W oczekiwaniu na nowe życie

Zbiórka na cel: Spełnienie marzenia - zakup roweru z akcesoriami i zestawu gier na PS4
Zbiórka zakończona
Big 22daa41a e09b 4660 b320 4d50181c6ce1
Wsparło 199 osób
3 500 zł (100%)

Klaudia, 15 lat

ostra białaczka szpikowa - wznowa

Brudzewek , wielkopolskie

Rozpoczęcie: 08 Kwietnia 2017
Zakończenie: 03 Maja 2017

Patrząc na zdjęcia 15-letniej Klaudii z małej miejscowości w województwie wielkopolskim, trudno nie poczuć do niej sympatii. To urocza dziewczynka o łagodnym spojrzeniu i nieśmiałym uśmiechu. Wydaje się taka delikatna, taka krucha… A jednak ta drobna istotka to uosobienie siły, waleczności i odwagi. Już drugi raz walczy o swoje życie. Walczy niczym lew.

Klaudia o tym, że jest chora, dowiedziała się w styczniu 2016 roku. Była blada, osłabiona, męczyła ją gorączka i ból brzucha, na jej ciele pojawiły się sińce. W takiej sytuacji pierwszą rzeczą, którą zazwyczaj zleca lekarz, jest morfologia. Tak też było w tym przypadku. Okazało się, że to był pierwszy kamyczek z ruszającej lawiny. Wszystko runęło, a biegu okrutnych wydarzeń nie dało się już zatrzymać. Wyniki badania wyszły tak złe, że dziewczynkę natychmiast skierowano do szpitala. Nie można było zwlekać ani godziny dłużej, dlatego jeszcze tego samego dnia Klaudia trafiła na oddział i miała przetaczaną krew. Potem nadszedł czas, aby poznać imię wroga. Ostra białaczka szpikowa – tak brzmiała diagnoza. Lawina przesłoniła cały świat…

Po pierwszych dawkach chemioterapii wyniki były optymistyczne. Dzielnej nastolatce udało się przetrwać kolejne ciężkie cykle, a następnie naświetlania. Oczywiście były momenty załamania i złości na los, był żal po utracie włosów, strach przed tym, jak zareagują rówieśnicy w nowej szkole, ale determinacja, żeby zwyciężyć, była silniejsza. W sierpniu zakończono zasadniczą część leczenia. W sercu Klaudii i jej rodziców zaczęła kiełkować nadzieja, że teraz już będzie dobrze… Że będzie normalnie…

Niestety, niezbadane są ścieżki losu i prawie dokładnie rok po pierwszej diagnozie dziewczyna usłyszała, że rak wrócił. Od tej pory jest nieprzerwanie w szpitalu. Przy jej boku cały czas czuwa mama. Leczenie jest ostrzejsze niż za pierwszym razem, bo wiadomo, że nowotwór, który atakuje po raz drugi, jest dużo groźniejszy. Wiadomo też, że sama chemia nie wystarczy. Wkrótce nastolatkę czeka przeszczep od dawcy niespokrewnionego. Klaudia i jej rodzice wierzą, że tym razem się uda. Musi…

Przed chorobą dziewczynka była fanką sportu i aktywnie go uprawiała – grała w siatkówkę, piłkę nożną, biegała. Teraz jest świadoma tego, że po zakończeniu leczenia jeszcze długo będzie dochodzić do siebie, ale marzy chociaż o namiastce sportu. Wyśniła sobie piękny rower z koszyczkiem. Wie, że ostrożna jazda na rowerze będzie dla niej bezpieczna, a jednocześnie bardzo poprawi jej samopoczucie. Wierzy, że w końcu wyjdzie ze szpitala i powita wiosnę, lato. A cóż może być piękniejszego po długich miesiącach spędzonych w łóżku niż wycieczka rowerowa w pięknych okolicznościach przyrody…? Dla Klaudii uwięzionej w szponach raka taka wyprawa to prawdziwy symbol wolności… Dodatkowo nastolatka ucieszyłaby się z kilku gier na PS4, ponieważ zanim wsiądzie na rower, to właśnie konsola pomaga jej przetrwać dni i tygodnie spędzane w izolacji.

Wierzymy, że dzięki Waszej pomocy uda nam się spełnić marzenie Klaudii i że upragniony rower będzie na nią czekał, gdy po przeszczepie wróci do domu. Dzięki temu ten wyczekany dzień stanie się jeszcze radośniejszy!

729 zł

niemazaco

Trzymaj się Mała ;)
15 zł

Anonimowy Pomagacz

Darowizna przekazana przez skarbonkę Klamki atakują 100 %
20 zł

A.B

2 zł

Anonimowy Pomagacz

Darowizna przekazana przez skarbonkę Klamki atakują 100 %
10 zł

Anonimowy Pomagacz

Darowizna przekazana przez skarbonkę Klamki atakują 100 %
1 zł

Klamka

Darowizna przekazana przez skarbonkę Klamki atakują 100 %

Pokaż więcej

Wsparło 199 osób
3 500 zł (100%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość