Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Peruka marzeń – by zatrzeć ślad choroby

Paulina Gontek
Zbiórka zakończona
Cel zbiórki:

zakup peruki z prawdziwych włosów

Zgłaszający zbiórkę: Fundacja Dziecięca Fantazja
Paulina Gontek
Słupsk, pomorskie
stan po leczeniu nowotworu mózgu
Rozpoczęcie: 16 Grudnia 2016
Zakończenie: 14 Lutego 2017

Rezultat zbiórki

Marzeniem Pauliny było posiadanie peruki z prawdziwych włosów, w kolorze jasny blond,
sięgających za ramion.

W połowie kwietnia w życiu Pauliny wydarzył się mały prywatny cud. Jej marzenie, które wydawało się tak nierealne, stało się rzeczywistością. Wspaniała peruka robiona na zamówienie z naturalnych włosów, była gotowa!

Dziewczyna nie posiadała się ze szczęścia i aż do ostatniej chwili nie mogła uwierzyć, że to wszystko dzieje się naprawdę. Nadszedł czas przymiarki i ostatnich poprawek, a potem… Paulina zobaczyła w lustrze nową siebie – piękną blondynkę z gęstymi, lśniącymi i długimi włosami.

Zachwytom nie było końca!

Z całego serca dziękujemy wszystkim darczyńcom, dzięki którym spełniło się największe marzenie Pauliny.

Dzięki Wam nasza Marzycielka poczuła się piękna, a wszystkie czapki i chustki mogła schować głęboko do szafy!

Opis zbiórki

Otaczamy się cudowną atmosferą świąt Bożego Narodzenia, czekamy na Nowy Rok, karnawał… W tym magicznym czasie, dzieci – małe i trochę większe – piszą listy do św. Mikołaja i wierzą, że spełnią się ich najskrytsze marzenia. Te o lalkach i klockach, konsolach i smartfonach. Są też dzieci, które mają zupełnie inne fantazje – fantazje, które gdyby nie śmiertelna choroba, nigdy nie pojawiłyby się w ich główkach. Marzą o zdrowiu, o powrocie do domu, do szkoły, o spotkaniu z rodziną i kolegami po długich miesiącach rozłąki. Pragną zapomnieć o piekle, które przeszły. Chcą, żeby nie było po nich widać choroby.

137 cm wzrostu, a na głowie zawsze chusteczka, która ma zasłonić łysinę. Tak, Paulina nie ma włosów i nigdy mieć nie będzie. Ma za to bliznę. Pamiątkę po raku, który dokonał zamachu na jej życie, kiedy miała niespełna 5 latek. To wtedy dziewczynka z dnia na dzień zaczęła cierpieć z powodu bólów głowy i wymiotów. Tomografia wykazała niemal 6-centymetrowego guza w jej małej główce. Lekarze nie ukrywali, że to tykająca bomba, którą trzeba jak najszybciej rozbroić, bo inaczej dojdzie do najgorszego… Transport karetką do innego szpitala i natychmiastowa operacja pozwoliły kupić trochę cennego czasu. Potem była jedna z najbardziej agresywnych rodzajów chemioterapii oraz wielomiesięczne naświetlania. W tamtym czasie Paulinka zapadła w śpiączkę, ale na szczęście obudziła się. Ze szpitala wyszła tylko raz – na święta…

Paulina Gontek
 

Całe leczenie zakończyło się po 5 latach, ale pewne rzeczy już nigdy nie wrócą do normy. Raka nie da się wymazać. On zawsze pozostawia po sobie ślady. W przypadku Pauliny to właściwie nie ślady, ale potężne spustoszenia. W wyniku choroby i wyniszczającego leczenia doszło do zaniku produkcji hormonów. Dziewczynka przestała rosnąć i niestety nie ma już szans na dodatkowe centymetry. Wygląda jak dziecko, a nie jak jej niemal dorośli rówieśnicy. Ma także poważne problemy z nerkami, układem pokarmowym oraz zaburzenia słuchu.

Jest coś jeszcze… Coś, co spędza sen z powiek tej młodej dziewczyny. To brak włosów. Radioterapia całkowicie spaliła cebulki, dlatego włosy już nigdy nie odrosną. Pozostały jedynie małe kępki. 16-latka nie może się z tym pogodzić. Kiedyś tak radosna i silna psychicznie, dzisiaj gaśnie, zamyka się w sobie. W nowej szkole czuje się inna… Gorsza… Jest o wiele dojrzalsza niż jej rówieśniczki i czasem nie potrafi znaleźć z nimi wspólnego języka. Nie wygląda jak one i myśli także zupełnie inaczej. Ktoś, kto zajrzał śmierci w oczy, już nigdy nie jest tym samym człowiekiem. Z powodu odmienności, Paulinę spotykają czasem przykrości. Dobrze chociaż, że są rodzice i sześcioro rodzeństwa, którzy ją chronią i opiekują się nią. Jest też przyjaciółka. Tylko jedna…

Paulina Gontek
 

Paulina od lat marzy tylko o jednym – żeby znów mieć włosy. Wtedy nikt nie będzie wiedział, przez co przeszła. A ona nie będzie przypominała sobie o onkologicznym piekle za każdym razem, kiedy spojrzy w lustro. Odzyska poczucie własnej wartości, wiarę w siebie i siłę. Poczuje się znowu ładna, akceptowana. To tak niewiele i wiele zarazem. Niestety, koszt peruki robionej na zamówienie z prawdziwych włosów jest o wiele za wysoki jak na możliwości rodziny. Dziewczyna już właściwie straciła nadzieję, że kiedykolwiek stanie się blondynką z długimi włosami. Pozostaje czapka, chustka, apaszka…



Liczymy, że pomożecie spełnić największe marzenie Pauliny, naszej niezwykłej bohaterki. Niech uwierzy, że warto marzyć. Niech zobaczy, że są ludzie, którzy dostrzegają jej wewnętrzne piękno i chcą ją wesprzeć. Czy można otrzymać piękniejszy prezent, niż radość i łzy wzruszenia chorego dziecka, którego największe marzenie stało się rzeczywistością…?

Ta zbiórka jest już zakończona. Wesprzyj innych Potrzebujących.

Obserwuj ważne zbiórki