziewczyną. Przez 14 lat swojego dzieciństwa zaznała więcej bólu i cierpienia niż większość z nas zazna przez całe swoje życie. A przecież to ciągle dziecko… Pokonała białaczkę w wieku niemowlęcym, następnie przeszła przeszczep serca, które odmówiło współpracy po leczeniu chemioterapią w wieku niemowlęcym. Teraz zmaga się z chłoniakiem Burkitta z przerzutami. Kamila jednak nie poddaje się, ciągle upada i ciągle wstaje. Jest, jak sama o sobie mówi, wojowniczką, która wyruszyła na wojnę z chorobą. Wszyscy, którzy ją znają, wierzą w jej siłę i niezłomność. Swoje codzienne zmagania dziewczyna opisuje na blogu. Pisze nie tylko o chorobie, ale dzieli się także swoimi przemyśleniami, drobnymi radościami, próbuje pokazać, że życie jest piękne i że nigdy nie należy tracić nadziei. Kamila robi wszystko, aby choroba nie zdominowała całego jej życia. 

Kamila najbardziej na świecie marzyła o tym, aby wyjść wreszcie z zamknięcia, cieszyć się wolnością i świeżym powietrzem. Otrzymała wymarzony komplet mebli ogrodowych aby móc odpoczywać na powietrzu wraz z rodzicami albo przyjaciółmi. Kamila otrzymała także parasol ogrodowy, który chronił ją przed słońcem - z powodu poważnego stanu zdrowia  nie może się narażać na promieniowanie słoneczne ani latem ani jesienią. Udało się także kupić dla Kamili wiszący, bujany fotel ze stelażem, który zimą będzie mogła postawić w domu i na nim wypoczywać kiedy tylko zapragnie. Dziękujemy wszystkim darczyńcom za spełnienie marzenia Kamili

Opis zbiórki

Kamila zachorowała na białaczkę limfoblastyczną w wieku zaledwie dwóch miesięcy. Trudno sobie wyobrazić, jak takie maleństwo może wygrać z tak ciężką chorobą, ale dziewczynce się to udało. Po ciężkiej 3-letniej chemioterapii została wyleczona, jednak jak się później okaże, zapłaci za to niezwykle wysoką cenę. Mijały lata, rodzina powoli zapominała o przeżytym dramacie, kiedy nagle dziewczynkę zaczęły męczyć niepokojące dolegliwości – stała się bardzo męczliwa, bolał ją żołądek, często wymiotowała. Po serii badań okazało się, że jej serce odmówiło współpracy - zostało bezpowrotnie uszkodzone przez chemię, którą przyjmowała w wieku niemowlęcym. Wtedy, w 2011 roku spokojne i szczęśliwe życie Kamili i jej rodziców legło ponownie w gruzach. Aby ratować dziewczynkę podłączono ją do sztucznych komór serca, a jedyną szansą był przeszczep serca. Na szczęście po kilku miesiącach Kamila dostała nowe serce, a tym samym szansę na nowe życie, szczęśliwe dzieciństwo…


Nieszczęście jednak nie opuściło rodziny i po dwóch latach otrzymali kolejny cios – u ich ukochanej córki, która w swym krótkim życiu już tyle się nacierpiała, zdiagnozowano chłoniaka Burkitta. Nowotwór dał przerzuty praktycznie na cały organizm – był w płucach, wątrobie, nadnerczach. Po raz kolejny Kamila podjęła walkę o swoje życie, jednak mimo wdrożonej chemioterapii chłoniak nie daje za wygraną. Wprawdzie niektóre ogniska rakowe zniknęły, ale pojawiły się nowe i ciągle wracają. Leczenie nowotworu bardzo utrudnia fakt, że dziewczynka musi na stałe przyjmować leki immunosupresyjne, które poprzez hamowanie działania układu odpornościowego zapobiegają odrzutowi przeszczepu. Bez naturalnej odporności jej organizm jest całkowicie bezbronny i narażony na ataki ze wszystkich stron.
 


Kamila jest wyjątkową, wrażliwą dziewczyną. Przez 14 lat swojego dzieciństwa zaznała więcej bólu i cierpienia niż większość z nas zazna przez całe swoje życie. A przecież to ciągle dziecko… Jak dziecko może sobie poradzić z takim ogromem nieszczęścia? Kamila jednak nie poddaje się, ciągle upada i ciągle wstaje. Jest, jak sama o sobie mówi, wojowniczką, która wyruszyła na wojnę z chorobą. Wszyscy, którzy ją znają, wierzą w jej siłę i niezłomność. Swoje codzienne zmagania dziewczyna opisuje na blogu. Pisze nie tylko o chorobie, ale dzieli się także swoimi przemyśleniami, drobnymi radościami, próbuje pokazać, że życie jest piękne i że nigdy nie należy tracić nadziei. Kamila uwielbia podróżować i zwiedzać, bierze udział w sesjach fotograficznych, a ostatnio interesuje się II wojną światową oraz uczy się nowych języków. Robi wszystko, aby choroba nie zdominowała całego jej życia.

 

Kamila najbardziej na świecie marzy o tym, aby wyjść wreszcie z zamknięcia, cieszyć się wolnością i świeżym powietrzem.  Bardzo chciałaby otrzymać komplet mebli ogrodowych z rattanu, aby w przerwach między kolejnymi cyklami chemioterapii móc odpoczywać na powietrzu wraz z rodzicami albo przyjaciółmi. Dodatkowo potrzebuje także parasola ogrodowego, który chroniłby ją przed słońcem - z powodu swojego stanu zdrowia  nie może się narażać na promieniowanie słoneczne.

 

Oto słowa Kamili – wojowniczki:

 

Hej chorobo!

 

Widzę, że nie chcesz przegrać, ale tak się nie ciesz, bo to nie koniec. Ja Kamila, która pokonałam białaczkę i przeżyłam przeszczep serca. Wzywam cię na pojedynek oko w oko.
 

Pomimo, że byłam w stanie depresyjnym - nie dam się. 
Pomimo, że chciałaś moją rodzinę i mnie załamać psychicznie - nie dam się. 
Pomimo, że poznałam się na ludziach - nie dam się. 
Pomimo, że straciłam wszystkie włosy i nie jestem już taka piękna - nie dam się. 
Pomimo , że mam teraz bliznę 10 cm na brzuchu - nie dam się. 
Pomimo, że nie mogłam jeść prawie miesiąc - nie dam się .
Pomimo, że straciłam siły i kondycję - nie dam się.



Wcześniej może tylko się cieszyłaś, ale teraz będziesz schodzić w dół, w dół i aż na dno, ponieważ ja tak się nie poddam. Jestem gotowa do boju!

 

Pan Bóg pomoże mi w walce z tobą!

 

Liczymy na Wasze wielkie serca i mamy nadzieję, że dzięki Waszej pomocy uda nam się wnieść w życie Kamili choć odrobinę radości i uśmiechu.

 

Obserwuj ważne zbiórki